1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Mama spoliczkowała syna w restauracji. Psycholog świadkiem

W jednej z warszawskich restauracji mama uderzyła chłopca, ponieważ nie chciał jeść. Sylwia Sitkowska, psycholożka, obserwowała tę sytuację i opisała ją na Facebooku.

Sylwia Sitkowska prowadzi stronę na Facebooku. Dzieli się tam różnymi, psychologicznymi wnioskami. Ostatni z wpisów dotyczył sytuacji, która miała miejsce w restauracji w centrum Warszawy

Wszystko dzieje się w dobrej restauracji, w centrum Warszawy. Chłopiec nie chce jeść, mama, po serii nieskutecznych wyrzutów w jego kierunku, posuwa się do bardziej drastycznej metody i wymierza mu policzek z otwartej dłoni

- relacjonuje Sitkowska. Dodała, że dookoła ludzie śmiali się, rozmawiali. Zwróciła uwagę na to, co mogło wówczas czuć dziecko - wstyd, upokorzenie, rozpacz, lęk. Stwierdziła, że te emocje od czasu do czasu będą pojawiać się w życiu tego chłopaka.

Mama uciekła z lokalu 

Psycholożka zainterweniowała. Z około trzydziestu osób, oprócz niej, zareagowała tylko jedna. Kobieta wybiegła z dzieckiem z lokalu. Wychodząc, krzyknęła tylko "chamstwo wtrącać się w czyjeś życie". Sitkowska zapytała innych, co robią w podobnych sytuacjach. 

Wtrącajmy się w takie sytuacje. Trzeba bronić dzieci, ale nie tylko. Wtrącajmy się też wtedy, gdy dziecko dostaje histerii, bo ma gorszy dzień, bo jest "przebodźcowane", a matka już ma dość, kończą się jej pomysły, jak je w spokojny sposób "ujarzmić"

- skomentowała jedna z internautek. Sugeruje, by zagadać dziecko, odwrócić jego uwagę i pomóc tej mamie. "Wiele osób krytykuje, ale nikt nie powie, jak to zrobić, żeby emocje nie dały za wygraną" - dodaje. Są różne sytuacje, różni ludzie. A dziecko cierpi na tym najbardziej.

A wy reagujecie się, gdy jesteście świadkami przemocy?

Zobacz wideo