1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Ludzie zdradzają zwykle na wyjazdach z pracy. "Jeśli jedna ze stron przestaje rozmawiać, jest o krok od zdrady"

W Polsce zdradza lub romansuje ponad połowa mężczyzn i około 30 proc. kobiet. Zdrada zdarza się nawet w szczęśliwych małżeństwach. Psycholog Sylwia Sitkowska opowiedziała, jakie są jej najczęstsze powody i co się dzieje z dzieckiem, gdy jego rodzice się zdradzają.

Zdrada dotyczy dużej liczby związków. Z raportu "Ryzykownych zachowań Polaków" z 2016 roku wynika, że aż ponad połowa mężczyzn jest niewiernych i około 30 proc. kobiet. Od 2011 do 2016 roku liczba osób deklarujących zdrady małżeńskie wzrosła o 11 proc. Jeśli chodzi o mężczyzn, najczęściej jest to "jednorazowy skok w bok". Kobiety wchodzą w dłuższe relacje.

Kiedy ludzie najczęściej zdradzają?

Do zdrady dochodzi najczęściej pomiędzy 41. a 50. rokiem życia. Zdarza się to zwykle na wyjazdach z osobami z pracy. 1/5 zdrad odbywa się po alkoholu. Zdrada jest drugą najczęściej podawaną przyczyną rozwodów.

"Jeśli jedna ze stron przestaje rozmawiać, jest o krok od zdrady"

Sylwia Sitkowska, psycholog i terapeuta twierdzi, że nawet szczęśliwe małżeństwa nie są zabezpieczone całkowicie przed zdradą.Często trudnym momentem dla par są ciąża, narodziny dziecka, czy poważne kłopoty w pracy.

Jeśli w takich chwilach jedna ze stron „dla świętego spokoju”, aby nie dokładać problemów, przestaje rozmawiać z partnerem, a sprawy związkowe omawia poza związkiem, wtedy do zdrady pozostaje jeden krok

- tłumaczy.

Co zwiększa ryzyko zdrady?

Sylwia Sitkowska wyjaśniła, że są pewne uwarunkowania, które powodują, że niektóre związki są bardziej obciążone ryzykiem zdrady. Według Gottmana - eksperta od badań nad związkami, małżeństwo jest podatne na zdradę gdy, małżonkowie:

  • wychowywali się w rodzinach, w których zdrada była akceptowana;
  • cenią dreszczyk emocji i ryzyko bardziej od stabilności. przebywanie w otoczeniu  (praca, przyjaciele), w którym romansowanie jest w normie;
  • odczuwają lub tworzą emocjonalny dystans w małżeństwie;
  • unikają rozmów na rzecz „świętego spokoju".

Zdrada w małżeństwie wpływa na dzieci

Zdrada w rodzinie sprawia, że dziecko może mieć w przyszłości problemy ze zbudowaniem własnego satysfakcjonującego związku. Taka osoba może być bardziej skłonna do niewierności lub wręcz przeciwnie, ale może żyć w strachu, że partner ją zdradzi. Sylwia Sitkowska opowiedziała, że niedawno skończyła terapię z 30-letnią kobietą, która trwała w lęku, że mąż ją oszuka. 

Jej obawy były na tyle silne, ze nie była w stanie normalnie funkcjonować, miała ataki paniki, gdy mąż umawiał się ze znajomymi z pracy, zamartwiając się całymi dniami, czy aby na pewno jej nie oszuka, mimo że nic nie wskazywało na to, że chciałby to zrobić

- twierdzi Sitkowska. Dodała, że w trakcie terapii kobiety okazało się, że jej tata zdradził mamę, gdy ona miała ok. 10 lat. W wyniku tego mimo że rodzice zostali razem, ich relacja, a tym samym atmosfera życia całej rodziny, uległa dużej zmianie.

Pojawiła się niepewność, podejrzliwość, brak zaufania

Dodatkowo 30-latka zinterpretowala zachowanie swojej matki jako naiwne i postanowiła, że nie da się nigdy oszukać mężczyźnie. Efekt był taki, że w swoim małżeństwie starała się kontrolować męża na każdym kroku, aby wiedzieć dokładnie co robi i czy jej nie oszukuje. Dopiero wskutek terapii pogodziła się z faktem, że nie jest w stanie skontrolować wszystkiego w swoim życiu a tym samym pozwoliła sobie na trochę więcej luzu i zaufania do świata. Dzięki temu zaburzenia lekowe ustąpiły a ona czuje się teraz dużo lepiej. 

"Znalazłam gumkę w portfelu męża. Czy on mnie zdradza?"

Zobacz wideo
Więcej o:
Komentarze (52)
Co zwiększa ryzyko zdrady? "Jeśli jedna ze stron przestaje rozmawiać, jest od niej o krok"
Zaloguj się
  • g.lem

    Oceniono 20 razy 18

    zdradza 50% mężczyzn i 30% kobiet. Czyli co trzecia z tych 30% ma dwóch chłopów na boku? Nieźle.

  • anitani

    Oceniono 25 razy 7

    Zdrada to patologia, krzywda i kompletny brak empatii dla swojego partnera. Zdrada zaczyna się w słowach potem w myślach i dopiero na koniec znajduje finał w łóżku. Po zdradzie jesteś wrakiem. Nie można sobie poradzić już z normalnym życiem, patrzeniem w oczy i mówieniem nadal że się kogoś kocha. Nie można spojrzeć dzieciakom w oczy. Po ujawnieniu następuje tąpnięcie płyt tektonicznych w twoim życiu. Najpierw awantura, płacz, złość, zemsta. Potem sąd, pranie brudów na sali sądowej, porażka w otoczeniu twoim przyjaciół i wyrok. Podział majątku, alimenty, sprawiedliwe, niesprawiedliwe. Walka o dzieci, ich płacz co noc, pytania co będzie dalej i ich brak szacunku. Warto? Nie lepiej wypić sobie "szklankę wody" zamiast... ;)
    Pozdrawiam.

  • facet4x

    Oceniono 6 razy 4

    Zdradzają bo jedna osoba nie rozmawia o problemach. Pewnie mężczyzna....Zdradzają bo taka jest natura a nie wydumane powody

  • eti.gda

    Oceniono 4 razy 4

    Już Aleksander Fredro chwalił instytucję małżeństwa i tak o tym pisał:

    "O, wy najczulsze małżeńskie pieszczoty,
    o, lubieżności ręką dane cnoty!
    Cóż cię wysławić, cóż cię zrownać może?
    O, jak rozkosz! Ubarwione łoże
    zająć radośnie przy kochanej żonie...
    Tonąc w słodyczach na jej czystym łonie...
    Myślą się bawić, że jej posiadanie
    jedne dać mogło prawdziwe kochanie.
    Że nikt na kształt ten dłoni swej nie wspiera,
    który niejeden oczami pożera.
    Ach! czemu sytość z postacią posępną
    później się staje prawie niedostępną?
    Czemuż ten zapał niknie i zimnieje,
    i jak żar w deszczu tylko słabo tleje?
    Nie nim to zwykle kuś bywa podjęty;
    lecz będąc w nałóg powoli wciągnięty,
    na pół pęcznieje jeno błysną zorze,
    i przez sen prawie zbitą niwę orze..."

    A kilkanaście wierszy dalej:
    "...Gdy jednostajność przykrzy nam się wszędzie,
    Niechaj odmiana godłem naszym będzie!..."

  • ryjaroslawa

    Oceniono 12 razy 4

    Nie piertolcie. W delegację jeżdżę na 5 dni, co drugi tydzień i nie zaru.chałem, bo nie mam po co.

  • byann

    Oceniono 13 razy 3

    Kobiety potrafią kręcić z dwoma facetami na raz i żaden z nich się nie dowie o drugim.
    Faceci są na to za mało przebiegli (lub głupi) i jedna z kobiet musi wiedzieć o drugiej.

  • elemir

    Oceniono 11 razy 3

    Powody są w większości te same co zawsze - pożądliwość ciała i brak charakteru.

    Jak pisał przed laty pewen angielski kaznodzieja:

    "Na całym świecie bezbożni i samolubni ludzie wstępują we wszelkiego rodzaju związki z pragnieniem służenia sobie samym i zaspokajaniu swego ciała, nie wiedząc ani nie troszcząc się o to, czego się od nich wymaga. Ich pragnieniem jest cześć, zysk bądź przyjemności jakie im może zapewnić dany związek, a nie to, czego Bóg i człowiek wymagają bądź oczekują od nich. [1 M 2:18; Prz 18:22]. Ich umysł zainteresowany jest tylko tym, co będą mieli, a nie tym, czym powinni być i co powinni robić."
    www.literatura.hg.pI/baxtrmar.htm

    ludzie wiążą się z małżonkiem, ale kiedy z jakiegoś powodu zaczyna być im niewygodnie,
    zrywają złożone przyrzeczenie dla własnej przyjemności. Banalne i głupie, a jednak.

  • opiniamoja

    Oceniono 11 razy 3

    jak mówię to mąż twierdzi, że gadam i gadam, jak jestem cicho to narzeka, że się nie odzywam, normalnie jak z dzieckiem, wolę z psiapsiułą pogadać

  • rafiol

    Oceniono 2 razy 2

    Ludzie to przecież bezwłose małpy. Ciekawe, agresywne, mobilne, promiskuityczne. Co tu jest dziwnego. Sama natura. No ale przecież jakże to, skądże...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX