1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Lekarka zapytała dziecko blogerki o to, skąd ma siniaki. "Padło na mnie podejrzenie! A ja..."

Autorka bloga "Mama w biegu" podkreśliła, że jej rodzina należy do tych, którym nie można nic zarzucić i lekarka doskonale o tym wiedziała. Ta wizyta zainspirowała blogerkę do poruszenia ważnej kwestii...

Wyobraź sobie, że twoje dziecko upadło i poobijało się dość poważnie, więc zabrałaś je do lekarza. Ten, podczas oględzin zaczął je delikatnie wypytywać o to, czy przypadkiem siniaki i otarcia nie są wynikiem przemocy domowej. Jak byś się czuła?

Dyskretny wywiad

 Taka sytuacja przytrafiła się Marcie Świerczyńskiej, autorce wpisu "Podejrzenie o przemoc- nie wstydzę się!":

Pojechaliśmy do NASZEJ pediatry [...]. Ona doskonale wie, że jesteśmy „porządną rodziną”. Tym razem [...] wnikliwiej obejrzała obrażenia, zadawała pytanie o ich pochodzenie Kornelkowi. [...] Rozmowa była wyważona, [...] niczego nie sugerowała.Widziałam też, że ukradkiem sprawdza moje reakcje. Domyślasz się co robiła?

Dla dobra dziecka

Blogerka przez moment czuła się niezręcznie, ale potem zrozumiała, że lekarka przeprowadza taki wywiad dla dobra dziecka:

Oczywiście, czułam się bardzo nieswojo wiedząc co ona robi. Przez chwilę poczułam złość, że ktoś może pomyśleć, że robię krzywdę własnemu dziecku! Ale to jest najmniej ważne! Dzięki takim ludziom [...] udało się uniknąć wielu tragedii.

Autorka bloga "Mama w biegu" pochwaliła pediatrę za jej czujność:

lekarka bardzo czujnie i poprawnie zareagowała na siniaki na ciele mojego dziecka! [...] Życzę sobie i Wam więcej takich osób wokół!

Oburzenie i pochwały

Pani Marta wyznała, że jej koleżanka była oburzona zachowaniem lekarki oraz tym, że blogerka dała się posądzić o przemoc domową.

Choć czytelniczki bloga "Mama w biegu" przyznawały, że w podobnej sytuacji czułyby się niezręcznie, zachowanie lekarki uznały za godne pochwały:

Na pewno czułabym się fatalnie. W pierwszej chwili pewnie byłabym oburzona, ale chwała lekarce za ostrożność. (Mama Adaśka)
masz rację, dobrze zareagowała ta lekarka, bo już lepiej reagować na wyrost, niż nie reagować wcale. (Matka na szczycie)
Syn wybił sobie jedynkę na skate parku. U dentysty po kilka razy pytano zarówno mnie jak i jego o przebieg zdarzenia. Byłam świadoma, że to nie ich zapominalstwo czy gapiostwo. Sprawdzali mnie. Cierpliwie odpowiadałam. Pochwalam ich zachowanie! Lepiej dmuchać na zimne. Szkoda tylko, że wiele lat temu opiekunka, która odwiedzała mnie po porodzie nawet nie spojrzała na dziecko, a tym bardziej w pieluszkę czy pod ubranie. Tym bardziej że byłam nastoletnią matką. Moje dziecko nigdy nie miało nawet odparzonej pupki,ale co jeśli Pani wszystkie dzieci tak wizytuje? (Agata)

To też może cię zainteresować:

 ''Klaps jest ostatecznym ostrzeżeniem'' - przeczytajcie co rodzice piszą o biciu dzieci

Rzecznik Praw Dziecka: "Jestem ojcem, nigdy nie dałem 'klapsa'. Bicie zawsze uczy złych rzeczy" [KOMENTARZ]