Dramat pod Charkowem. Rosyjski czołg zabił rodzinę z dzieckiem. "Wymachiwali białą flagą"

Z Ukrainy wciąż napływają informacje dotyczące ofiar bombardowań i ostrzałów. Rosyjskie wojsko nie oszczędza nawet ludności cywilnej. Pod Charkowem czołg ostrzelał samochód osobowy, zabijając rodziców z dzieckiem.

Minął prawie miesiąc od inwazji wojsk rosyjskich na terenie Ukrainy. Po wybuchu wojny wiele osób chcąc chronić siebie i najbliższych zdecydowało się na ucieczkę za granicę. W większości są to kobiety i dzieci oraz osoby starsze, gdyż pełnoletni, zdrowi mężczyźni mieli obowiązek pozostać w kraju. Niestety, w mediach pojawia się coraz więcej informacji potwierdzających, że Rosjanie nie oszczędzają cywilów. Ostrzeliwują budynki mieszkalne, korytarze humanitarne, szpitale oraz szkoły. Wśród ofiar są także niewinne dzieci.

Rosyjski czołg zabił rodzinę z dzieckiem

Więcej informacji dotyczącej sytuacji w Ukrainie znajdziesz na stronie Gazeta.pl.

Pięcioletnia Valeria na okładce tygodnika.Mała Ukrainka z okładki TIME trafiła do Polski. Historia niezwykłego zdjęcia

Zobacz wideo Mariupol. Pułk Azow atakuje rosyjskie pozycje

Wśród ofiar są także niewinne dzieci. W poniedziałek 21 marca okupanci ostrzelali autobusy ewakuacyjne z dziećmi jadącymi z Mariupola. Czworo z nich trafiło do szpitala, troje zastrzelono w obwodzie zaporoskim, a kolejne dziecko w pobliskiej wsi. W wyniku bombardowania i ostrzału uszkodzono aż 548 placówek oświatowych, z czego 72 doszczętnie zniszczono. Według informacji podanych przez ukraińską prokuraturę, od początku wojny w Ukrainie zginęło 117 dzieci, a ponad 155 zostało rannych. Jedynie w samym obwodzie charkowskim odniosło rany lub zginęło 40 dzieci.

We wtorek 22 marca Prokuratura Generalna Ukrainy na swoim profilu na Facebooku poinformowała o kolejnej tragedii. W obwodzie charkowskim rosyjski czołg ostrzelał samochód osobowy, zabijając trzy osoby, w tym dziewięcioletnie dziecko.

Znajdująca się w samochodzie rodzina, krzycząc i wymachując białą flagą, informowała, że są cywilami. W pojeździe była rodzina z 9-letnią córką i 17-letnim synem, tylko ten ostatni przeżył ostrzał

- przekazano w oficjalnym komunikacie.

Z informacji służb wynika, że nie jest to jedyny przypadek, w którym wojsko rosyjskie otworzyło ogień w stronę dzieci.

Rosjanie wywieźli ponad 2,3 tys. ukraińskich dzieci do Rosji. Rosjanie wywieźli ponad 2,3 tys. ukraińskich dzieci do Rosji. "Sprawcy tych zbrodni staną przed sądem"

Więcej o: