1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Komentarze (138)
Wojna na spoty: Elbanowscy kontra Superniania (a moje dziecko na linii ognia)
Zaloguj się
  • uutek

    Oceniono 3 razy -1

    "W pierwszej klasie moja żądna wiedzy dziewczynka, z pamięcią wprawiającą w osłupienie wszystkich pedagogów, da sobie radę w zakresie pisania, czytania i działań matematycznych. To oczywiste. Poczuje się nawet dumna z faktu, że jest uczennicą. A później usłyszę, że nie słucha poleceń, że nie odpowiada, kiedy się do niej mówi, że przeszkadza, że woli się bawić zamiast pisać. Każdy mój kontakt z nauczycielem będzie oznaczał wysłuchanie po raz kolejny zarzutu: "To nieprzeciętnie mądra dziewczynka, ale straszna indywidualistka, która nie stosuje się do reguł". W świecie instytucji takie cechy są bowiem przeszkodą. Zresztą nie czarujmy się, w świecie rodziców nieprzestrzegająca zasad wygadana indywidualistka też bywa kłopotliwa."

    MNiałwm podobne dylematy. Moja córka tez jest wybitną indywidualistką. martwiłem się o to, że będie się wiercić na zajęciach. I czasem rzeczywiście tak jest, ale ogólnie w grnicach "normy" W szkole radzi sobie dobrze i jest nieżle oceniana przez nauczycieli. Ogólnie jestem zadowolony (najwazniejsze że ona jest!) z tego że poszła do szkoły w wieklu 6 lat - tez w miesiąc po szóstych urodzinach.

  • malini

    Oceniono 11 razy -1

    Jako podatnik/dawca składek społecznych, płacący od wielu lat na różne postacie, w tym dzieci (których nawet nie znam), jestem za tym, by szybko nabrały umiejętności oczekiwanych na rynku pracy i zaczęły płacić na mnie, albo przynajmniej nie były przyczyną odsysania mi z pensji kilkuset złotych miesięcznie. To, że nauczyciele w szkołach działają "jak za dawnych lat" jest oczywiście polem do poprawienia. Nic innego. Jeżeli ktoś nie prowadzi tak interesująco zajęć, że dzieci się nudzą, wiercą, nie słuchają, powinien zmienić zawód. Co do oporu rodziców, to polecam uwadze problem późnej socjalizacji potomstwa, który w obecnych czasach jest plagą (niesamodzielne, 30 letnie latorośle zwisające na barkach staruszków-rodziców). Opór przed wypuszczeniem dziecka z jednej placówki do innej jest jednym z czynników, które powodują, że jest jak jest.

  • nowakowskaalbina

    Oceniono 8 razy -2

    Pani Zawadzka udowodniła że zna się na wychowaniu dzieci natomiast państwo Elbanowscy uczynili walkę ze szkołą jako sposób na życie i utrzymanie .Bardzo wygodne!!!!!!!!!!!!!!!!

  • oelefante

    Oceniono 4 razy -2

    Idioci najpierw nie myślą gdy idą do wyborów i jak tępe bydło ciągle głosują na sitwę POPiSLDPSL (czy jak się toto wczesniej nazywało), a potem drą szaty, gdy trzeba ponosić konsekwencje swoich decyzji.
    Dorośnijcie w końcu.

  • betty842

    Oceniono 4 razy -2

    No jakbym siebie słyszała! Mam dokładnie taki sam dylemat! Jeszcze jakiś czas temu cieszyłam się,że moj syn jest z ostatniego rocznika gdzie można samemu zdecydować czy dziecko pójdzie do szkoły czy do zerówki. Ale od zebrania w szkole (z panią dyrektor kuratorium oświaty i panią dyrektor szkoły) mam mętik w głowie.Jestem wściekła że to ja muszę podjąć decyzję bo nie wiem która bedzie dobra!Już wolałabym,zeby syna objęła reforma i żebym wyboru nie miała. Syn jest bystry i myślę,że poradziłby sobie w szkole ale co jeśli jednak nie? Bede sobie wyrzucała,że mogłam go jeszcze w zerówce zostawić...

  • zalobanarodowa

    Oceniono 3 razy -3

    Możecie przestać sr... ryjem tego miernego aktorzyny na wszystkich portalach?

  • lica79

    Oceniono 9 razy -3

    Histeria z jaka Elbanowscy przedstawiaja swoje poglady jest zadziwiajaca, jakby sami nie chodzili do szkoły. W mojej opinii to jest zwykły grunt pod politykę, za chwile zobaczymy ich przy pisie jako kolejnych prawdziwych Wolaków

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX