1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Kolejny szpital wykorzystuje fotele od WOŚP niezgodnie z ich przeznaczeniem? Mamy odpowiedź placówki

Jedna z matek sugeruje, że w Szpitalu Rejonowym w Kłobucku fotele od WOŚP wykorzystywane są niezgodnie z ich przeznaczeniem. O komentarz poprosiliśmy placówkę. Również WOŚP odniósł się do sprawy, apelując do szpitali o wywiązywanie się z umów.

Na stronie internetowej www.muremzaowsiakiem.pl opublikowany został list zaniepokojonej samotnej matki z Częstochowy, która trafiła do Szpitala Rejonowego w Kłobucku ze swoim 10-miesięcznym synkiem chorującym na zapalenie płuc. Kobieta sugeruje, że czerwone fotele od Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy używane są w placówce niezgodnie z ich przeznaczeniem. Kobieta do listu załączyła również zdjęcia, aby udokumentować całą sytuację.

A ja króciutko. Leżę z synem w Rejonowym Szpitalu w Kłobucku. Fotele od Fundacji WOŚP dotarły i tutaj. Niestety na dyżurkę dla pielęgniarek. Ja muszę płacić 15 zł za dobę za łóżko. Dziękuję za uwagę

- czytamy w liście.

Odpowiedź Szpitala Rejonowego w Kłobucku

Skontaktowaliśmy się ze Szpitalem Rejonowym w Kłobucku z prośbą o odniesienie się do całej sprawy. Komentarza udzieliła nam Dyrektor Zespołu Opieki Zdrowotnej w Kłobucku, Joanna Maruszczyk.

Pragnę wyjaśnić, że na oddziale dziecięcym w Szpitalu Rejonowym w Kłobucku od ponad 20 lat matki mają możliwość korzystania z łóżek i przebywanie w jednej sali: jedna matka i jedno dziecko. Na dwie takie sale jest węzeł sanitarny. Nigdy nikt nie spał na kozetce ani na podłodze obok łóżka, bo urąga to godności człowieka –  takie jest stanowisko ordynatora

- tłumaczy Joanna Maruszczyk.

Na ulicach niemal wszyscy są oklejeni serduszkami. Czemu wspierają WOŚP? 'Człowiek tyle od życia dostaje, a inni tego nie mają'

Dyrektor ZOZ w Kłobucku informuje również, że za tzw. dobę hotelową opiekuna na oddziale dziecięcym pobierana jest opłata w wysokości 15 zł za dzień.

Zgodnie z ustawą o prawach pacjenta jest on uprawniony do dodatkowej opieki pielęgnacyjnej (art. 34). Jeżeli realizacja tego prawa generuje dla podmiotu leczniczego koszty, to pacjent je ponosi, a wysokość opłaty rekompensuje rzeczywiste koszty (art. 35 ustawy). A zatem ZOZ nie pobiera opłaty za łóżko, ale za pościel, energię, wodę, dodatkową dezynfekcję czy eksploatację aneksu kuchennego. Wynika z tego, że niezależnie od tego, na jakim łóżku śpi matka obok dziecka – czy jest to łóżko szpitalne czy czerwony fotel, który placówka otrzymała od Fundacji WOŚP, opłatę za dobę hotelową i tak ponosi.

 - wyjaśnia.

Joanna Maruszczyk podkreśla przy tym, że ZOZ Kłobuck zawsze kieruje się dobrem dziecka, w związku z czym zwalnia z powyższych opłat rodziców bądź też opiekunów, którzy znajdują się w trudnej sytuacji materialnej. Tak właśnie miało być w przypadku samotnej matki z Częstochowy, która, jak informuje dyrektor ZOZ w Kłobucku, miała do dyspozycji normalne pełnowymiarowe łóżko wraz z pościelą. 

Natomiast trzy fotele otrzymane od WOŚP są na oddziale dziecięcym wykorzystywane dla potrzeb rodziców, jeżeli zachodzi taka potrzeba. Dwa fotele są na świetlicy dla dzieci, aby opiekunowie mogli tam odpocząć, a trzeci (ze względu na małą ilość miejsca na świetlicy) znajduje się na otwartej dyżurce pielęgniarskiej i, jak zachodzi taka potrzeba, “transportowany” jest na salę chorych, gdzie jest potrzebny

- tłumaczy dyrektor ZOZ w Kłobucku.

Fundacja WOŚP reaguje

Do Fundacji Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy dotarły już doniesienia o nieprawidłowym wykorzystaniu foteli-leżanek przez placówki, które otrzymały je w ramach akcji "Leczyć z miłością". W związku z tym organizacja rozesłała list do szpitali w całej Polsce, w którym zaapelowała o korzystanie z ich darów zgodnie z przeznaczeniem.

Przed zakupem leżanek zwracaliśmy się z pytaniem do wszystkich szpitali, czy taki dar będzie przyjęty i wykorzystywany, informując oczywiście o gabarytach leżanek, ich funkcjach i zasadach, na jakich Fundacja sprzęt przekaże. Zapytaliśmy, ile leżanek szpital chciałby od nas otrzymać, po czym spełniliśmy wszystkie otrzymane prośby. Tak naprawdę zaspokoiliśmy oczekiwania, czasem sięgające kilkuset leżanek w szpitalu. Zaznaczyliśmy też w dokumentach regulujących przekazanie sprzętu, że w żadnym wypadku, zgodnie z generalną zasadą Fundacji, żaden sprzęt nie może być wykorzystywany odpłatnie. Wszystkie szpitale podpisały umowy przekazania leżanek, godząc się ze wszystkimi wynikającymi z tego obostrzeniami

- czytamy w liście WOŚP wysłanym do szpitali w całej Polsce.

Fundacja podkreśla, że w sytuacji, gdy fotele nie są wykorzystywane zgodnie z umową, ma prawo żądać ich zwrotu, a potem przekazać do innych placówek w Polsce. Z listu wynika, że taka procedura już została uruchomiona w stosunku do dwóch szpitali.

Zwracamy się do państwa z gorącą prośbą, aby szanować nasze wzajemne umowy, ponieważ Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy, kupując sprzęt medyczny za pieniądze społeczne, pragnie, aby był on wykorzystany zgodnie z jego przeznaczeniem i wolą darczyńców

- WOŚP apeluje na końcu listu.

Cały list można przeczytać TUTAJ.

Więcej o:
Komentarze (28)
Kolejny szpital wykorzystuje fotele od WOŚP niezgodnie z ich przeznaczeniem? Mamy odpowiedź placówki
Zaloguj się
  • alojz

    Oceniono 8 razy 8

    że niby rodzic przy dziecku generuje koszty dla szpitala. OK. ale ile taki rodzic wyręcza pielęgniarki i zapewnia dziecku opiekę którą tak naprawdę powinien zapewnić szpital. To też praca za którą się nie płaci rodzicom. Wiadomo że w naszych warunkach nie stać szpitali na tyle etatów pielęgniarskich by dzieci były w pełni zaopiekowane. Więc nie kasujmy rodziców za jakieś doby hotelowe bo oni wykonują część prac na rzecz szpitala

  • smykusmyk

    Oceniono 7 razy 7

    4 lata temu byłam w szpitalu z dzieckiem. Syn miał wówczas dwa latka i tak poważne zapalenie węzłów chłonnych, że wyglądał, jakby mu na szyi wyrosła druga głowa. Pierwsze, czego nigdy nie zapomnę, to dwie lekarki, które - najwyraźniej lubiły podważać swoje komptencje - i negowały niezmiennie swoje decyzje. Ja, jako rodzic, z wykształceniem niemedycznym, byłam przerażona: jedna z lekarek obawiała się że dziecko ma guz i zlecała tomografię, druga przychodziła na obchód i zalecenie te odwoływała. Dwukrotnie byliśmy gotowi do badania i dwukrotnie musieliśmy z niego rezygnować. I tylko rodzic wie, jakie to potworne uczucie, gdy lekarz sugeruje, że dziecko może być ciężko chore, a drugi, który z tym pierwszym lekarzem jest najwyraźniej w konflikcie, bagatelizuje sytuację tylko po to, by zrobić na złość koleżance. Natomiast drugie, czego w życiu nie zapomnę to chłopiec, z którym przebywaliśmy na sali. Chłopiec z domu dziecka, starszy od mojego Synka o pół roku, a nie potrafił siadać. Gdy wchodziłam do sali, chłopczyk wił się w łóżeczku i - choć nie mówił ani słowa - widać było, że szuka kontaktu. Malec miał zapalenie górnych dróg oddechowych. Takiej ilości glutów w życiu nie widziałam. Ba, tak odparzonej pupy też w życiu nie widziałam. Dzieciak dosłownie leżał w odchodach, powiedzieć, że miał kupę po pachy, to naprawdę nie przesada. Ile razy nachodziłam się do pokoju pielęgniarek, żeby się nim zajęły, to tylko ja wiem. Mały nie miał siły płakać, całe dnie leżał, aż dziw, że nie dostał odleżyn. Matki innych dzieci miały zakaz brania dziecka na ręce. Tak, zakaz. Ja wiem, że się może przyzwyczaić, ale to było po prostu nieludzkie. Chłopiec nie miał siły płakać, gdy pojawiałam się na sali, uśmiechał się do mnie i - wbrew zakazom - zdarzyło mi się go przytulić i zwyczajnie się nim zająć - przewinąć, przytulić, ucałować. Może nie będzie mu dane tego poczuć nigdy. A ja tę sytuację i tak odchorowałam. Tak więc to tyle odnośnie tej nadtroskliwości personelu, o której wspominasz.

  • y.woodoo

    Oceniono 5 razy 3

    W WOSP zapomnieli ze w wielu szpitalach i placowkach NFZ (rzadowych) rzadza roznego rodzaju specjalisci od kamiennych tablic, sumienia osobistego i zamuleni pismem sw. Po prostu pewna czesc zebranej kasy trzeba przeznaczyc na kontrole i przetrasportowanie urzadzen kupionych przez WOSP do normalnych placowek.

  • anatewka11

    Oceniono 24 razy -6

    Wszystko można nazwać tak, żeby wywołać hejt... 15 zł nie jest za leżankę żeby sobie szpital zarobił tylko za dobę użytkowania takich przestrzeni jak sanitariaty, kuchenka (w tym zakup czajnika czy lodówki), za pranie pościeli do tego łózka i dodatkową energię, którą rodzice generują np przy ładowaniu komórek itd. I rozumiem, że wszyscy uważacie, że na te rzeczy powinien się zrzucać personel. a może powinno to być organizowane kosztem małych pacjentów? No ale woda na młyn już poszła i można hejtować...

  • banan125

    Oceniono 12 razy 12

    jak to dlaczego nie - przecież prezydent Duda dawno już powiedział i pokazał, że Red is Bad

  • florian88

    Oceniono 32 razy 22

    Zdjęcie sugeruje ,że fotel wygniatają pielęgniarki za darmo a potrzebująca płaci 15zeta za noc.Pani ordynator nos długi jak u Pinokia ,a wymuszanie pieniędzy (albo stoisz albo leżysz bo siedzieć nie będziesz )jest brzydkie a i posiedzieć można ale tam orkiestra jeszcze nie kupowała.

  • ochujek

    Oceniono 32 razy 28

    Ale zwolennicy PiS i twardzi katolicy brzydzą się wszystkigo co ma cokolwiek wspólnego z Owsiakiem

  • art_102

    Oceniono 60 razy 48

    Szpitale zamówienie na fotele złożyły, zaakceptowały wymiary, wyraziły w liczbach ich ilosć i zaakceptowały umowę, o wykorzystaniu ich zgodnie z przeznaczeniem i nieodpłatnie.
    Po czym postawili je w pokojach pielęgniarek czy holach, a matki płacą za leżanki szpitalne 15 zł za noc.
    Jakie tłumaczenie ordynatorzy, dyrektorzy, pielęgniarki, lekarze chcą nam wcisnąć???
    " ...na oddziale dziecięcym w Szpitalu Rejonowym w Kłobucku od ponad 20 lat matki mają możliwość korzystania z łóżek i przebywanie w jednej sali: jedna matka i jedno dziecko"
    No to z wkur...eniem wulgarnie zapytam - na ch...j było zgłaszanie zapotrzebowania!!!!
    Przecież ilość zakupionych foteli była zamawina pod złozone zapotrzebowania!!!
    Czy w tej pieprzonej Polsce już nic nie może być załatwiane uczciwie, wszędzie jakieś wałki ktoś kręci.
    Chcieli foteli, ale sobie uzmysłowili że stracą 15 zł za noc, a niech ludziska płacą???
    \Czy o co chodzi?

  • marcelimamastrojani

    Oceniono 79 razy -45

    Jak dla mamuśki 15 złotych na dobę to za mało, proponuję, żeby wprowadzić wyższe stawki na ubezpieczenie zdrowotne dla rodziców. Wtedy będą mieli w pakiecie świadczeń gwarantowanych łóżeczko przy synusiu/córeczce wraz ze śniadaniem do łóżka. Dopóki na leczenie dzieci łożymy w swoich składkach wszyscy (bo dziecko ma zagwarantowaną bezpłatną pomoc bez względu na to, czy rodzic pracuje czy nie, może być nawet niezarejestrowany jako bezrobotny), to uważam, że matki i ojcowie powinni bulić za każdą dobę hotelową w pokojach, a jak się nie podoba, to nikt im tam nie każe siedzieć

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX