1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Hulaj w koło

Wasze dziecko już całkiem nieźle daje sobie radę na rowerku? W takim razie czas na hulajnogę, rolki i inne fantastyczne wynalazki na kółkach!
Jeżdżąc na wrotkach czy rolkach, rozwijamy harmonijnie całe ciało, głównie obszar miednicy i tułowia. Trenujemy rytm, kontrolę nad ciałem, naprzemienność ruchów i przenoszenie ciężaru ciała. Dzieciaki, które opanowały jazdę na hulajnodze czy rolkach, poruszają się zwinnie i uczą wykorzystywać wszystkie możliwości swego ciała. Im więcej takich ruchowych przygód ma dziecko, tym lepiej i bezpieczniej się rozwija.

ROLKI I WROTKI

•  Jazda na rolkach to jeden z najbardziej wszechstronnie rozwijających się sportów.

Poza koordynacją i zwinnością doskonali też wytrzymałość, kondycję i orientację w przestrzeni. Trudno znaleźć poważne przeciwwskazania do uprawiania jazdy na wrotkach lub rolkach. To sport, który rewelacyjnie rozwija wyczucie podłoża, świadomość własnego ciała - jego możliwości i ograniczeń, poczucie równowagi, uczy przewidywać i oceniać zagrożenie, podejmować szybkie decyzje. Rolki to świetny pomysł na wspólne i aktywne spędzanie czasu. To sport, który można uprawiać niemal w każdymi wieku. Oczywiście tylko amatorzy "wrzucają" wrotki i rolki do jednego worka. Technika jazdy na nich bardzo się różni, podobnie jak ustawienie nóg i postawa ciała, co jest szczególnie ważne dla dzieci z niską spójnością stawów lub tendencją do koślawienia kolan i stóp. Dzieciom z takimi problemami polecamy rozpoczynać przygodę z kółkami od jazdy na wrotkach.

•  Kiedy zaczynać?

O nauce jazdy na wrotkach i rolkach możemy zacząć poważnie myśleć po 5. roku życia dziecka. A czy można zacząć wcześniej? Można, ale to już zależy od cech dziecka. Warto o tym porozmawiać z pediatrą i instruktorem nauki jazdy na wrotkach i rolkach.

•  Jak wybrać sprzęt?

Ochraniacze muszą być odpowiednio dopasowane. Nie mogą cisnąć, ale najważniejsze, by się nie przesuwały ani nie spadały. Zakładamy je na łokcie, kolana i nadgarstki. Kask nie może być ani zbyt ciasny, ani zbyt luźny. Można używać kasku rowerowego, ale są też specjalne kaski dla rolkarzy, z mocniej zabudowaną częścią potyliczną.

Dobre rolki dobrze trzymają kostkę, ale jednocześnie dziecko musi się w nich czuć komfortowo. Nie może mieć trudności z samodzielnym zakładaniem ani zdejmowaniem buta. Jeśli skorupa zapina się na klamry, łatwiej ją dopasować do nogi malucha.

•  Jak dbać o bezpieczeństwo dziecka?

- Dbamy o to, by dziecko zakładało kask i ochraniacze (na łokcie, kolana i dłonie).

- Nie pozwalamy, aby dziecko jeździło w miejscach do tego nieprzeznaczonych.

- Zaczynamy od solidnej rozgrzewki, by rozruszać, porozciągać i rozgrzać wszystkie stawy i mięśnie.

- Podstawą bezpieczeństwa jazdy na rolkach nie jest siła nóg, tylko technika. Dlatego na początek warto zapewnić dziecku pomoc instruktora, który nauczy malucha najpierw zasad poruszania się (w tym także - upadania) i bezpieczeństwa, a dopiero potem tego, jak na rolkach szaleć.

HULAJNOGA

•  Pamiętacie nudne, dawno zalecane ćwiczenia dla stóp - chodzenie na palcach, chwytanie nimi woreczka? Zamiast tego wystarczy pół godziny dziennie jazdy na hulajnodze!

Nie ma - obok ściany wspinaczkowej, gry w gumę i w klasy - lepszych ćwiczeń dla małych i dużych stóp. W trakcie odpychania się od podłoża dziecko doskonali siłę i prawidłową pracę stóp. Kształtuje się przy tym ich struktura wewnętrzna (łuk podłużny), sprężystość i dynamika. Nawet jeśli maluch ma stopy lekko płaskie lub koślawe, leniwe albo rozlazłe - hulajnoga będzie dla niego idealna, lepsza niż rower. A jeżeli dziecko jest na bakier z koordynacją i równowagą - na hulajnodze szybko to poprawi.

Hulajnoga fantastycznie kształtuje koordynację ruchów, współpracę górnej i dolnej części ciała, poczucie równowagi i zaufanie do własnego ciała. Jednak żeby obie strony ciała rozwijały się harmonijnie, od początku przyzwyczajajmy dziecko, by raz odpychało się lewą, a raz prawą nogą. To trudne zadanie, ale warto powalczyć.

•  Kiedy zaczynać?

Większość maluchów świetnie radzi sobie na hulajnodze już w wieku 3-4 lat.

•  Jak wybrać sprzęt?

- Na początek można dziecku zaproponować hulajnogę z trzema małymi kółkami (choć niektóre trzylatki dają sobie radę nawet na tych dwukołowych).

- Hulajnogi na małych kółeczkach nadają się tylko na gładkie i równe nawierzchnie. Na drogi bardziej wyboiste lepsze będą większe koła z prawdziwymi oponami.

- Niezwykłych wrażeń zarówno dzieciom, jak i dorosłym dostarcza jazda na dużej hulajnodze trzykołowej.

•  Jak dbać o bezpieczeństwo dziecka?

- Pilnujemy, by dziecko zawsze jeździło w kasku oraz w specjalnych ochraniaczach na łokcie i kolana.

- Nie pozwalamy dziecku jeździć po jezdni.

DESKOROLKA

•  Starsze dzieci warto zachęcić do jazdy na deskorolce i "snake'u" ("łamanej" w płaszczyźnie poziomej deskorolce, na której da się nawet jeździć pod górkę).

To, co zachwyca terapeutę w tych sportach, to wielkie możliwości ćwiczenia kontroli tułowia, miednicy i prawidłowych reakcji równoważnych, a także wspaniały trening pracy stóp i czucia podłoża, bez nadwerężania nie do końca jeszcze dojrzałych stawów. A jeśli jeszcze mało wam przygód, proponuję coś specjalnego - hokej na snake'u! Jeżeli zobaczycie dziecko, które wyczynia na placu takie brewerie - możecie być spokojni o jego sprawność, zdrową postawę i... poczucie spełnienia.

O ZABAWACH I ROZWOJU

Więcej (nie tylko) na ten temat zobaczycie w filmie i przeczytacie w książce Pawła Zawitkowskiego "Mamo, Tato, co Ty na to?" oraz na stronie mamotatocotynato.pl.

Więcej o: