1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Przychodzi mama do detektywa

Gdy klientką jest mama, to zlecenie na pewno dotyczy spraw rodzinnych. Większość to mężowskie zdrady, poszukiwania dorosłych dzieci i matek biologicznych, sprawdzanie zbuntowanych nastolatków. Czasem detektywi śledzą nianie, którym rodzice nie dowierzają i odkrywają zaskakujące rzeczy.
Detektyw jednej z agencji detektywistycznych na warszawskiej Pradze, który zgodził się nam opowiedzieć anonimowo z jakich usług korzystają polskie matki, nie kryje, że prawie zawsze chodzi o ludzkie dramaty. Przyznaje, że jego praca to ciekawe, ale bardzo stresujące zajęcie. - Ciągle wychodzą jakieś niewyjaśnione sprawy, tragedie rodzinne - wie, że trzyma w rękach bieg ludzkiego życia i od jego ustaleń zależy los niektórych rodzin.

Niania incognito

Czasem zdarza się historia wyjątkowa - jak ta z nianią. Opiekunka, którą zajmował się nasz detektyw dobrze traktowała dziecko, jednak rodzice byli ostrożni i zlecili prześwietlenie opiekunki. Prawda była szokująca - niania nie była w ogóle osobą, za którą się podawała. - Nie miała wykształcenia, jakie przedstawiła, nigdy nie opiekowała się dziećmi i tym podobne - wylicza swoje ustalenia detektyw.

Niesforne nastolatki

Kolejna duża grupa to sprawdzanie dzieci. Takich, którzy przeżywają bunty nastoletnie, uciekają z domu, ale czasami w przypadku starszych - np. dwudziestoparolatków, sprawy mają często charakter kryminalny. Prowadzą dziwne interesy, trafiają w podejrzane towarzystwo. Detektyw pamięta historię pewnego 21-letniego mężczyzny, spokojnego, ułożonego chłopaka, który nagle zaginął i nie chciał podać miejsca pobytu, choć kontaktował się czasem z bliskimi. Detektyw go znalazł i ustalił, że mieszka z przyjacielem i dlatego zniknął rodzinie z oczu - ukrywał swoją orientację.

Zdrada...z panem

Większość spraw, którymi zajmują się detektywi, dotyczy jednak małżeńskiej niewierności, która zwykle zyskuje potwierdzenie. - Staram się złe wieści przekazywać delikatnie, ale i tak kobiety strasznie to przeżywają. Nie dopytuję się, co się dalej w tych sprawach dzieje. Czasem panie same dzwonią i mówią jak zakończyła się ich historia po obejrzeniu zdjęć czy nagrań niewiernego partnera w objęciach kochanka. Bo i takie sytuacje się zdarzają. - Zwykle w jednej chwili wali im się całe życie a mają wspólne dzieci, kredyty, plany i marzenia. To są naprawdę ogromne dramaty osobiste - mówi detektyw.

Gdy córka nie jest córką

Sporo przypadków zlecanych detektywom przez Polki dotyczy spraw rodzinnych - ustalania ojcostwa, poszukiwania biologicznych matek i prawdy w innych zawiłych historiach rodzinnych. - Po 40 latach okazuje się, że córka nie jest własną córką, bo podmieniono ją w szpitalu. Albo po 50 latach kobieta dowiaduje się, że jest adoptowana i poszukuje biologicznej matki - mówi detektyw z firmy Concordia Security z 14 letnim doświadczeniem w tej branży.

Niestety, to prawda

Najgorsze w pracy detektywa jest fakt, że muszą później przekazać kobietom prawdę o sprawie, która prowadzili. A nie jest to łatwe - 90 proc. przypadków, którymi się zajmują detektywi niestety kończy się potwierdzeniem podejrzeń klientek. Poza tym każda sprawa rodzinna jest inna, każda zaskakuje i się rozwija w niespodziewanym kierunku. To sprawia, że nie można przestać o nich myśleć nawet gdy się wraca do domu. - To nieustanne ukrywanie się odbija się na moim zdrowiu i psychice. Miałem stan przedzawałowy - przyznaje detektyw.