Maja Bohosiewicz nagrała syna. Wielu nabrało się na żart. Fanka: Już szczękę zbierałam z podłogi

Maja Bohosiewicz opublikowała na swoim profilu na Instagramie oryginalne zdjęcie z synkiem w roli głównej. Internauci byli pod wrażeniem jego umiejętności. "No jasne, że się nabrałam! - komentują obserwatorki.

Maja Bohosiewicz ma dwoje dzieci - czteroletniego Zacharego oraz rok młodszą Leonię. Aktorka jest aktywna w mediach społecznościowych, gdzie chętnie dokumentuje przeróżne wydarzenia ze swojego życia codziennego. Nie brakuje tam również pociech, chociaż mama dba o ich prywatność i pilnuje, aby nie pokazywać twarzy swoich dzieci.

Maja Bohosiewicz nagrała syna

Tym razem Maja Bohosiewicz opublikowała na swoim profilu na Instagramie uroczy film z udziałem synka Maluch siedzi na nim na stołku, przy białym fortepianie i niczym wirtuoz, zręcznie przyciska odpowiednie klawisze. Wiele osób pomyślało, że mały Zachary to wybitny muzyk, który w tak młodym wieku to perfekcji opanował umiejętność gry na fortepianie. Opis mamy uświadomił jednak internautom, że to jedynie dowcip.

No to specjalnie dla was kochani - kto się nabrał?

- zapytała obserwatorów Maja Bohosiewicz.

Chciał usprawiedliwić nieobecność córki z powodu bolesnej miesiączkiChciał usprawiedliwić nieobecność córki z powodu bolesnej miesiączki

Zobacz wideo Julia Wróblewska o zdrowiu psychicznym. Przejmujące nagranie

Okazało się, że dźwięk był podłożony i malec jedynie udawał grę. Trzeba jednak przyznać, że talentu aktorskiego to już nie można mu odmówić. Nagranie obejrzało ponad 91 tys. osób, a pojawiła się pod nim masa komentarzy, również od innych gwiazd. Wiele osób przyznało, że faktycznie uwierzył w zdolności chłopca.

Ja to już do mamy pobiegłam z filmikiem krzycząc: patrz mamo Jak synek Mai gra, szok

- napisała Klaudia Halejcio.

Niektórzy byli tak zdumieni, że pokazywali nagranie swoim bliskim i zaczynali żałować, że sami nie zapisali dzieci na lekcje muzyki. Dopiero gdy przeczytali opis, zrozumieli, że padli ofiarą dowcipu.

Mało, że nabrałam… Jeszcze myślałam, że uroczo popłakujesz ze wzruszenia
Ja! I już w głowie miałam, że czemu ja tak zwlekam z zapisaniem córki. Jakby od września zaczęła, to by już tak śmigała
Byłam pod takim wrażeniem, ze mi kopara opadła. Mówię do męża  ‘zobacz geniusz'
No jasne, że się nabrałam, leciałam już do mojego nieco ponad 5 -latka z telefonem
Nawet staremu pokazałam
Ale i tak superaście mu to wychodzi
Hahahah. Ja! Dopóki nie przeczytałam podpisu byłam w głębokim szoku
Już szczękę zbierałam z podłogi, a tu żarcik

- pisali rozbawieni fani.

Natalia Kukulska ma troje dzieciNatalia Kukulska ma troje dzieci. Syn poszedł w jej ślady, córka wybrała inną drogę

Więcej o: