Alkoholizm

Mam trzyletniego synka. Jego ojciec jest alkoholikiem. Do niedawna dawałam jeszcze szansę mojemu partnerowi, wyciągałam pomocną dłoń. Ale zaczynam zdawać sobie sprawę, że to już koniec i że mój syn tak naprawdę nigdy nie miał ojca. Tatuś, nawet jak nie pił, zajmował się wyłącznie sobą: wędkarstwem, oglądaniem telewizji, czytaniem...

Wiem, że bardzo kocha synka. Jak wytłumaczyć dziecku, dlaczego tata, chociaż kocha, to nie odwiedza? Jak przekazać smutną prawdę o chorobie alkoholowej ojca? Jak bez pozytywnego męskiego przykładu wychować chłopca na wartościowego, odpowiedzialnego mężczyznę? (Agnieszka)

Na pewno dla dziecka bardzo ważna jest pełna rodzina, ale równie ważny jest spokój i harmonia w domu, miłość i szacunek między rodzicami, prawdziwy, a nie pozorny kontakt. Dobrze jest o tym wszystkim pamiętać w chwilach zwątpień. Co powinien wiedzieć synek o swojej sytuacji rodzinnej? Powinien znać prawdę, ale stosowną do wieku, a więc na razie wystarczy powiedzieć tyle, że tata go kocha, ale nie możecie być razem. Z czasem trzeba przekazać rzetelną informację o chorobie ojca i o Waszym rozstaniu. Ważne, by nie próbowała Pani być dla syna jednocześnie mamą i tatą, bo to po prostu niemożliwe. Nie trzeba też wynagradzać synkowi jego sytuacji nadmierną czułością, prezentami bo i tak się tego zrobić nie da.

Jeśli w Pani otoczeniu są mężczyźni, np. dziadek, wujkowie, to dobrze, aby mieli częsty kontakt z chłopcem. Nie wiadomo zresztą, czy mały zawsze będzie pozbawiony męskiego przykładu - różnie przecież może ułożyć się w przyszłości Pani życie. Warto pamiętać, że szczęśliwe dziecko może wychować tylko szczęśliwa mama. A więc im bardziej zadba Pani o siebie, o swoją równowagę, o jasną sytuację prawną, tym lepiej będzie dla Pani, a przez to i dla synka.

Więcej o: