Ania Starmach pokazała urocze zdjęcie z dzieckiem: "Po 12 godzinach w pracy, 4 godzinach w podróży, kwadransie biegu z dworca"

Znana mama - Ania Starmach - łączy pracę z opieką nad córeczką. Ostatnio opisała, jak wyglądał jej powrót do domu.

Dziecko Ani Starmach, córeczka Jagienka za kilka dni skończy rok. Od kiedy córka przyszła na świat, Ania - jak każda młoda mama - musiała wprowadzić wiele zmian do swojego harmonogramu. Tak opisuje swoją codzienność w wywiadzie do magazynu "Viva":

Każda mama wie, że życie polega na kompromisach. Moje życie jest teraz zupełnie inne. Jest w nim dużo więcej radości i smaku. Czasami są łzy dziecka, z którym nie umiem sobie poradzić do końca. Ale robię wszystko, by tych łez było najmniej. Jest mniej czasu na gotowanie, dlatego eksperymentuję, by posiłek zrobił w pół godziny.

Jak obowiązki mamy z pracą łączy trenerka Natalia Kruczyńska? Zobacz:

Zobacz wideo

Ania na Instagramie przyznała, że ma hopla na punkcie swojego dziecka. Uwielbia poświęcać czas Jagnie, chodzić z nią na spacery, budzić się obok niej. Mimo pomocy męża i mamy w opiece nad dzieckiem zdradziła w "Vivie", że jest jej czasami bardzo ciężko, także ze względu na to, że jest aktywna zawodowo:

Na razie nie wyobrażam sobie tego, że mogłabym zrezygnować z pracy, może też dlatego, że praca nie do końca mi na to pozwala. Ale kilka rzeczy odpuściłam i nauczyłam się odmawiać. Teraz częściej mówię: „Nie, nie mogę. Weekendy i wakacje są tylko dla rodziny”. Myślę, że pomału sama odkrywam, jak będzie wyglądała moja rodzina.

Ostatnio Ania pokazała urocze zdjęcie z dzieckiem. Opisała powrót do domu 'z przygodami", zobaczcie sami:

 
Kiedy po 12 godzinach w pracy. Kiedy po 4 godzinach w podróży. Kiedy po kwadransie biegu z dworca. Kiedy ściskam swoją córkę... Zmęczenie znika, pojawia się ten błogi spokój i jest tak ciepło i dobrze. I te małe rączki, które mnie obejmują, i ta główka, która zasypia mi na ramieniu... MOJE WSZYSTKO ??

Dodała hashtagi: #pracujacamama #mamaania #mojewszystko #mamamamezrozumie. Pod zdjęciem pojawiły się komentarze innych pracujących znanych mam - Agnieszki Sienkiewicz, Agnieszki Kaczor, Kingi Paruzel.

Więcej o: