1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Tata opublikował zdjęcie noworodka. Zainteresowało ono pediatrę, który przez internet zdiagnozował dziecko

Niektórzy wypominają świeżo upieczonym rodzicom ciągłe publikowanie zdjęć noworodków, tymczasem ten przypadek pokazuje, że dzięki temu rodzic może dostać bezcenną pomoc, choć mógł nawet nie wiedzieć, że jej potrzebuje.

Użytkownik Imgura o pseudonimie B3RT0 chciał pochwalić się nowo narodzoną córeczką. W tym celu zamieścił jej zdjęcie zrobione tuż po pierwszej kąpieli na portalu społecznościowym. Dziewczynka miała zabawną minę, więc ojciec podpisał je "Pierwsza kąpiel mojej córki nie poszła dobrze".

"Czy ona nie jest zażółcona?"

Pośród wielu komentarzy ludzi, którzy zachwycali się grymasem niemowlaka, ojciec dostrzegł też wpis znajomej lekarki. Specjalistka zainteresowała się kolorem skóry dziewczynki:

Czy jej oczy nie są zażółcone? Wyglądają jakby były, ale całe zdjęcie jest trochę przebarwione na żółto. Pewnie jest ok, ale żółtaczka jest u noworodków symptomem hiperbilirubinemii, która jest powszechna w pierwszych dniach lub tygodniach życia. Jeśli jej oczy czy skóra wyglądają żółtawo, prawdopodobnie powinniście odwiedzić lekarza. Jestem pediatrą.

Ojciec przeczytał komentarz i natychmiast zabrał dziecko do lekarza. Okazało się, że diagnoza z komentarza była trafna. Tata przyszedł na badanie w samą porę. Dziewczynka rzeczywiście miała podwyższony poziom bilirubiny. Gdyby nie interwencja medyczna, u dziecka mogłyby wystąpić nieodwracalne uszkodzenia mózgu.

Zobacz wideo

Żółtaczka u noworodków

Żółtaczka u noworodków jest dość powszechna - ma ją 60 procent dzieci urodzonych w terminie oraz 80 procent wcześniaków. Zażółcenie skóry jest objawem tego, że wątroba dziecka nie radzi sobie z wydaleniem z organizmu nadmiaru bilirubiny (żółtego barwnika). Choć żółtaczka sama w sobie nie wymaga leczenia, powinna być ona dla rodziców sygnałem do uważnego kontrolowania stanu zdrowia dziecka. Noworodkowi o zażółconej skórze pobiera się krew, żeby skontrolować poziom bilirubiny. Jeśli stężenie tego barwnika przekracza 12-15 mg%, konieczne jest leczenie, ponieważ mogą wtedy powstać nieodwracalne zmiany w mózgu.

To też może cię zainteresować:

Więcej o:
Komentarze (71)
Tata opublikował zdjęcie noworodka. Zainteresowało ono pediatrę, który przez internet zdiagnozował dziecko
Zaloguj się
  • drinkit

    Oceniono 67 razy 47

    bez przesady, przy żółtaczce u noworodków uszkodzenia mózgu nie następują błyskawicznie, każdy pediatra wyłapałby tę chorobe przy pierwszej lepszej kontroli. nie siejcie niepokoju

  • klucz_do_wc

    Oceniono 46 razy 24

    Rzecz w tym, że w Polsce, kiedy stwierdza się u noworodka zbyt wysokie stężenie bilirubiny, to dziecko (najczęściej z matką) zostaje dłużej w szpitalu. Jednak w niektórych krajach (np. Dania) pobyt w szpitalu ogranicza się do porodu dziecka. Może to trwać np 40 minut. Ciach bach i do domu. Nie jest to złe, jest po prostu inne. Wg mnie lepsze, chociaż znajdą się na pewno krytycy, którzy uważają, że tylko polska racja jest "najmojsza".
    Sądzę, że to stąd wynika ta sytuacja.

  • shtalman

    Oceniono 14 razy 12

    Ja często oglądam zdjęcia i diagnozuję wraz z informacją żeby dana osoba skontaktowała się z lekarzem specjalistą; Morawiecki - debil, Jojo - kleptoman, Zero - zero, Prezes - zabójca, Pawłowicz - zespół Touretta, Piotrowicz - oszust i kłamca, Pies - zryty beret,

  • Patrycja Gazy

    Oceniono 18 razy 8

    "Jeśli stężenie tego barwnika przekracza 12-15 mg%, konieczne jest leczenie, ponieważ mogą wtedy powstać nieodwracalne zmiany w mózgu." totalna bzdura i niepotrzebne straszenie rodziców. Donoszony noworodek karmiony pokarmem matki, przybierający na wadze, chętnie pijący z piersi przy wartościach 12-15 mg% powyżej 3 doby życia nie wymaga niczego oprócz spokojnych rodziców. Publikowanie takich mylących informacji, robiących wrażenie informacji specjalistycznych nie powinno mieć miejsca, a wręcz powinno podlegać karze.

  • kinlej

    Oceniono 26 razy 6

    Polaczek by odpisał: zajmij się swoimi dziećmi a od mojego się odczep.

  • elzbietttta

    Oceniono 21 razy 5

    Też mi news. Szydło i Duda też zdiagnozowali chorobę małego Brytyjczyka na podstawie zdjęcia i już wiedzieli, że tylko szybka repolonizacja może mu pomóc. Rodzice nie posłuchali, niestety.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX