1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Mój syn jest moim królem

Cieszy się, że może czytać książki dla dzieci i bezkarnie tarzać się po trawie. Ciągle zdziwiona, niekiedy przerażona i zbyt często melancholijna. Taką mamą jest Sylwia Chutnik.
Gdy zostałaś rodzicem, co czułaś?

Nie wierzyłam, że to już - że teraz jestem dorosła i bałam się, że nie umiem, że nie dam rady...

Jaka jest twoja dewiza w wychowaniu?

Staram się budować relacje z dzieckiem na wygłupach i zabawie. Ale potrafię być prawdziwym straszydłem i dbać o dyscyplinkę.

Twoja główna cecha jako rodzica?

Zdziwienie - to uczucie towarzyszy mi od momentu porodu.

Cechy, które chciałabyś wspierać i rozwijać w swoim dziecku?

Przede wszystkim wyobraźnię, wieczne pytanie "dlaczego" i może jeszcze czułość.

Co cię cieszy w byciu rodzicem?

To, że można bezkarnie czytać książki dla dzieci, chodzić do teatru dla dzieci, jeść głupie jedzenie w kinie i tarzać się po trawie we wszystkie strony. Ma się wtedy alibi!

Co męczy cię w rodzicielstwie?

Obowiązki i właściwie to, co męczy mnie ogólnie w kontaktach z ludźmi: że się muszę naginać i nie zawsze robić to, na co akurat mam ochotę.

Czy rozmawiasz z synem o śmierci i innych trudnych sprawach? W jaki sposób to robisz?

Rozmawiamy o wszystkim, staram się nie epatować moim światopoglądem, ale nie zawsze to wychodzi. W rozmowach o religii ponoszę nieustanne porażki.

Jaka jest twoja główna wada jako rodzica?

Mam despotyczne ciągoty. I zbyt długo pracuję.

A jaka zaleta?

Szybko przekłuwam poczuciem humoru balon wiszącej w powietrzu awantury.

Co najbardziej lubicie razem robić? Rozmawiać, gadać, plotkować i opowiadać sobie różne historie.

Opowiedz mi o swojej największej przygodzie z dzieckiem?

Kiedy się urodził, wyślizgnął z brzucha i tak spojrzał na mnie jakby chciał powiedzieć: "Jezu, to ty jesteś moją matką?! Mam nadzieję, że się jakoś ogarniesz i mną zajmiesz".

W czym chciałabyś towarzyszyć swojemu synowi?

Niestety, we wszystkim. Trochę jest w tym niebezpieczeństwa toksycznej mamusi, ale staram się nie stać mu nad głową kiedy na przykład zdobywa świat. Tym niemniej chciałabym, aby Bruno miał poczucie, że zawsze jestem obok. Przez to coraz mniej mu się narzucam, za to częściej pytam, czy potrzebuje mojego wsparcia albo towarzystwa w swoich niesamowitych przygodach.

Jakie jest twoje marzenie o szczęściu? Każdy możliwy scenariusz, byle komfortowy dla wszystkich członków rodziny.

Co wzbudza w tobie, jako rodzicu, obsesyjny lęk?

To są straszne lęki, nie mogę o nich mówić. Nigdy nie bałam się tak, jak o swoje dziecko. Kompletna histeria. Jakim człowiekiem chciałabyś, żeby Twoje dziecko było w przyszłości?

Moim najlepszym przyjacielem. I królem. Jakich słów nadużywasz jako rodzic?

"Kotek, proszę cię". Czyli zawoalowana forma "zrób to natychmiast, bo ja ci każę"

Czy uważasz, że dziecko powinno się wspierać bez względu na wszystko?

Są granice- nie będę wspierała dziecka, bo właśnie stwierdzi, że chce brać heroinę dla pogłębienia swojej wyobraźni. Nie chcę rezygnować ze swojego światopoglądu, ale toleruję swojego syna najbardziej ze wszystkich osób, które znam. I chcę wspierać, chociaż czasami naprawdę zęby bolą.

Jacy są ulubieni bohaterowie literaccy twojego syna?

Ekhm Koszmarny Karolek

A życia codziennego?

Koledzy. Według starej zasady "koledzy są najważniejsi".

Czego twój syn nie znosi ponad wszystko?

Przerywania dobrej zabawy. Jakie błędy jako rodzic najłatwiej sobie wybaczasz?

Bycie czasami straszliwą egoistką.

Gdzie twoim zdaniem kończą się granice wolności dziecka?

Tam, gdzie każdego z nas: kiedy wchodzi się na teren innego człowieka bez jego zgody- fizycznie i psychicznie.

Co chciałabyś, żeby twój syn odziedziczyło po tobie, a czego nie?

Na plus- uzależnienie od książek, teatru i sztuki. Na minus- egocentryczną melancholię.

Jakim sama byłaś dzieckiem?

Ugrzecznionym i tęskniącym za dorosłym życiem.

Gdy myślisz o dzieciństwie, widzisz?

Małą Chuchunię wśród kochającej rodziny, która pisze pamiętnik i gra w teatrzyku ku uciesze głównie siebie samej.

Sylwia Chutnik, pisarka, kulturoznawczyni i działaczka społeczna. Laureatka Paszportu Polityki za rok 2008. Jest założycielką Fundacji MaMa, która zajmuje się prawami matek. Należy także do Porozumienia Kobiet 8 marca. Jako przewodniczka miejska organizuje trasy zwiedzania śladami znanych i wybitnych kobiet. Dotychczas wydała powieści "Kieszonkowy atlas kobiet", "Dzidzia" i przewodnik "Warszawa kobiet". Mama siedmioletniego Brunona.