Mama nagrała filmik, na którym karmi dziecko. W komentarzach burza. "Ma trzy lata!"

Tiktokerka opublikowała filmiki w myśl nowego trendu - "po ilu klepnięciach się denerwuje?". Uwagę internautów przykuł inny szczegół. "Czy to dziecko nie jest za duże?" - pytają.

TikTok jest aplikacją mobilną służącą do publikowania krótkich filmików, które w zamyśle mają swoją formą przypominać teledyski. Z czasem oprócz krótkich układów tanecznych prezentowanych przez nastolatki, zaczęło przybywać tam także wiele różnych treści. Obecnie na TikToku nie brakuje tutoriali, poradników kulinarnych i makijażowych oraz filmików o tematyce parentingowej. Wiele osób publikuje też zabawne scenki rodzajowe oraz podąża za konkretnymi trendami.

Mama nagrała filmik, na którym karmi dziecko

Jeden z trendów określony jako "po ilu klepnięciach się denerwuje?" polega na delikatnym klepaniu danej osoby lub zwierzątka i nagrywaniu jego reakcji. Małe dzieci potrafią wówczas reagować w przeróżny, zabawny sposób, często robiąc przy tym śmieszne miny. Nieco inaczej sytuacja wyglądała w przypadku Brianny, która nagrała filmik wraz ze swoją córeczką Arią.

Zobacz wideo "Brzydula". Filip Bobek zdradza, czy Marek wybaczy Uli. "Wydawało mi się, ale scenarzyści dokonali zwrotu akcji"

Karmienie piersiąKarmienie piersią w miejscach publicznych. Dlaczego wciąż wzbudza kontrowersje?

Na TikToku widać mamę karmiącą dziewczynkę piersią i delikatnie poklepującą ją w głowę. Aria zamiast się denerwować, zaczyna jednak rytmicznie kiwać nóżką w nadawany przez mamę rytm.

Pod filmikiem pojawiła się masa komentarzy. Rodzice zwrócili jednak uwagę nie na trend, lecz na sam fakt nagrywania procesu karmienia dziecka piersią. Niektórzy stwierdzili, że jest to czynność intymna i dziwili się, że mama postanowiła ją nagrać. Wśród komentujących pojawili się również rodzice, zdaniem których Aria jest za duża na karmienie piersią.

Nie chcę nic mówi, ale ona ma trzy lata i jeszcze tak pije...
Dlaczego ludzie mają potrzebę nagrywać takie filmiki?
Nie mam nic przeciwko karmieniu dzieci piersią, ani nic z tych rzeczy, ale żeby to nagrywać? Trochę nietypowe...
Czy to dziecko nie jest za duże?
Karmienie piersią to czynność całkowicie naturalna. Nasuwa się jednak jedno pytanie. Dlaczego to nagrywać?
Mam wrażenie, że ta dziewczynka jest zdecydowanie za duża, aby być karmiona piersią
Karmi dziecko i tyle. Nie podoba wam się, to nie oglądajcie

- pisali.

Filmik można obejrzeć pod tym linkiem.

Kot i piesDziecko przed sklepem krzyczało na kota. Konflikt sprytnie rozwiązał pies

Więcej o: