1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Prawniczka zaczęła rodzić w sądzie. Nie wyszła z sali rozpraw, dopóki nie przesłuchała świadka

Obrońca Marni Jo Snyder była obecna na sali sądowej, gdy nagle w trakcie procesu o morderstwo zaczęła rodzic. Chociaż odeszły jej wody, nie przerwała przesłuchiwania świadka.

39-letnia prawniczka z Filadelfii była w 38 tygodniu ciąży z pierwszym dzieckiem, gdy wzięła udział w rozprawie sądowej o morderstwo jako obrońca z urzędu. Podczas przesłuchiwania świadka, niespodziewanie odeszły jej wody.

Zaczęła rodzić na sali sądowej

Jak podaje "Daily mail", chociaż Marni Jo Snyder wcześniej żartowała, że "jeszcze przyjdzie jej rodzić w sądzie", nie brała pod uwagę, że naprawdę dojdzie do takiego scenariusza. Na sali obecny był również jej mąż Stephen Stewart Jr.

Nie panikowałam, bo fakt, że jest obok mnie uspokajał. Jest utalentowanym adwokatem, z którym zawsze dobrze mi się pracuje, ale tym razem jego obecność była podwójnym błogosławieństwem.

- wspomniała Marni Jo Snyder.

Innym obecnym na rozprawie osobom, nie uszło uwadze, że obrońca z urzędu zaczęła rodzić. 38-latka mimo swojego stanu, nie chciała wyjść z sali.

Nie czułam bólu i nie odczuwałam jeszcze skurczów, dlatego postanowiłam skończyć przesłuchiwać ostatniego świadka

- przyznała.

Po rozprawie para udała się prosto to najbliższego szpitala.  Marni Jo Snyder wspominała, że jej elegancki garnitur wyróżniał się na tle wygodnych dresów, które miały na sobie inne przyszłe mamy. 38-latka urodziła zdrowego syna, któremu po jego tacie dała imię Stephen Stewart.

Zawsze chciałam przyprowadzić swoje dziecko do sądu, ale stało się to wcześniej, niż sądziłam

- powiedziała w rozmowie z portalem "Today".