Powstanie Warszawskie oczami dziecka

Dziecięca wyobraźnia nie zna ograniczeń. Patriotyczna kolorowanka wydana przez Muzeum Powstania Warszawskiego w rękach małego Lucka zmieniła się w pasjonujący komiks!

Fotograf z czułkami

Komentarz Lucka: Pan jest fotografem. Ma czułki, bo się zahipnotyzował od pszczoły, która przyleciała z Siusiakowa.

Komentarz redakcji "KP": Redakcja "Krytyki Politycznej" kupiła kolorowanki wydane przez Muzeum Powstania Warszawskiego dla dzieci w wieku 3-5 i 6-9 lat. Ich pokolorowanie zaproponowano Luckowi - najmłodszemu autorowi "Krytyki Politycznej". Lucek podjął wyzwanie i pokolorował, a do każdego obrazka dodał słowny komentarz.

Publikowany materiał pochodzi z numeru KP 19/2009 Nowy Wspaniały Świat i powstał we współpracy z "Krytyką Polityczną".

Zwierzęta były głodne, a panowie bogaci

Komentarz Lucka: Ten pan usłyszał w radio, że wszystkie zwierzęta uciekły z zoo. Otworzył oczy i zobaczył te zwierzęta: tarantule, kameleony, żyrafy, muchy, węże. Zwierzęta przyszły do tych panów, bo były bardzo głodne, a oni byli bardzo bogaci.

Komentarz redakcji "KP": W intencji wydawcy dzięki powstańczej kolorowance dziecko pozna okrucieństwo wojny, zrozumie, dlaczego Niemcy zabijali Polaków i vice versa.

Publikowany materiał pochodzi z numeru KP 19/2009 Nowy Wspaniały Świat i powstał we współpracy z "Krytyką Polityczną".

Trucicielka głupia babka

Komentarz Lucka: Ona jest trucicielką. Napiła się i zmieniła się w taką głupią babkę. On też się napił i zamienił się w człowieka-kupę. Więc oboje myślą teraz "ał".

Komentarz redakcji "KP": Powstańczy bohaterowie zaczynają mieć skatologiczne przygody. Umysł sześciolatka nie godzi się na "złych Niemców" - są tylko ci, którzy zjedli dżem truskawkowy!

Publikowany materiał pochodzi z numeru KP 19/2009 Nowy Wspaniały Świat i powstał we współpracy z "Krytyką Polityczną".

Amunicja z dżemu truskawkowego

Komentarz Lucka: Tak bardzo strzelali z dżemu truskawkowego, aż pojazd się zrobił czerwony.

Komentarz redakcji "KP":  Kilkuletnie dzieci uczą się otaczającego ich świata. Nie znają i nie rozumieją wielu abstrakcyjnych pojęć, ich umysł dopiero uczy się abstrahowania. Gdy sześciolatek dostaje do ręki kolorowankę, to albo, jak w przedszkolu, słucha poleceń i koloruje, albo decyduje się na dorysowywanie i przerabianie ilustracji zgodnie ze swoją wizją.

Publikowany materiał pochodzi z numeru KP 19/2009 Nowy Wspaniały Świat i powstał we współpracy z "Krytyką Polityczną".

Stworki kochają jabłka

Komentarz Lucka: To są stworki, które podglądają, co jest na ślubie. Te stworki kochają jabłka, dlatego przyszły podglądać, czy na ślubie nie ma jabłek. Pan ma na ramieniu robota, który zjada plazmę.

Komentarz redakcji "KP": Lucek nie daje się nabrać, nie "łyka" historyjek o barykadach - pisze własne, o trującym sprayu, potworach grograkach i skórze, od której się nie tonie. Powstańcza łączniczka pada ofiarą czarnej wdowy, dlatego ma czarne usta. Inny przedszkolak z radością przygląda się wojennym obrazkom - przecież do przedszkola nie wolno przynosić zabawkowej broni, mama nie chce kupić pistoletu, a tutaj aż tyle WOJNY!

Publikowany materiał pochodzi z numeru KP 19/2009 Nowy Wspaniały Świat i powstał we współpracy z "Krytyką Polityczną".

Szachowe bestie

Komentarz Lucka: Chłopcy tak długo grali w szachy, aż się zamienili w bestie.

Komentarz redakcji "KP": Mały chłopiec broni się przed grozą powstania, dlatego dorysowuje fikcyjne postacie. Łączy superbohaterów ze swoich ulubionych bajek z powstańczymi herosami.

Publikowany materiał pochodzi z numeru KP 19/2009 Nowy Wspaniały Świat i powstał we współpracy z "Krytyką Polityczną".

Hydra jest zła, bo chce pieniędzy

Komentarz Lucka: To jest syrenka, która zabija trzygłową hydrę. Ta hydra jest zła, bo chce od niej pieniędzy.

Komentarz "KP": Czteroletnia dziewczynka, która ogląda kolorowankę, a po chwili stwierdza, że jeżeli nie ma w niej żadnego Hello Kitty, to jej to nie interesuje.

Publikowany materiał pochodzi z numeru KP 19/2009 Nowy Wspaniały Świat i powstał we współpracy z "Krytyką Polityczną".

Ofiara czarnej wdowy

Komentarz Lucka: Dziewczynka ma czarne usta, bo użarła ją czarna wdowa i ona sama zmieniła się w czarną wdowę. Stwory z rogami to grograki. Ktoś puścił zatruwający spray i wszyscy ludzie w mieście zamienili się w grograki.

Publikowany materiał pochodzi z numeru KP 19/2009 Nowy Wspaniały Świat i powstał we współpracy z "Krytyką Polityczną".

Tak się zasmucili, że się zaróżowili

Komentarz Lucka: Pies i kret zachęcili tego pana do wejścia do dziury. Gdy jego koledzy zobaczyli, że on wpadł do dziury, to tak się zdenerwowali, że zrobili kupę. A jak zrobili kupę, to się tak zasmucili, że się zaróżowili. Z kanału wyglądają też oczy szczurów.

Publikowany materiał pochodzi z numeru KP 19/2009 Nowy Wspaniały Świat i powstał we współpracy z "Krytyką Polityczną".

Magiczne słowo "echo"

Komentarz Lucka: Tu jadą czołgiem, bo chcą zabić najgłupszego potwora. Ten potwór umiera, gdy się wypowie słowo "echo". A nikt jeszcze nie wypowiedział tego słowa.

Publikowany materiał pochodzi z numeru KP 19/2009 Nowy Wspaniały Świat i powstał we współpracy z "Krytyką Polityczną".

Szybki lis i potworek rogorek

Komentarz Lucka: Zostawili otwarte drzwi i weszły potwory: rekin, szybki lis, potworek rogorek, potwór z Loch Ness, kameleon. I te potworki zaczęły puszczać bąki.

Publikowany materiał pochodzi z numeru KP 19/2009 Nowy Wspaniały Świat i powstał we współpracy z "Krytyką Polityczną".

Więcej o: