Surogatka urodziła jednej parze aż czwórkę dzieci. Uwieczniono to na filmie

Jessica, matka zastępcza, urodziła jednej parze czworo dzieci. Przekonuje, że pomiędzy nimi wytworzyła się wyjątkowa więź. Kobieta opowiada o uczuciach, które towarzyszyły jej podczas ciąży i o tym, co się stało, gdy urodziła dzieci dla Sharon i Lake'a.
Zobacz wideo

Jessica ma troje własnych dzieci. Pięć lat temu poznała Sharon i Lake'a. Twierdzi, że już wtedy poczuła między nimi wyjątkową więź. Wiedziała, że dobrą decyzją będzie zostanie surogatką dla tej pary.

Matka zastępcza zaprzyjaźniła się z rodzicami dzieci 

Jessica obecnie jest zastępcą koordynatora ds. macierzyństwa zastępczego. Opowiada, że podczas pierwszej ciąży byli z Sharon i Lake'em bardzo blisko. Według niej nie zawsze między surogatką a przyszłymi rodzicami dziecka tworzy się taka relacja. Była już wcześniej matką zastępczą dla jednej rodziny, ale nie miała z nią takiej więzi.

Relacje, które mam z Sharon i Lake'em, są zupełnie inne niż te, które miałam z pierwszymi rodzicami. Szanuję poziom kontaktu i komunikacji, jakiego pragnie każdy rodzic. Ich rodzina była bardzo zaangażowana w ciążę i chciała jak najczęściej się spotykać i mi pomagać

- mówi. Przyszli rodzice byli przy Jessice podczas porodu córeczki Campbell. Uchwycili moment narodzin kamerą. Kiedy zapytali kobietę, czy chciałaby urodzić rodzeństwo dla dziewczynki, Jessica bez wahania powiedziała: "tak”. 

Kolejne dziecko dwa lata później

Niecałe dwa lata później Jessica urodziła parze kolejne dziecko, Sailora. Miała wątpliwości, czy zdecydować się na kolejną ciążę jako matka zastępcza. Wpadła nawet na pomysł, żeby przekazać zarodki innej matce zastępczej. 

Po drugiej ciąży wiedziałam, że pozostały zarodki. Wtedy miałam za sobą sześć naturalnych porodów. Jak dotąd bez żadnych komplikacji, ale miałam obawy, że coś będzie nie tak

- tłumaczy.

Następna ciąża była bliźniacza 

Po krótkiej dyskusji i konsultacji z Sharon i Lake'em, zespołem porodowym oraz endokrynologiem, postanowiła wykorzystać pozostałe dwa zarodki i urodzić dziecko. Oba się przyjęły. Na filmie widać przepełniony emocjami moment, w którym w trakcie USG potwierdzono, że to ciąża bliźniacza. Kobieta zdecydowała się na poród naturalny.

Rodziny nadal się przyjaźnią

Nawet po narodzinach bliźniaków Sharon, Lake, Jessica i jej rodzina nie przestali się kontaktować. Jeżdżą razem na wakacje. Jessica przyjaźni się z Sharon - często rozmawiają o rodzicielstwie i małżeństwie. 

Najlepszą częścią bycia matką zastępczą jest zobaczyć wyraz twarzy ludzi na widok dziecka, które przyszło na świat i obserwować, jak stają się rodziną. To naprawdę zaszczyt nosić dzieci takim ludziom i powierzyć im opiekę

- dzieli się swoimi wrażeniami o byciu matką zastępczą Jessica.

Jessica ma wsparcie swojej rodziny

Rodzina Jessiki wspierała ją podczas ciąż zastępczych i jest z niej dumna. Według kobiety jej dzieci nauczyły się dzięki temu bezinteresowności i poświęcenia. Jej bliscy także utrzymują kontakt z rodziną Sharon i Lake'a. Regularnie komunikują się za pomocą mediów społecznościowych. 

Więcej o: