1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Problem z przedszkolem

Jestem matką pięciolatka, który już drugi rok chodzi do przedszkola. Rok było wszystko w porządku. Jednak od jesieni, kiedy raz źle się poczuł po posiłku, nie chce tam chodzić. Próbowaliśmy wszystkich sposobów. Bezskutecznie. Codziennie rano - smutna mina, nudności, czasem wymioty. Olek jest niejadkiem, ale rozmawialiśmy na ten temat z jego panią i w przedszkolu nikt nie zmusza go do jedzenia. Między posiłkami bawi się z dziećmi. Wychowawczyni zauważyła, że jest bardzo wrażliwy, łatwo się przejmuje, denerwuje się, kiedy czegoś nie umie, zamyka się w sobie. Zastanawiam się, jak mam postępować, aby nabrał pewności siebie. Jestem osobą pogodną, pełną poczucia humoru, ale zarazem nieśmiałą i nerwową. Co robić?
Niezbyt wiele pisze Pani o synku, więc trudno szczegółowo odpowiadać na list. Między wierszami pisze Pani, że synek bawi się z dziećmi, a więc - jak rozumiem - w trakcie pobytu w przedszkolu nie jest tak źle. Być może w takim właśnie spojrzeniu na tę sytuację może się kryć klucz do jej rozwiązania. Radziłabym spojrzeć na synka szerzej, zobaczyć, jaki jest (poza tym, że wrażliwy i nieśmiały), co lubi. Warto wciągać go do drobnych, odpowiednich do jego wieku obowiązków domowych. Zachęcam do ruchowych gier i zabaw na powietrzu - to dobry obszar do większego zaangażowania taty.



Więcej o: