Ile zabawek i gadżetów potrzebuje dziecko. Lepiej przemyśleć zakupy

Kiedy w rodzinie pojawia się dziecko, najbliżsi chcą rozpieszczać je zabawkami. Maskotki, gry interaktywne, książki, klocki i inne przedmioty zajmują coraz więcej przestrzeni w mieszkaniu, a maluszek nie wykazuje zainteresowania większością z nich. Pojawia się wówczas pytanie: ile zabawek i gadżetów potrzebuje dziecko i co zrobić, żeby nie tracić miejsca w domu i pieniędzy. Odpowiadamy.

Babcie, dziadkowie, wujkowie i ciotki – nikt nie przyjdzie w odwiedziny do nowonarodzonego dziecka z pustymi rękoma. Wydaje nam się, że rozmaite gadżety zapewnią dziecku rozrywkę i sprawią, że będzie ono szczęśliwe. Czy rzeczywiście tak się dzieje? Niekoniecznie. Jak mówiła Deborah MacNamara, autorka poradników dla rodziców: Dzieci muszą się bawić, ale to nie wymaga zabawek. 

Coraz więcej mówi się o tym, że wystarczy kilka przemyślanych produktów, które zapewnią dziecku stymulację, niezbędną do rozwoju i nauki. Zanim więc włożymy kolejną zabawkę do koszyka, upewnijmy się, czy posiada wartościowe dla dziecka cechy. Podpowiadamy, na co trzeba zwrócić uwagę. 

Unikaj produktów w pastelowych kolorach 

Pudrowy róż, delikatny błękit, miętowe odcienie. Chociaż te kolory przemawiają do rodziców swoją łagodnością i spokojem, a także są lansowane w mediach społecznościowych, nie są dla dziecka najlepszym wyborem. Zabawki w tych odcieniach ani nie zainteresują najmłodszych domowników, ani nie będą ich stymulować. Warto sięgnąć po jasne i żywe kolory: jaskrawe żółcie, czerwienie i błękity. Czerwony kawałek drewna może dać dziecku o wiele większą frajdę niż przepiękna maskotka w pastelowych kolorach. 

Wybieraj zabawki, które mają twarz 

W domu każdego świeżo upieczonego rodzica nie powinno zabraknąć zabawek z twarzami. Dzieci po pierwsze je wolą, co wskazuje na to, że są świadome od pierwszych miesięcy życia, a po drugie budują większą więź ze swoimi lalkami, pluszakami, a nawet samochodzikami czy innymi rzeczami, które mają buzie.  

Zadbaj o to, żeby dziecko odkrywało różne tekstury 

Od najmłodszych lat dzieci badają środowisko i artykuły, które wydają im się interesujące. Wcale nie muszą to być drogie przedmioty. Niemowlę tak samo będzie zafascynowane mieniącym się garnkiem, jak i nowym zestawem klocków. Co może być sporą oszczędnością dla rodziców, bo w końcu każdy ma w swoim domu wiele różnych tekstur, którymi może zainteresować pociechę.  

Jeśli jednak czujemy, że pozwalanie dziecku na zabawę garnkami nie jest zgodne z naszym sumieniem, możemy wybrać zabawki, które zostały zaprojektowane tak, aby zapewnić najmłodszym gamę doświadczeń. W jednym przedmiocie ukryte jest wówczas wiele różnych tekstur i stymulantów, dzięki czemu maluszek ma wszystko, czego potrzebuje do normalnego i szczęśliwego rozwoju, a pudełko z zabawkami nie jest przepełnione. 

Nie bój się dźwięków ani kształtów 

Chociaż rodzice często nie są zadowoleni z tego faktu, dzieci uwielbiają dźwięki. Grzechotki nie bez powodu od lat są obowiązkowym przedmiotem w domu, w którym znajduję się niemowlę. Pobudzają, bawią i angażują. Są świetnym sposobem na nauczenie się podstawowych funkcji np. chwytania. Ponadto dzięki nim dziecko dowiaduje się, w jaki sposób powstaje dźwięk.  

Również kształty są istotne w rozwoju dziecka. Zabawki, którymi mogą manipulować, pomogą im później w rozumieniu fizyki i geometrii. Klocki, które trzeba dopasować do odpowiednich otworów to najlepszy sposób na naukę. Chociaż na początku będzie im ciężko, satysfakcja, gdy w końcu się uda, jest nie do opisania.  

Prawda jest taka, że nie trzeba kupować kilkunastu ani kilkudziesięciu wymyślnych zabawek. Wystarczy dobrej jakości mata edukacyjna, która posiada te wszystkie cechy i rzeczy, które dziecko samodzielnie odkryje dookoła nas. Bo kawałek materiału może dać mu więcej frajdy niż najdroższy gadżet.