1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Miffy nareszcie w Polsce!

W listopadzie Miffy - słynna biała króliczka z Holandii - wreszcie zawita w Polsce. Nakładem wydawnictwa FORMAT Miffy zadebiutuje trzema tytułami: ''Miffy'', ''Miffy w zoo'' i ''Urodziny Miffy''.
Miffy jest znana na całym świecie. W 1964 roku z Holandii przywędrowała do Japonii, następnie do Wielkiej Brytanii, Francji i Niemiec. Historyjki o króliczku sprzedały się w ponad 85 milionach egzemplarzy; przetłumaczono je na 46 języków (w tym na japoński, angielski, arabski, włoski, niemiecki, francuski, hiszpański, grecki, szwedzki, turecki, zulu, surinamski, Braille'a, łaciński i wiele innych).



Patronat nad wydaniem Miffy , Miffy w zoo i Urodziny Miffy objęła Ambasada Królestwa Niderlandów w Polsce.

Skąd się wzięła Miffy?

Miffy - mała, biała królicza dziewczynka, owoc wyobraźni Dicka Bruny, urodziła się w 1955 roku. Bruna spędzał wówczas wakacje na holenderskim wybrzeżu, w Egmond aan Zee. Wieczorami opowiadał swojemu najstarszemu synowi historyjki. Bohaterem jego opowieści był biały króliczek, który mieszkał w ogrodzie ich nadmorskiego domu. Ponieważ pasją autora było rysowanie, mały zwierzak z wieczornych opowieści został niebawem przeniesiony na papier. Tak powstała mała Miffy.

Dick Bruna postanowił, że jego królik będzie dziewczynką - rysownie sukienki sprawiało mu bowiem większą przyjemność niż rysowanie spodenek. Na początku Miffy miała klapnięte, miękkie uszy i wyglądem przypominała nieco królika-przytulankę. Po 1963 roku Bruna unowocześnił króliczka, dając mu parę uroczych, dziarskich uszu i dwie małe czarne oczy-kropki, pełne radości.

Miffy ma ujmującą osobowość, jest prostolinijna, niewinna, energiczna i pozytywnie nastawiona do nowych sytuacji. Mimo dość zaawansowanego wieku, wciąż pozostaje dzieckiem i tak jest postrzegana przez czytelników. Zaprasza ich do swojego świata, pozwala uczestniczyć w codziennych zdarzeniach, zatem mały czytelnik szybko zaczyna puszczać wodze swojej fantazji. W świecie Miffy każdy dzień jest przygodą.

Dick Bruna, czyli "tata Miffy"

Dick Bruna urodził się 23 sierpnia 1927 roku w Utrechcie w Holandii, gdzie mieszka do tej pory i nadal pracuje jako grafik, autor i ilustrator. Swoją pracą wspomaga wiele organizacji pomocy humanitarnej, w tym UNICEF, Terre des Hommes i Czerwony Krzyż. O randze dorobku artystycznego Dicka Bruny świadczy fakt otwarcia w 2000 roku w Centraal Museum w Utrechcie stałej wystawy jego prac.

Artysta ma troje dzieci i pięcioro wnucząt. Jego żona Irene, którą poślubił w 1953 roku, pełni istotną rolę w tworzeniu książeczek o Miffy. Każda historyjka, zanim trafi do rąk czytelników, poddawana jest bowiem jej wnikliwej ocenie.

Styl Dicka Bruny, poczynając od pierwszej jego książki "Jabłko" (1953), aż po jedną z ostatnich "Kłapouch" (2006), wyznaczają przede wszystkim niezmienny minimalizm i uniwersalna szczerość. Prostota jego twórczości pozostawia wiele miejsca dziecięcej wyobraźni. Na rysunki Bruny składa się czarny kontur i intensywne, żywe kolory. Z jednej strony mamy mocną, odręczną kreskę, która oddaje ciepło i zdecydowanie, z drugiej strony -niespotykaną delikatność.

"W moich książkach unikam pouczania dzieci. W zamian staram się dzielić tym wielkim cudem, jakim jest świat", powiada autor.

Więcej na stronach: www.wformat.com, www.miffy.com