Leki - jakie?

Przeziębiłam się, a moją dwumiesięczną córcię karmię piersią. Wiem, że powinnam karmić nadal, ale czym się mam leczyć, skoro cytryna i czosnek nie są wskazane?

Nikt nie powiedział, że karmiąc piersią, nie można jeść czosnku i cytryny. Niektóre dzieci źle reagują na te produkty w diecie mamy, ale przecież nie wszystkie. Dopóki Pani nie spróbuje, nie będzie Pani wiedziała, jak czosnek i cytrynę toleruje córeczka. Radziłabym zrobić domowy syrop z cebuli, jeść czosnek (sam albo z mlekiem i miodem, dodany do sałatki lub gotowy w tabletkach). W czasie przeziębienia można zupełnie spokojnie stosować Pyrosal,

witaminę C, wapno, herbatki z lipy, malin, bzu czarnego plus miód lub sok malinowy oraz leki homeopatyczne (Occillococinum, Engystol, Gripp-Heel, Angin-Heel SD), a przeciwgorączkowo preparaty z paracetamolem. Przy bólu gardła i kaszlu - Tymsal aerozol, syrop prawoślazowy, Homeovox, Homeogene, syrop Stodal lub Drosetux, do ssania np. tymianek z podbiałem lub Propolki, Tantum Verde - pastylki do ssania lub aerozol. Przy katarze - Euphorbium compositum S do nosa, Sterimar.

Gdy przeziębienie jest poważniejsze, warto skonsultować się z lekarzem. Nawet jeśli trzeba uciec się do pomocy antybiotyków, to na szczęście jest w czym wybierać i konieczność ich zastosowania nie oznacza odstawienia dziecka od piersi.

Więcej o: