1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

7 najbardziej denerwujących typów rodziców [RANKING]

Oto najbardziej irytujące typy rodziców, jakich zdarza nam się spotkać w miejscach publicznych.

Rodzice luksusowi

Nie wyobrażają sobie udanych wakacji poza znanymi kurortami i najlepszymi hotelami. Zawsze szukają najmodniejszych ubrań, najbardziej topowych zajęć i przedszkoli, najdroższych dziecięcych gadżetów. - Inwestujemy w nasze dziecko - odpowiadają sceptykom tak, jakby mówili o nieruchomościach.

Rodzice histeryzujący

Gdy dziecko dostanie trójkę z dyktanda, wpadają w rozpacz, że będzie kopało rowy; gdy potrąci kolegę stwierdzają, że skończy w więzieniu oskarżone o pobicie; gdy ma gorączkę diagnozują sepsę z powikłaniami. Ciągle histeryzują, kłócą się i dramatyzują. Stwarzają problemy, czarno widzą, doszukują się kłopotów. Życie z nimi pod jednym dachem to wielkie wyzwanie dla dziecka.

Rodzice społecznicy

Koniecznie eko, świadomi rodziciele, którzy chcą poprawić jakość życia na globie i społeczną wrażliwość swoich dzieci. Adoptują dziecko z Afryki, zbierają na studnie w Kamerunie i ofiary libijskich zamieszek. Wyjeżdżają w miejsca dzikie i chronione rezerwaty przyrody i za nic nie wykąpią się w bieżącej wodzie, tylko w deszczówce. Działają w szkole dzieci, pobliskim schronisku dla zwierząt i innych organizacjach... i tylko trochę brakuje im czasu dla własnych dzieci.

Rodzice wszystkowiedzący

Wiedzą lepiej od lekarza, co jest ich dziecku i jak powinno się je leczyć. Na wakacjach przerywają przewodniczce, znają wszystkie zabytki i miejscowe obyczaje,  chętnie dzielą się swoją wiedzą. Są alfą i omegą w każdej dziedzinie. Nie zagniesz ich, ale niekoniecznie szukasz ich towarzystwa.

Rodzice dbający o rozwój

Szopen w słuchawkach w okresie płodowym, rozwijające grzechotki, pobudzające zmysły książeczki, wzmagające bodźce sensoryczne zabawki. Zero ogłupiającej telewizji, komputera i bezmyślnych zabaw z rówieśnikami. Zamiast tego balet, obcowanie  z hucułami pośród dzikiej przyrody, wspomagające myślenie kursy i pobudzające do refleksji filmy i lektury. Dzieciństwo to też czas wolny i swoboda? Niekoniecznie dla nich.

Rodzice roszczeniowi

Wszędzie domagają się przywilejów dla dziecka, a gdy podrośnie stawiają mu żądania w myśl zasady "Płacę, więc wymagam!" Z nimi się nie dyskutuje, wykonuje się ich polecenia i to natychmiast. Nie oszczędzają na dziecku, ale spodziewają się efektów swoich wydatków na korepetycje i szkoły językowe. Nie tolerują lenistwa i bylejakości, nie słuchają żadnych wymówek.

Rodzice nadopiekuńczy

Z osiemnastolatkiem idą do lekarza i nie czekają w poczekalni. Gotują rosołek "na powrót sił" dorosłym dzieciom z katarem i czekają na nich z pierzyną i sokiem malinowym. Nie wyślą dziecka na kolonie czy obozy, bo może mu się stać krzywda. Trzymają pod kloszem i przyczyniają się do wzrostu liczby maminsynków i mamincórek w populacji.