Hydrolizat czy mleko hipoalergiczne?

Moją pięciomiesięczną córeczkę karmię swoim mlekiem (odciągam pokarm i podaję jej w butelce). Jest też dokarmiana preparatem mlekozastępczym, ponieważ od pierwszego tygodnia była niespokojna i płakała po posiłkach. Niestety, córeczka je mało i słabo przybiera na wadze (waży 6500 g). Może hydrolizat jej nie smakuje? Zaciska usta, odwraca główkę, wypluwa smoczek, nie może skupić się na jedzeniu. Próbowałam wprowadzić nowe produkty - jabłko i marchewkę, ale się nie udało - dostała biegunki i bólów brzuszka. Na nóżce ma zmianę skórną (liszaj). Czy może to być objaw alergii pokarmowej? Zaznaczam, że nikt w rodzinie nie jest alergikiem. Może powinnam przestawić ją na mleko HA?

Objawy, które Pani opisuje, mogą świadczyć o alergii pokarmowej. W związku z tym najlepiej byłoby nadal karmić dziecko preparatem mlekozastępczym, to jest hydrolizatem o znacznym stopniu hydrolizy. Zdecydowanie odradzam przejście na mleko hipoalergiczne, które stosujemy profilaktycznie, nie zaś przy alergii wymagającej leczenia.

Smak i zapach hydrolizatu mogą wydawać się dorosłemu niezbyt przyjemne, jednak niemowlęta z reguły szybko się do tego przyzwyczajają i jedzą go równie chętnie jak inne rodzaje mleka.

W tej sytuacji nie należy też spieszyć się z wprowadzaniem nowych produktów do jego diety, a wszelkie nowości wprowadzać ostrożnie, obserwując reakcje dziecka.

Więcej o: