1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Matka zaniosła dziecko do zamrażarki. Prawdopodobnie dzięki temu uratowała mu życie

- W mojej rodzinie był kiedyś podobny przypadek duszącego się dziecka i mąż mojej ciotki, lekarz, radził, żeby pooddychało zimnym powietrzem - zdradza matka dwulatka, który o mało nie udusił się przez atak kaszlu krtaniowego.

Matka z Teofilowa zdecydowała się opowiedzieć o trudnych doświadczeniach, aby inni wiedzieli, jak reagować w podobnych sytuacjach. Jej historię opisał "Express Ilustrowany".

Zobacz wideo

"W mojej rodzinie był kiedyś podobny przypadek"

Dwuletni syn pani Ewy o czwartej nad ranem zaczął nagle kaszleć. Matka myślała, że chłopiec zakrztusił się śliną przez sen. Jednak z czasem jego stan był coraz gorszy, a kaszel nie ustawał. W pewnym momencie dziecko zaczęło sinieć, co było jasnym sygnałem, że się dusi.

- Wtedy sobie coś przypomniałam. W mojej rodzinie był kiedyś podobny przypadek duszącego się dziecka i mąż mojej ciotki, lekarz, radził, żeby pooddychało zimnym powietrzem - zdradza matka dwulatka.

Kobieta usiadła więc z synkiem przed drzwiami otwartej zamrażarki. Dzięki temu chłopiec zaczął oddychać zimnym powietrzem z jej wnętrza. Efekt był natychmiastowy. Oddech dziecka szybko wrócił do normy.

Co na to lekarz?

Dwulatek zapadł na ostre zapalenie krtani. Infekcja doprowadziła do obrzęku górnych dróg oddechowych i ataku kaszlu krtaniowego. Metoda, którą zastosowała matka dziecka, nie jest powszechnie znana i może być dla wielu osób zaskakująca. Sprawę skomentowała lekarka, która rano zbadała chłopca. 

- Zimne powietrze łagodzi obrzęk krtani. Wykorzystanie zamrażalnika było wprawdzie oryginalnym pomysłem, przyznaję, ale jeśli pomogło, to wspaniale. Zazwyczaj wystarczy otwarcie okien. Pamiętajmy jednak, żeby takie decyzje konsultować z lekarzem - powiedziała w rozmowie z "Expressem Ilustrowanym" dr Beata Szadkowska-Opasiak