Natalia Siwiec: Mieliśmy miesiąc na zrobienie dziecka. Powód? "Chcieliśmy lwa"

Natalia Siwiec w rozmowie z Natalią Hołownią otwarcie opowiedziała o tym, jak zmieniło ją macierzyństwo. "To jest magia. To cudowne" - modelka z wielkim rozczuleniem wspomniała też pierwsze miesiące po porodzie.

Natalia Siwiec o macierzyństwie

Natalia Siwiec była gościem programu "Gala Studio". W rozmowie z prowadzącą opowiedziała o chwili, gdy razem z mężem Mariuszem Raduszewskim zdecydowali się na dziecko. Stało się to po powrocie z imprezy "Burning Man", w której uczestnictwo było wielkim marzeniem modelki. Gdy przylecieli do Polski, Siwiec rozpoczęła oczyszczanie organizmu i zdrowy tryb życia. Liczył się czas, bo przyszła mama założyła, że chce, by dziecko miało konkretny znak zodiaku: lew lub wodnik.

Mieliśmy miesiąc na "zrobienie" dziecka, bo bardzo chciałam, żeby było lwem... albo trochę dłużej i wodnikiem. Na pewno nie panną

- mówiła Siwiec.

Pierwsze wspólne chwile z Mią Siwiec wspomina z rozrzewnieniem. 

To jest magia. Z orgazmem dzieje się coś nie do opisania. Kolejny taki moment przychodzi, gdy przyjeżdżacie do domu. Nie możesz uwierzyć, że w tej kołysce jest mały człowiek, który będzie z tobą teraz mieszkał i będzie z tobą związany do końca życia. Masz de facto obcą osobę w domu, do której trzeba się do stosować, ale szalejesz na jej punkcie. Co chwila sprawdzasz, czy oddycha. Adaptacja trwa około dwóch-trzech miesięcy. Wszystko jest takie cudowne, spokojne, myślisz o niebieskich migdałach

- opowiadała dalej. 

Pierwsze chwile po porodzie to dla każdej mamy wyjątkowy czas. Zmienia się jej życie, ale też ciało. Zobacz w naszym wideo, z jakimi problemami można się spotkać.

Zobacz wideo

Natalia Siwiec o problemach z karmieniem

Siwiec, jak sama mówi, do macierzyństwa podchodzi z dużym entuzjazmem. Nie znaczy to jednak, że w jej życiu nie ma problemów. Wyznała w tej samej rozmowie, że karmienie piersią było dla niej trudnym wyzwaniem. 

Mia nie potrafiła jeść z piersi. Odciąganie pokarmu było okropne. Czułam się jak maszynka do robienia jedzenia. Miałam duży problem z laktacją. Wytrzymałam dwa miesiące.

Natalia Siwiec o macierzyństwie

Natalia Siwiec podkreśliła, że macierzyństwo bardzo zmieniło ją na lepsze. 

Dużo zmienia się w kobietach. Ja stałam się znacznie bardziej pewna siebie. Nie wiem, z czego to wynika. Może ze świadomości, że dałaś życie i że masz osobę, która do końca życia będzie cię kochać. Przyszło do mnie uczucie, że niczego już nie muszę. Jestem spełniona i mogę się już tylko cieszyć życiem. (...) Dziękuję Mii za to, że się pojawiła. W pewnym sensie ocaliła nasze życie. (...) Dziecko uczy cię tak wielu rzeczy: bezinteresownej miłości, cieszenia się małymi rzeczami.

Zmieniło się także podejście modelki do spraw zawodowych. 

Absolutnie nie wystąpiłabym w rozbieranej sesji

- stwierdziła Siwiec. 

 
Więcej o: