1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Matka zostawiła dziecko w samochodzie, bo miała wizytę u fryzjera. Nie było jej przez 6 godzin

Matka zostawiła dziecko w samochodzie i udała się do fryzjera. Mimo że maszyna była włączona, w pewnym momencie z nieznanych przyczyn zgasła. Pozostawione bez opieki dziecko zmarło w nagrzanym aucie.

Nie było jej przy dziecku 6 godzin

Jak poinformował New York Post, pod koniec czerwca 25-letnia matka z USA ze stanu Georgia zostawiła córkę w samochodzie i wybrała się do fryzjera. Nie było jej przez 6 godzin. Skrajna nieodpowiedzialność? To chyba pierwszy wniosek, jaki nasuwa się po zapoznaniu się z tą historią.

Matka wielokrotnie podkreślała, że nie było to celowe zabójstwo. Zostawiając córkę bez opieki, nie wyłączyła samochodu i klimatyzacji. Miało to uchronić dziecko przed przegrzaniem. Jednak po pewnym czasie silnik z nieznanych przyczyn zgasł. To doprowadziło do tragedii. Dziecko zmarło w nagrzanym samochodzie, a matka została aresztowana.

Syndrom zapomnianego dziecka

W Stanach Zjednoczonych, gdzie od lat 90. miało miejsce ponad 600 tego typu tragedii, zjawisko pozostawiania dziecka bez opieki w samochodzie otrzymało nazwę "Forgotten baby syndrome" (Syndrom zapomnianego dziecka). Jak podkreślają eksperci, nie ma konkretnego typu rodziców, którzy są w jakiś sposób na to narażeni. Taka tragedia może przydarzyć się każdemu.

Dorośli powinni mieć świadomość, że nawet kilka minut w przegrzanym aucie może być bardzo niebezpieczne dla dziecka. W trakcie upałów temperatura w takim pojeździe może zwiększyć się w ciągu 10 minut nawet o 20 stopni Celsjusza. To, że samochód jest zaparkowany w cieniu, wcale nie musi uchronić nas przed tragedią.

Rzecznik ostrzega

W przypominanie polskim rodzicom o takim zagrożeniu zaangażował się Rzecznik Praw Dziecka Marek Michalak. Na jego stronie znajdziemy specjalny apel do dorosłych, w którym rzecznik informuje o niebezpiecznych konsekwencjach pozostawienia dziecka w aucie bez opieki. - Zanim odejdziemy od samochodu, zawsze sprawdzajmy, czy przypadkiem na tylnym siedzeniu, nie pozostawiliśmy dziecka. Te najmniejsze i te, które śpią, nie potrafią nam przypomnieć o swojej obecności. Nie zapominajmy, że wiele modeli samochodów posiada system, który automatycznie podnosi szyby po wyłączeniu silnika lub zatrzaśnięciu drzwi. Zabiegani, rozkojarzeni czy zmęczeni - nic nie usprawiedliwia rodziców i opiekunów zostawiających pociechy w „piekarniku” - ostrzega rzecznik.

Edukacja nadal potrzebna

Winne tego typu tragedii są zazwyczaj roztrzepanie oraz natłok obowiązków. Dorośli nie powinni zostawiać dzieci w samochodach nawet na kilka minut, bo nagrzane auto zawsze stwarza ogromne ryzyko śmierci z przegrzania.

Nie ma lata, aby nie pojawiła się informacja o tego typu tragedii. Jednak nadal chyba za mało się o tym problemie mówi, skoro kolejne wypadki nadal mają miejsce. Potrzebnych jest więc znacznie więcej akcji edukacyjnych dla dorosłych na temat niebezpiecznych konsekwencji związanych z takim zachowaniem.

Tajemnice królewskiego porodu - czego musiały przestrzegać Kate, Diana i Królowa Elżbieta?