Utrudnienia ze chrztem Lilibet. Książę William nie zgodził się na pomysł Meghan

Meghan Markle chciała, aby chrzest Lilibet odbył się w Windsorze. Na drodze bratu i jego żonie stanął jednak książę William, który nie zgodził się na ten pomysł. Miał ku temu konkretne powody.

Narodziny nowego członka brytyjskiej rodziny królewskiej są zawsze ważnym medialnym wydarzeniem, które skupia uwagę fanów na całym świecie. Podobnie było w przypadku córeczki Meghan Markle i księcia Harry'ego. O parze zrobiło się jednak dość głośno jeszcze przed ogłoszeniem szczęśliwej nowiny. Wszystko za sprawą ich rezygnacji z tytułów królewskich i przeprowadzki do Kalifornii.

Utrudnienia ze chrztem Lilibet

Więcej takich tematów na stronie głównej Gazeta.pl.

Młodsza siostra Archiego urodziła się 4 czerwca o godzinie 11:40 w szpitalu Santa Barbara. Dziewczynce nadano wyjątkowe imiona na część kobiet z rodziny - Lilibet od pseudonimu prababci królowej Elżbiety II oraz Diana na cześć zmarłej babci, księżnej Walii.

Pies i dzieckoPies położył się obok dziecka. Mama nie mogła go odciągnąć. "Są jeszcze dziećmi"

Zobacz wideo Morawiecki w Parlamencie Europejskim: Integracja jest dla nas wyborem cywilizacyjnym. Polska jest i pozostanie członkiem Unii

Sussexowie obecnie przygotowują się do chrztu dziewczynki, co niestety nie przebiega bez komplikacji. Powszechnie uważano, że Harry i Meghan zamierzali ochrzcić córkę w Windsorze.

Harry powiedział kilku osobom, że chcieliby wraz z żoną, by Lili została ochrzczona w Windsorze tak, jak jej brat. Z radością czekają, aż pozwolą na to okoliczności

- pisano w Elle.com.

Według królewskiego korespondenta NBC, Neila Seana, na drodze stanął im jednak książę William. Dał do zrozumienia, że nie będzie więcej tolerował lekceważącego zachowania pary i udaremnił ich plany. Jak donosi Woman's Day, książę dalej nie ma zbyt dobrych relacji z żoną brata i nic nie wskazuje na to, aby w najbliższej przyszłości miało się to zmienić. 

William nie był zbyt łaskawy dla arogancji nowej członkini rodziny. Jego odpowiedź oznaczała dosadne 'nie', co Meghan odebrała jako odebranie jej prawa głosu jako kobiecie. W efekcie to jeszcze bardziej uraziło Williama – szczególnie że Harry wstawił się za swoją żoną, nie biorąc pod uwagę jego strony

- informowało magazyn.

Trzeba jednak zaznaczyć, że ostatnie słowo w tej kwestii należy do królowej Elżbiety II oraz jej królewskich doradców. Lilibet nadal należy do rodziny królewskiej, chociaż ze względu na decyzję Meghan i Harry'ego, kultywowanie tradycji nie jest już przez nich wymagane.

Lara Gessler pokazała urocze wideo, świętując roczek Neny. 'Podjadająca wszystko'Lara Gessler pokazała urocze wideo, świętując roczek Neny. "Podjadająca wszystko"

Jesteś mamą? Mamy do Ciebie kilka pytań. Zapraszamy do udziału w naszej ANKIECIE.

Więcej o: