1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Samotne matki z wyboru. "Nie możesz czekać, aż pojawi facet, który spełni twoje marzenia. Sama je spełnisz"

Fotografka z Nowego Jorku, Jackie Molloy stworzyła projekt "Mama z wyboru". Pokazuje kobiety, które nie czekały aż pojawi się odpowiedni partner, ale zdecydowały się same wychować dziecko. Jackie pracowała nad projektem ponad trzy lata, a efekt opublikował "New York Times". Na swoim Instagramie pokazała niektóre ze zdjęć, które powstały przy okazji projektu. Oto one.

Samotne macierzyństwo w pandemii

Alexa, psycholożka, po kilku długich, ale nieudanych związkach i latach myślenia o dziecku, rozpoczęła proces starania się o nie - sama. Takich mam - jak się okazało - jest sporo. Alexa poznała je na spotkaniach "Single Mothers by Choice" ("Samotne mamy z wyboru"), odbywających się w piwnicy teatru w Nowym Jorku. W 2016 roku zgłosiła się do klinki niepłodności, żeby porozmawiać o pobraniu komórek jajowych i wykorzystaniu banku spermy, żeby je zapłodnić. Cały proces kosztował ponad 36 tys. dolarów. Były to nieudane inseminacje, in vitro, potem poronienie, przeszczep embrionu. Ciąża po poronieniu to było niezwykle trudne doświadczenie. Niepokój o dziecko, spotęgowany porannymi mdłościami i bólami głowy, sprawił, że pierwszy trymestr był ekstremalnie ciężki.

W 2018 roku Alexa urodziła zdrową córeczkę, Luccę. Mieszkają niedaleko rodziców Alexy, jej mama pomagała przy dziecku, ale izolacja spowodowana pandemią sprawiła, że Alexa jest z Luccą. Czytają książeczki i pieką razem. "Bycie samotnym rodzicem teraz jest szczególnie trudne" - mówi Alexa i dodaje: "Pandemia sprawia, że myślę o tym, co będzie jeśli mi się coś stanie".

"Ten jedyny" to nie jedyna szansa na dziecko

Sarah, pilotka ma za sobą dużo nieudanych randek. Wyobrażała sobie, że w przyszłości może być ich jeszcze więcej, ale w końcu spotka tego jedynego, zamieszkają razem, zaadoptują psa, wezmą ślub i będą mieć dzieci. Ten obraz zaczął się zmieniać. "Nie możesz czekać, aż pojawi facet, który spełni twoje marzenia, sama je spełnisz - to powiedziałam sobie w pewnym momencie" - powiedziała Jackie.

Jej podróż do macierzyństwa to było sześć inseminacji, ciąża biochemiczna, czyli wczesne poronienie, in vitro, nieudany przeszczep embrionu, kolejne poronienie, kolejny przeszczep embrionu. W klinice niepłodności zostawiła ponad 50 tys. dolarów. W 2018 roku urodziła córkę, Charlotte. "Patrzenie jak dorasta i się zmienia to słodko-gorzkie uczucie. Z jednej strony to wspaniałe, że szybko dorasta, z drugiej trochę mnie to smuci".

Sarah ma zamiar być otwarta w temacie poczęcia córki. "To nie jest coś, co powiem jej któregoś dnia. To wiedza, z którą będzie dorastała".

Adopcja pomogła pogodzić się z przeszłością

Erica chciała odszukać swoich biologicznych rodziców. Dowiedziała się, że pochodzi z Seulu i że została porzucona na schodach posterunku policyjnego z kartką "Proszę, zajmijcie się mną". Mimo że została zaadoptowana przez kochających rodziców, nigdy nie zamknęła tematu adopcji. Poczucie straty matki było szczególnie dotkliwe. Pustkę wypełniło dopiero założenie własnej rodziny. W 2015 roku Erica rozpoczęła pracę z prawnikiem, który miał jej pomóc w samotnej adopcji. Po trzech nieudanych próbach ma córkę - teraz już trzyletnią, Chloe Ann. Erica ma nadzieję, że jej trudne doświadczenia z dzieciństwa pomogą córce zaakceptować historię jej adopcji.