1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Weronika Marczuk szczerze o swojej ciąży. Przyznała, że początki nie były łatwe

Weronika Marczuk za dwa miesiące zostanie mamą. Postanowiła opowiedzieć o problemach, z którymi zmagała się podczas ciąży.

Mama w szóstym miesiącu ciąży

Producentka filmowa Weronika Marczuk w wieku 48 lat zaszła w ciążę. Urodzi córkę, którą prawdopodobnie nazwie Anna. W październiku, kiedy producentka ogłosiła, że jest w ciąży, jej manager powiedział:

Weronika jest bardzo szczęśliwa, że za kilka miesięcy będzie na świecie córeczka, nie ukrywa, iż od zawsze pragnęła dziecka i czuje teraz ogromną wdzięczność w sercu za taki wspaniały dar.

Zobacz, jak Joanna Krupa przechodziła ciążę

Zobacz wideo

Mama o ciąży

Weronika nie ukrywa, że nie może doczekać się momentu, kiedy na świat przyjdzie jej córka, Wyznaje jednak, że pierwsze miesiące ciąży znosiła bardzo źle. W "Dzień Dobry TVN" w rozmowie z Mateuszem Hładkim opowiedziała o trudach swojego macierzyństwa. Wyznała:

Przez pierwsze pięć miesięcy bardzo się źle czułam i też pracowałam jeszcze w Kijowie, bo musiałam skończyć pewne sprawy i zakończyć swoją misję. A przy tym nie mogłam biegać, radować się, ćwiczyć, cokolwiek, bo ciąża była niełatwa. Potem, jak przeprowadzaliśmy się już do Polski, to był z kolei etap osadzania się na nowo. I też praca. Do dziś z resztą od rana byłam w pracy. Nie ma co siedzieć, jak można, to trzeba działać.
Więcej o: