Dzieci mnie inspirują: Marta Sikorska

Marta razem z rodziną, końmi, psami mieszka we wsi Pasikonie. Jest anglistką, coachem i mediatorką. Prowadzi też rodzinne warsztaty rozwojowe z udziałem... koni.

Kiedy zostałam mamą, odkryłam, że doświadczenia w pracy z końmi bardzo się przydają w macierzyństwie - dzięki nim lepiej rozumiem swojego synka. Tym odkryciem dzielę się z rodzicami na warsztatach o nazwie Koniu-mika- -cja. Podczas nich mama, tata, dzieci i konie wykonują różne zadania. Trzeba np. przeprowadzić konia z jednego miejsca w drugie bez użycia sznurka albo rozpoznać hierarchię w stadzie. Po co? Żeby rozwijać się w towarzystwie najbliższych. A także spojrzeć z dystansu na swój sposób komunikacji, uczyć się współpracy, rozwinąć poczucie sprawstwa czy odpowiedzialności. A poza tym - żeby wszyscy mogli się po prostu razem dobrze bawić!

... zrozumieć siebie

Jestem tłumaczką. Nie tylko z polskiego na angielski, ale też między dorosłymi a dziećmi, końmi a ludźmi. Pracując jako coach i mediatorka, pomagam również dorosłym zrozumieć samych siebie.

... dziecko to nasz coach

Dziecko zadaje nam pytania: "Dlaczego wodę trzeba pić ze szklanki?", "Czy nie można chodzić z zamkniętymi oczami?". Jeśli pozwolimy sobie na odejście od schematu, możemy wprowadzić w nasze życie nową jakość.

... język serca

Na moim blogu można przeczytać moje dialogi z synkiem prowadzone w duchu Porozumienia bez Przemocy. Dzięki nim łatwiej zrozumieć, na czym polega "język serca".

Chcecie bliżej poznać Martę i jej podejście do wychowania? Zajrzyjcie na jej blog www.meandmybu.com