masaż krocza

Więcej o:

masaż krocza

  • Masaż krocza - jak i kiedy go wykonywać?

    Masaż krocza, czyli skóry i mięśni położonych między ujściem pochwy a odbytem, ma przygotować drogi rodne do porodu naturalnego. Zabiegi te, które może wykonywać każda ciężarna w zaciszu domu, zmniejszają ryzyko pęknięcia krocza czy konieczności jego nacięcia podczas porodu. Masaż krocza - efekty

  • Przygotowanie do porodu

    zna siebie i wie, do której grupy Pani należy. Proszę jednak pamiętać, że celem ćwiczeń jest przede wszystkim ogólna wydolność fizyczna i sprawność. Dlatego równie dobre mogą być codzienne długie spacery jak chodzenie na basen. Masaże krocza (np. olejkiem ze słodkich

  • Jak uniknąć nacięcia krocza? Przygotuj się do porodu z wyprzedzeniem

    przygotowania w czasie ciąży Już w trakcie ciąży wykonuj regularnie masaż krocza. Najlepiej zacząć w połowie ciąży, czyli na przełomie czwartego i piątego miesiąca. Wystarczy wziąć olejek i nanieść go tuż przy wejściu pochwy oraz na wargi sromowe od wewnątrz. Następnie przez kilka minut wykonywać delikatne

  • Przed porodem - ciekawostki dla mam

    było w razie czego do niego odwołać. W dokumencie jasno określono prawa kobiety między innymi co do możliwości wyboru pozycji porodowej oraz kontaktu z dzieckiem po porodzie. Więcej na: www.gdzierodzic.info Masaż krocza Nacięcie krocza nie musi być

  • Strach przed porodem

    wychowania dziewczynek. Od wczesnego dzieciństwa słyszą, że mają między nogami takie coś, czego mają nikomu nie pokazywać, nie dotykać, pilnować. A tu nagle położna w szkole rodzenia każe sobie robić masaż krocza! Wiele kobiet nie bardzo wie, gdzie dokładnie ma się masować, bo nie orientuje się, jak jest

  • Sposoby na dobry poród

    tego potrzebujesz: Niczego. Ćwiczenia Kegla wykonuje się, zaciskając i rozluźniając mięśnie krocza (jakbyś chciała zatrzymać strumień moczu). Zaciskasz, przytrzymujesz 5 sekund, rozluźniasz i powtarzasz to 10 razy. Masaż krocza

  • Już przy mnie jesteś

    po narodzinach została mi położona na piersiach. Trzymając ją w ramionach, przeszłam do łóżka, gdzie urodziłam łożysko, zostałam obejrzana (nie założono mi ani jednego szwu - wszystko dzięki ćwiczeniom, które wykonywałam całą ciążę, masażowi krocza, no i oczywiście położnej, która pomogła mi