1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Książka dla roczniaka - jak wybrać tę odpowiednią?

Czytanie półtorarocznemu dziecku? - Super sprawa, nasz maluch uwielbia książki! - powiedzą jedni rodzice. - Bzdura! Taki dzieciak nie ma do tego cierpliwości, to go nudzi - zaprotestują inni. Kto ma rację?
Czytanie wzbogaca słownictwo dziecka, poszerza wiedzę, rozwija wrażliwość. Pomaga maluchowi wyciszyć się, uspokoić przed snem. Jest też świetną okazją do chwil bliskości z mamą lub tatą.

Niektóre dzieci od małego chętnie spędzają czas z książką. Już pod koniec pierwszego roku życia w skupieniu przewracają strony, oglądają obrazki, pokazują je paluszkiem, a potem z zainteresowaniem słuchają rytmicznych wierszyków i prostych historyjek.

Inne jednak wolą w tym czasie raczkować, wspinać się, myszkować po domu. Książki próbują najwyżej obgryzać i drzeć. Zniechęceni rodzice często stwierdzają, że ich dziecko nie lubi książek, i dają sobie spokój z czytaniem. Niesłusznie. Ich maluch potrzebuje po prostu więcej czasu, by poczuć radość z chwil spędzonych nad lekturą. Zamiast się tym denerwować, warto uzbroić się w cierpliwość. I zastosować odpowiednią taktykę.

•  Lektury dla maluchów muszą być krótkie. Półtoraroczne czy nawet dwuletnie dziecko nie jest w stanie długo skupić uwagi. Nawet te wyjątkowo spokojne wytrwają nad książką najwyżej kilkanaście minut. Dla większości pięć minut to maksimum możliwości.

•  Wybierajmy książki napisane prostym, zrozumiałym językiem. Dobrze, by mówiły o sprawach, które są dziecku znane, z którymi styka się na co dzień (na pełne fantazji baśnie przyjdzie czas w wieku przedszkolnym). Wyjątkiem mogą być wierszyki, w nich małego czytelnika interesuje nie tyle sam tekst, ile rytm.

•  Nie denerwujmy się, jeśli dziecko nie słucha tekstu, tylko przewraca strony i ogląda obrazki. Oglądajmy je z nim. Poprośmy malucha, by znalazł na obrazku np. dom, kwiaty, samochód. Zadawajmy pytania: "Kto to jest? Co leży na trawie? Jak szczeka piesek?". Podpowiadajmy: "Zobacz, dom jest żółty, a płot brązowy", "Ten chłopiec jest mały, a ten duży". W ten sposób poszerzamy słownictwo dziecka i uczymy je, że z książki można się wiele dowiedzieć.

•  Pozwólmy dziecku bawić się książkami. Na pewno spodobają mu się takie z otwieranymi okienkami, przesuwanymi obrazkami, rozkładanymi stronami.

•  Kupujmy lektury o grubych tekturowych stronach, które wytrzymają nawet brutalne traktowanie. Mały czytelnik musi się dopiero nauczyć, że z książkami trzeba obchodzić się delikatnie.

•  Wybierajmy pozycje, które sami będziemy chętnie czytać i z przyjemnością oglądać. Jeśli czytanie będzie nas śmiertelnie nudzić, maluch natychmiast to wyczuje i też zniechęci się do lektury.

Więcej o: