Cicho, wygodnie i skutecznie. Test odkurzacza Electrolux Pure D8.2 Silence

Podobno najbardziej wymagającymi użytkownikami odkurzaczy są mamy małych dzieci. Mogę potwierdzić. W moim domu takie urządzenie nie ma lekko.

Odkurzanie nigdy nie należało do moich ulubionych domowych obowiązków, chociaż zwykle samo sprzątanie działa na mnie relaksująco. Szarpanie się z ciężkim i jazgoczącym odkurzaczem zawsze więc traktowałam w kategoriach kary. Do tego, od kiedy jestem mamą, po prostu nie mam kiedy odkurzać - młodszy syn boi się hałasu, a starszy go nie znosi. Cichy odkurzacz? Oksymoron. Nigdy nie wierzyłam, że coś takiego może istnieć, a do tego jeszcze spełniać swoje funkcje i tym samym obietnice producenta. Do tej pory próbowałam odkurzać, kiedy młodsze dziecko ucinało sobie drzemkę w ciągu dnia, a starsze siadało przed telewizorem, żeby obejrzeć obiecaną i wyczekiwaną bajkę. Często te moje zakusy na domowy bałagan kończyły się awanturą. Jedno dziecko się budziło, drugie złościło, że nie słyszy telewizora. W efekcie wszyscy byli źli, a podłoga brudna. Ratunek przyszedł, gdy w moje ręce trafił Electrolux Pure D8.2 Silence

Odkurzacz, który nie budzi śpiącego dziecka

Chociaż nigdy specjalnie nie interesowałam się parametrami technicznymi sprzętu domowego, ani - będę szczera - żadnego innego, tym razem zwróciłam uwagę, że producent obiecuje hałas na poziomie 57 decybeli. Sprawdziłam. 50 decybeli to tyle, co szum w biurze, to zalecany przez WHO poziom hałasu, w jakim powinniśmy funkcjonować w ciągu dnia. Kiedy włączyłam odkurzacz, byłam mile zaskoczona. Zamiast nieznośnego jazgotu usłyszałam szum o dość niskim, a więc nieuciążliwym tonie. Odkurzyłam cały dom, dźwięk urządzenia nie obudził mojego śpiącego dziecka. Zaryzykowałam nawet i odkurzyłam też pokój, w którym spało. Nic. Trudno mi było w to uwierzyć. Było to z jednej strony zabawne, z drugiej jednak trochę dziwaczne doświadczenie. 

Electrolux Pure D8.2 SilenceElectrolux Pure D8.2 Silence archiwum prywatne

Electrolux Pure D8.2 Silence okazał się niewiarygodnie zwrotny i lekki, bardzo łatwo i płynnie się nim manewruje. Podczas pierwszego odkurzania kilka razy złapałam się nawet na tym, że odruchowo odwracałam się i sprawdzałam, czy rzeczywiście za mną podąża. Kompletnie tego nie czułam. W czasie odkurzania całego domu ani razu nie musiałam go podnieść, żeby przenieść, w inne miejsce, czy obrócić, a gdy po skończonym sprzątaniu chwyciłam za uchwyt, byłam zaskoczona tym, jak jest dobrze jest wyważony, a tym samym poręczny. 

Test chrupków kukurydzianych

Urządzenie ma technologię SmartMode, czyli automatycznie wykrywa rodzaj podłogi i dostosowuje do niej moc odkurzania. Dzięki temu, bez konieczności zmiany ustawień, swobodnie i dokładnie odkurzyłam panele w salonie, terakotę w kuchni i łazience oraz dywan w sypialni i pokoju dziecięcym. Tu Electrolux Pure D8.2 Silence zdał na piątkę test chrupków kukurydzianych - zaskakująco dobrze poradził sobie z rozmoczonymi, wgniecionymi w dywan i zaschniętymi przekąskami - zmorą każdej mamy. Dla mojego starego odkurzacza było to prawdziwe mission impossible. Z rozpędu odkurzyłam nawet taras pokryty ryflowanymi deskami. Także na takiej powierzchni odkurzacz dobrze dał sobie radę. Ssawka OneGo Power Clean jest tak dobra, jak obiecuje producent, w moim odczuciu do urządzenia żadne inne nie musiałyby być w ogóle dołączone. 

Electrolux Pure D8.2 SilenceElectrolux Pure D8.2 Silence archiwum prywatne

Kiedy worek się zapełnia...

Bardzo spodobała mi się możliwość regulacji mocy ssania w rączce, (nie musiałam się schylać) a sama rączka okazała się bardzo wygodna. Wybawieniem w moim przypadku jest z pewnością elektroniczny wskaźnik zapełnienia worka (w Electrolux Pure D8.2 Silence syntetycznego lub papierowego). W przeszłości nigdy nie wiedziałam, kiedy wymaga opróżnienia, przez co kiedyś zdarzyło mi się uszkodzić urządzenie. Tym bardziej że nie lubię tego robić, często ignoruję taką konieczność, licząc, że spadnie to na któregoś z domowników. Tu jest wszystko jasne. 

Jeszcze dwie rzeczy, o których trzeba wspomnieć. Filtr. Electrolux Pure D8.2 Silence jest wyposażony w zmywalny, dobrej jakości filtr Allergy Plus, co dla alergików, do których niestety należę ma duże znaczenie. Druga sprawa to fakt, że urządzenie zostało wykonane w 55 proc. z materiałów pochodzących z recyklingu. A to także bardzo dobra i ważna informacja.