Miliarderka zakolczykowała 5-miesięczną córkę. Pediatra: istnieje ryzyko zachłyśnięcia się kolczykiem

Kylie Jenner pochwaliła się w sieci tym, że jej niemowlak ma już kolczyki. Jak bumerang powrócił temat przekłuwania uszu malutkim dzieciom. Pediatrzy są sceptyczni, a dla wielu internautów to "okaleczanie dziecka".

Kylie Jenner, młodsza siostra Kim Kardashian, ma zaledwie 20 lat. Jest celebrytką, gwiazdą programów reality show i posiadaczką własnej, bardzo dochodowej marki kosmetycznej. Niedawno pojawiła się na okładce „Forbesa” - dziennikarze prestiżowego tytułu prognozują, że wkrótce Jenner będzie najmłodszą miliarderką w historii.

Celebrytka jest też bardzo młodą mamą. Ma 5-miesięczną córeczkę, której już założyła kolczyki, czym oczywiście pochwaliła się na Instagramie. I podzieliła swoich fanów na dwa obozy. Dla jednych nic się nie stało, według innych "przesadziła", "zadała małej cierpienie", "okaleczyła dziecko".

Kylie Jenner nie jest pierwszą celebrytką, która pochwaliła się w sieci tym, że jej kilkumiesięczne dziecko już ma dziurki w uszach.

Wcześniej brytyjska modelka Katie Price też uznała, że to powód do dumy. Pod zdjęciem jej 14-miesięcznej wówczas córki z kolczykami komentujący zastanawiali się, czy rodzice mają prawo - dla własnej próżności - ranić dzieci i przekłuwać im uszy?

"Okaleczenie"?

Kolczykowanie małych dzieci to popularna praktyka również nad Wisłą. Podczas gdy wielu rodziców nie widzi w niej nic złego czy dziwnego (jedna z mam napisała na forum Gazeta.pl, że "lepiej teraz, bo szybciej zapomni o bólu"), tak przeciwnicy argumentują, że kolczyki u małej dziewczynki są nie na miejscu. W dyskusjach internetowych padają mocne słowa: "debilizm", "okaleczanie".

Na forum emama w wątku o tytule "Kolczyki" internautka zapytała: "Od kiedy można bezpiecznie przekłuć uszka? Moje prawie 6-miesięczne bliźniaczki dostały na chrzest małe zwykłe cyrkonie, za tydzień mamy wesele, czy mogę przekłuć?". To pytanie sprowokowało kilkuset internautów do wyrażenia swojej opinii na ten temat.

Pediatra: Przekłuwanie uszu może wiązać się z ryzykiem infekcji

Zapytaliśmy pediatrę, dr Ewę Miśko-Wąsowską o to, od jakiego wieku można bezpiecznie przebijać dziecku uszy. I dlaczego warto z tym pomysłem poczekać, aż córka podrośnie. Lekarka podaje nam kilka powodów przemawiających za tym, że kolczyki u malutkich dziewczynek są zbędne, a nawet niebezpiecznie.

Przekłuwanie uszu i zakładanie kolczyków w pierwszych latach życia wiąże się ze zwiększonym ryzykiem alergii w późniejszym wieku, tj. po 6. r.ż.

- mówi pediatra. I wyjaśnia: Większość kolczyków, nawet opisywanych jako ze srebra czy złota, ma domieszki innych metali, a najbardziej dotkliwa jest alergia na nikiel. Holenderscy naukowcy wykazali, że u dziewczynek, które nosiły kolczyki w pierwszych latach życia, a następnie w późniejszych latach miały zakładany aparat ortodontyczny, zdecydowanie częściej rozwijała się alergia na metale. W przeciwieństwie do dziewczynek, które najpierw miały założony aparat, a dopiero potem przekłute uszy - mówi Miśko-Wąsowska.

I podaje kolejne powody, dla których warto wstrzymać się z kolczykowaniem małych dziewczynek:

  1. Uszy po przebiciu długo się goją, zdarza się, że ropieją. Noszenie kolczyków może wiązać się z ryzykiem infekcji. Małe dzieci, które nie zawsze mają czyste ręce, lubią w okolicy kolczyków "manipulować". Są zatem bardziej narażone na powikłania.
  2. Istnieje potencjalne ryzyko połknięcia i - co gorsza - zachłyśnięcia się kolczykiem. Nie mamy 100 proc. pewności, że maluch sobie kolczyka nie zdejmie/wyszarpie i nie włoży do buzi.
  3. U małych dzieci kolczyki zwiększają możliwość urazu przez naderwanie płatka ucha.
  4. Jednym z rzadkich powikłań jest powstanie bliznowca, tzw. keloidu. To forma przerośniętej blizny, która nie wygląda estetycznie. Do powstawania keloidów mamy predyspozycje genetyczne. Zatem jeżeli któreś z rodziców ma taki problem z przerastającymi bliznami, jest to dodatkowy argument za tym, żeby przekłuwanie uszu przynajmniej odłożyć w czasie.

Według wytycznych Amerykańskiej Akademii Pediatrii z przekłuwaniem uszu dzieciom należy poczekać do momentu, aż dziewczynka sama będzie w stanie zadbać o higienę uszu z kolczykami, tj. przynajmniej do 8. roku życia.

Pediatra Ewa Miśko-Wąsowka rodzicom, którzy mimo wszystko zdecydowali się na kolczykowanie córki w pierwszych latach życia, doradza, aby zawsze zdejmować dziecku kolczyki na czas drzemki czy snu.

Czytaj również:

Niezbędne akcesoria z wyprawki noworodka. Reszta może poczekać!

Czy uważasz, że przekłuwanie uszu małym dziewczynkom powinno zostać zabronione?
Więcej o: