1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Seksnastolatki

Perwersyjne zabawy, sexting, zbyt wczesne uprawianie seksu, niechciane ciąże - nasze dzieci rozpoczynają życie seksualne coraz wcześniej i coraz odważniej zgłębiają obszar erotyki.
Rodzice coraz częściej niepokoją się wpływem mody i presji rówieśników na seksualizację swoich dzieci. Eksperci informują, że zmienia się całe społeczeństwo, coraz bardziej opanowane przez konsumpcję, seksualizację i kult celebrytów, więc ofiarami tych zjawisk stają się też dzieci. - Zachowanie dzieci to kalka zachowań dorosłych - tłumaczy dr Grzegorz Południewski, ginekolog i ekspert portalu pigulka.com. - Społeczeństwo jest coraz bardziej seksualne i przejawia bardziej liberalne zachowania, więc podobnie zachowuje się młode pokolenie.



Seksualizacja dzieci

Pojęcie seksu trafia do dziecięcego słownika coraz wcześniej. 9-letni Oskar jest na etapie pytania rodziców o to czy uprawiają seks, co gorsza takie osobiste pytanie zadał też swoim dziadkom. Dawid, jego kolega z klasy został ostatnio uznany przez koleżankę za seksownego. Dziewczynki ubierane są przez mamy w stylu skopiowanym od dorosłych kobiet tak by wyglądały "seksownie". Dzieci od małego wkraczają w świat, gdzie bycie seksownym to największa wartość. Coraz częściej pojawiają się głosy, że małe dzieci zaczynają się upodabniać do nastolatków w zachowaniu i sposobie, w jaki kreują swoją tożsamość z pomocą mody i trendów. Wzorce czerpią z internetu, telewizji, reklam i muzycznych klipów.

Seks jest wszędzie

Według Stowarzyszenia "Dziecko bez reklamy" aktywność seksualna nastolatków i ich przekonania na temat seksu są związane z zawartymi w mediach treściami o zabarwieniu seksualnym. Takie treści są obecne we wszystkich mediach, których celem są dzieci, włączając w to internet, telewizję, gry, filmy kinowe, muzykę i prasę. Na stronie Stowarzyszenia, dzieckobezreklamy.pl, podano, że w teledyskach muzycznych pokazywane są aż 93 akty seksualne na godzinę, włączając w to jedenaście scen z "ostrym seksem" takim jak pełny stosunek i seks oralny. Jak duże ma to znaczenie, pokazują zebrane dane o życiu seksualnym młodych ludzi. Zdaniem Stowarzyszenia nastolatki, które są wystawione na oglądanie treści erotycznych średnio rok wcześniej rozpoczynają współżycie. Podobnie nastoletnie dzieci, które słuchają muzyki z seksualnymi podtekstami wcześniej mają za sobą "pierwszy raz". A chłopcy oglądający brutalny seks w telewizji są mniej empatyczni w stosunku do kobiet, które są ofiarami gwałtu i przemocy seksualnej.

Ostre zabawy seksualne

Nic dziwnego, że gry erotyczne, w jakie bawią się gimnazjaliści nie mają nic wspólnego z niewinnością. Kiedyś szczytem perwersji była gra w butelkę, która, jak pamiętamy, polegała na całowaniu się ze wskazanym przez zakręconą butelkę kolegą czy koleżanką. Dziś na imprezach modny jest sexting albo zabawa w słoneczko, czyli orgie seksualne. Rok temu w ostródzkim gimnazjum pięć dziewcząt zaszło w ciążę prawdopodobnie po zabawie, którą uczniowie określają właśnie zabawą w słoneczko lub gwiazdę. Najpierw piją alkohol, następnie dziewczyny kładą się na podłodze głowami do siebie tworząc słoneczko. Chłopcy kolejno odbywają stosunek z każdą z nich. Kto pierwszy się zmęczy, ten odpada z gry. Z kolei sexting to wykorzystywanie komórki do tworzenia i rozpowszechniania materiałów o charakterze erotycznym. W ten sposób filmik nakręcony dla ukochanego chłopaka, po rozstaniu może być przez niego opublikowany w sieci. W ten sposób najbardziej intymne sytuacje pary mogą śledzić miliony użytkowników internetu, nie wspominając o rodzicach czy nauczycielach nastolatków.

Inicjacja seksualna - coraz wcześniej

W Polsce obniża się również wiek inicjacji seksualnej. Z badań przedstawionych w podręczniku współautorstwa Zbigniewa Izdebskiego "(Zbyt) młodzi rodzice" wynika, że prawie połowa osiemnastolatków ma za sobą pierwszy stosunek - około 50 procent chłopców i 47 procent dziewcząt. Niepokojący jest fakt, że prawie 20 proc. chłopców i 14 proc. dziewcząt w wieku 18 lat pierwsze doświadczenie seksualne miało jeszcze przed ukończeniem 15 roku życia. Efektem tak wczesnej i nieprzemyślanej inicjacji są coraz częściej nieplanowane ciąże. - Pokazujemy w naszych badaniach jednoznacznie, że 90 procent ciąż młodzieży to ciąże nieplanowane. Dla 50 procent młodych rodziców ciąża była ogromnym zaskoczeniem, co fatalnie świadczy o poziomie świadomości. Jeśli chodzi o skalę problemu, to mamy rocznie około 20 tysięcy ciąż u osób młodocianych - powiedział seksuolog Tomasz Niemiec, współautor książki. Eksperci zwracają uwagę, że dużym problemem jest fakt, że tylko 57 procent badanej młodzieży zawsze stosuje antykoncepcję.

Nietypowe metody antykoncepcji

Dlatego ważne jest skąd pochodzi wiedza nastolatków o erotyce. W opinii dra Południewskiego młodzi ludzie informacji o seksie szukają w sieci i trafiają na główny produkt internetu - pornografię, która zwiększa ich seksualizację. Poza tym młodzi ludzie coraz wcześniej rozpoczynają współżycie seksualne pod presją rówieśników. Zresztą problemy, które trapią nastolatków to już nie są kwestie typu "Czy umówi się ze mną do kina" albo "Czy pozwoli wziąć się za rękę"? Na stronie pigulka.com dr Południewski coraz częściej spotyka się z pytaniami nastolatków, które dotyczą seksu analnego i możliwości zajścia w ciążę w czasie menstruacji. - Oznacza to, że zwiększa się praktykowanie współżycia przez nastolatki w ten sposób i jest ono traktowane jako forma antykoncepcji. Nie są świadomi, że uprawianie seksu w tym okresie cyklu kobiety zwiększa dodatkowo ryzyko transmisji wirusa HIV i to w obie strony - podkreśla ginekolog.

Więcej o:
Komentarze (87)
Seksnastolatki
Zaloguj się
  • aghrra

    Oceniono 1 raz 1

    Lewactwo doprowadziło do całkowitego upadku moralnego a teraz bije na alarm Dawajcie więcej Warsaw Shore i tym podobnej degrengolady

  • zapluty_karzel_moralny

    0

    W Wielkiej Brytanii już kilkuletnie dzieci w przedszkolu rozpoczynają tzw. seksedukację...

    To prawda. Seksedukacja w moim kraju rozpowszechniona jest na bardzo szeroką skalę już od przedszkola. Funkcjonuje ona pod nazwą „Sex and Relationships Education” (SRE) i obejmuje dzieci od czwartego roku życia.

    Od strony prawnej szkoły nie są przymuszane do takiego sposobu „kształcenia” dzieci. Jednak wytyczne rządowe jednoznacznie mówią jak ta seksedukacja ma wyglądać. Z drugiej strony rodzice, choć prawnie mają możliwość powiedzenia „nie” seksedukacji, to praktycznie są kompletnie wykluczani z edukowania dzieci w tej sferze. Nie są w żaden sposób informowani czego uczą się ich dzieci, a kiedy sprzeciwiają się takiemu traktowaniu są dyskryminowani przez władze szkolne. W rzeczywistości większość szkół prowadzi zajęcia z seksedukacji za pomocą programów i pomocy naukowych bardzo dosadnych w wydźwięku seksualnym. Materiały do nauczania są skoncentrowane na seksie – niedwuznaczne i nieodpowiednie dla dzieci w tym wieku.

    Jak to wygląda w praktyce?

    Dla małych dzieci w wieku 4-11 lat przygotowano program, który pokazuje, gdzie w człowieku znajdują się organy płciowe. Pokazuje im się kreskówki, które prezentują stosunek seksualny. Ogólny przekaz mówi: homoseksualizm, masturbacja, wczesne podejmowanie współżycia – to wszystko jest zupełnie normalne.
    Dzieciom w wieku 11-15 lat – uważa się je za aktywne seksualne – podaje się wiadomości o antykoncepcji: jak jej używać i gdzie można otrzymać środki antykoncepcyjne. Celem tego programu jest zapobieganie ciążom u nastolatek. W efekcie jednak w Wielkiej Brytanii od 1999 roku wydano 300 mln funtów, a program ten okazał się kompletną porażką. Przeciętny roczny koszt ciąż u nastolatek dla brytyjskiej służby zdrowia to 63 miliony funtów!

    Warto podkreślić jeszcze i to, że w wyniku prowadzonej seksedukacji nie tylko liczba niechcianych ciąż u nastolatek nie spadła, ale w związku z promocją ryzykownych zachowań seksualnych wciąż rośnie liczba osób z chorobami wenerycznymi. Ci młodzi ludzie – na skutek seksedukacji prowadzonej w szkołach – czują, że mają pod sobą rozpięta siatkę bezpieczeństwa i zachowują się zupełnie rozwiąźle, a potem mamy tego skutki.
    Dodam może jeszcze, że 1/3 brytyjskich gimnazjów i szkół średnich prowadzi poufne ośrodki na terenie szkół, mające na celu kierowanie uczniów do klinik „zdrowia seksualnego” i agencji aborcyjnych.

    Read more: www.pch24.pl/edukacja-seksualna--nie-bierzcie-z-nas-przykladu,2627,i.html#ixzz3CNIYgd3W

  • wrednylewarek

    0

    jak zwykle, pseudonaukowe bzdury.... to zwykła kłamstwo że kiedyś nastolatki nie uprawiały sexu i że to nowe zjawisko (oczywiście zawsze winne są media: TV, internet, no i oczywiście "niewłaściwe towarzystwo"... nastolatki uprawiały sex od wieki wieków... tak było, jest i będzie - bo taka jest natura i natury się nie zmieni....
    problem polega na czymś innym = to w wieku XX drastycznie zmieniono pojęcie "dziecka"
    jeżeli jeszcze 100 lat temu dziecko to był osobnik poniżej lat 12 , to obecnie poniżej lat 18.
    (prywatnie to śmiech mnie ogarnia, jak słyszę bzdury nt. 17-letnich dzieci)
    niestety nowoczesna cywilizacja goni w piętkę :) próbuje powstrzymać za wszelką cenę seksualność nastolatków = jeżeli ktoś nie spał na lekcjach historii, to wie że tej sztuki próbowano wielokrotnie = religia, systemy prawne.... itd. i NIGDY się to nie udało
    mogą różni nawiedzeni pseudonaukowcy pisać tony prac naukowych, mogą uczeni prawnicy wymyślać nie wiadomo jakie fantastyczne ustawy.... nic to nie da ! Matki natury się nie pokona..... natomiast prawdziwym problemem psychologicznym jest fakt, że rodzice ( a to oni przecież tworzą gross społeczeństwa) nie potrafią zaakceptować seksualności swoich dzieci = w dodatku bez względu na wiek... bo tak naprawdę zdaniem rodziców to ZAWSZE jest "za wcześnie" (klasyczny przykład : "poczekaj córeczko jak skończysz studia i znajdziesz pracę )

  • zalobanarodowa

    0

    "9-letni Oskar jest na etapie pytania rodziców o to czy uprawiają seks, co gorsza takie osobiste pytanie zadał też swoim dziadkom"

    To co on jest ku... jakiś niedorozwinięty?

  • proto

    Oceniono 3 razy 3

    "Dziś na imprezach modny jest sexting albo zabawa w słoneczko, czyli orgie seksualne."

    Ciekawe skąd autorka to wie?

    Czy były robione jakieś badania? Jakiś seksuolog zajął się tym tematem?
    Czy może chora wyobraźnia autorki każe wysnuwać takie uogólnienia na podstawie jednego zdarzenia, które kiedyś zostało w mediach opisane???

    LISTOŚCI,

    Mój Proto blog

  • gizmonauta666

    Oceniono 1 raz -1

    Doskonały Sposób na Zarabianie, 2-3 godziny dziennie poświęcasz programowi,
    który został wyróżniony w Stanach Zjednoczonych na Prestiżowych Targach Zarabiania
    Money Success System
    Zarabiam 5000 zł w miesiąc
    W Programie Są użytkownicy,których zarobki to nawet 12000 zł !!!!!!!
    Nie Inwestujesz-Zarabiasz-Zyskujesz
    czarnyiczerwony.info/jabolopivolo

  • red-akcja

    Oceniono 1 raz 1

    Czerwono-różowi chcą seksu w przedszkolach. Cohn-Bendit tak ma. Zboczeńcy nie rzadzą w mediach z przypadku. W typ jest czyjś baaardzo podły plan.

  • rkunta

    Oceniono 2 razy 2

    Kolejne miejsce, gdzie powtarza się bzdety o słoneczku i orgiach seksualnych w gimnazjach. Doskonale wiadomo skąd wzięła się ta plotka i chciałem serdecznie pogratulować udanego trollowania gimnazjalistom, którzy sprzedali dziennikarzom tę historię. Dla tych którym nie chce się szukać po krótce wyjaśnię: w pewnym gimnazjum dwie czy trzy nastolatki zaszły w ciążę. Jakiś dziennikarzyna postanowił zbadać sprawę i usłyszał od kolegów tych gimnazjalistek, że grały w słoneczko (żeby się nie wgłębiać w szczegóły - fikuśny seks grupowy na imprezie) i wszystkie zaszły w ciążę po tej samej imprezie. Dziennikarzynie nie przyszło do głowy zapytać, czemu w takim razie poszczególne dziewczyny mają rodzić w odstępie kilku miesięcy. Wszystkie te bzdety powtórzyła telewizja, a gimnazjaliści śmieli się do rozpuku, że ich durną historyjkę ktoś kupił. Same dziewczyny mówiły, że zaszły w ciążę ze swoimi chłopakami i żadnych orgii nie było. The end.

  • konkatenator

    Oceniono 2 razy 2

    Raz do roku odświeżany suchar...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX