1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Tajemnicze stękanie

Trzy miesiące temu moja półroczna córka zaczęła w sytuacjach dla niej niekomfortowych napinać się i stękać. Przypomina to zachowanie kobiety w czasie porodu. Mała napina brzuch, płacze, wstrzymuje powietrze. Nie interesują ją zabawy. Niemal wszystkie codzienne czynności powodują postękiwanie: przewijanie, ubieranie, mycie, siedzenie w leżaczku, leżenie na plecach, leżenie na brzuchu, siedzenie na spacerze w wózku, a coraz częściej także noszenie na rękach. Noce są dramatyczne: zaśnięcie poprzedzone jest kilkuminutowym stękaniem, potem córka parokrotnie się budzi, a jeśli nie wstanę do niej o piątej, szóstej rano, stęka aż do napadu histerii. Wydaje mi się, że straciła zainteresowanie doskonaleniem koordynacji ruchowej: nie próbuje sama siadać, słabo pełza, nie raczkuje...
Zachęcam do zaufania opiniom lekarzy, którzy wykluczyli jakiekolwiek choroby i pozytywnie oceniają rozwój córeczki. Pani skojarzenie jej zachowania z zachowaniem kobiety przy porodzie, dużo sprzecznych informacji o jej rozwoju ruchowym i jednocześnie obaw o brak tego rozwoju, obwinianie siebie o popełnianie błędów nasuwają mi przypuszczenie, że być może ma Pani w sobie wiele niepokoju i lęku o zdrowie dziecka. Może ma Pani za sobą trudne doświadczenia i wspomnienia z porodu, które budzą nieprzyjemne bądź niejasne dla Pani uczucia.

Zachęcam do tego, by spróbować popatrzeć na córeczkę od strony tego, co Panią cieszy w kontakcie z nią. Radzę trochę odetchnąć, przestać porównywać jej rozwój z podręcznikami, z innymi dziećmi. Pisze Pani np., że noce wyglądają dramatycznie - prawdę mówiąc, nie znajduję w ich opisie nic dramatycznego: dziecko zasypia samo i budzi się rano. Pisze Pani, że jeśli nikt do niej nie wstanie, będzie napad "histerii". Podejrzewam, że to, co Pani nazywa napadem histerii, to normalny w takiej sytuacji płacz. Tak dzieci w tym wieku dają znać dorosłym, że się obudziły i chcą rozpocząć dzień, tzn. być przewinięte, nakarmione, przytulone. To naprawdę normalne.