1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Matka pisze do pasażera, któremu w samolocie przeszkadzał płacz jej dziecka. "Sama prawie się popłakałam"

Podróżowanie samolotem z małym dzieckiem jest zazwyczaj bardzo trudne. Krzyk i płacz przeszkadzają innym pasażerom. To także problem dla rodziców, którzy często nie umieją poradzić sobie z zachowaniem dziecka. Przypomniał o tym list matki skierowany do jednego ze współpasażerów.

Stephanie Hollifield jest mamą dwulatki. Niedawno odbyła wraz z nią pierwszą podróż samolotem. Dziewczynka, jak wiele innych małych dzieci, bardzo ciężko zniosła lot. Przez długi czas płakała i krzyczała. Matka, mimo że długo przygotowywała się do podróży, nie umiała sobie poradzić z zachowaniem dwulatki. 

"Była wybredna i wyczerpana"

Dodatkowym utrudnieniem było zachowanie mężczyzny, który siedział obok matki i córki. Współpasażer otwarcie pokazywał swoje niezadowolenie i irytację. To właśnie do niego matka skierowała swój otwarty list, który został niedawno opublikowany na fanpage'u parentingowym Momstrosity.

Matka otwarcie pisze o tym, jak zachowywała się jej córka. Dwulatka płakała i przez długi czas nie można było jej uspokoić. - Była wybredna i wyczerpana. Przeprosiłam wszystkich wokół. Sama prawie się popłakałam. Ty jednak nie przestawałeś pokazywać swojego niezadowolenia i irytacji - wyznaje Stephanie.

Paszport i dowód dla dziecka - jak wyrobić?

Pomocna stewardessa 

Matka nie potrafiła znaleźć sposobu na uciszenie dziecka. Dwulatka uspokoiła się dopiero po tym, gdy stewardessa wręczyła jej kubek i słomkę do zabawy.

Kobieta wsparła także Stephanie, która bardzo przejmowała się płaczem dziecka i reakcjami innych podróżujących. - Uprzejma stewardessa powiedziała, że nie ma żadnego problemu i że latanie jest trudne prawie dla każdego, a my i tak świetnie dajemy sobie radę - wspomina w liście Stephanie. 

Jak przyznaje matka, słowa stewardessy bardzo jej pomogły. - Miała rację. Rzeczywiście dobrze się spisałyśmy. Robiłyśmy co w naszej mocy i to jest najważniejsze.

Zobacz także: 'Po kiego czorta bierzecie niemowlaki na wakacje?'. Za i przeciw samolotowym podróżom z dziećmi >>

"Dzieci rzeczywiście mogą być uciążliwe"

Na koniec listu Stephanie zwraca się bezpośrednio do wymagającego współpasażera, któremu nie podobało się zachowanie dwulatki. - Dzieci rzeczywiście mogą być uciążliwe. Mam jednak nadzieję, że w trakcie przyszłych lotów twoje zachowanie będzie bardziej podobne do zachowania pomocnej stewardessy. 

List matki wzbudził ogromne zainteresowanie. Post ma obecnie już ponad pięć tysięcy polubień i blisko dwa tysiące komentarzy. Swoje opinie pod postem wyraziły m.in. osoby, którym znacznie bliżej do pasażerów "cierpiących" z powodu głośnych dzieci w samolotach niż do przejętej matki.

W dyskusji wzięli udział jednak także rodzice rozumiejący perspektywę autorki listu. - Dziękuję ci za te słowa - pisały osoby, które mają za sobą podobne doświadczenia.

Co sądzicie o tym problemie? Jesteśmy ciekawi waszych opinii. Piszcie do nas na adres: edziecko@agora.pl. Najciekawsze listy opublikujemy i nagrodzimy książkami.

Zobacz także: