Garderoba niemowlaka. Co się przyda?

Uszyte z naturalnych materiałów, świetnie zaprojektowane, rozczulają przede wszystkim swoim niewielkim rozmiarem - czasami naprawdę trudno oprzeć się zakupom ubranek dla noworodka. Które z nich rzeczywiście się przydadzą i w jakich ilościach?

W pierwszych trzech miesiącach życia, kiedy maluch głównie śpi i je, podstawą jego garderoby są śpioszki, body i pajacyki. Na początek wystarczy po 5-7 sztuk. Im bardziej da się je rozpiąć - tym łatwiej będzie się je zakładało, zdejmowało, rozpinało przy zmianie pieluszki. Jesienią i zimą niezbędny będzie cieplejszy pajacyk - kombinezon z kapturem, najlepiej z wywijanymi rękawami zastępującymi rękawiczki, i zapinana lub wiązana pod brodą czapeczka. Poza tym przydadzą się bawełniane rękawiczki - niedrapki, dwie pary skarpetek i bawełniana czapeczka wiązana pod brodą.

Wygoda ponad wszystko

Ubranka dla noworodka powinny być luźne, wygodne, uszyte z miękkich, naturalnych materiałów (bawełna, bambus). Unikaj spodni z gumką ściskającą w pasie, uczulających niklowanych napów i zamków błyskawicznych. Dla delikatnej skóry noworodka, a później niemowlęcia, szczególnie przyjazne są ubranka używane i wielokrotnie prane. Starsze niemowlę można już łatwo ubrać w ubranka fasonem przypominające ubrania dla dorosłych. Wybierając je, nadal stawiajcie przede wszystkim na wygodę: w noszeniu i w zakładaniu. Maleńkie marynarki, eleganckie koszule i sukienki potrafią rozczulić, ale kilkumiesięczny maluch potrzebuje przede wszystkim swobody w poznawaniu świata - także swobody ruchowej. Łatwo można sobie wyobrazić, że w sztywnych dżinsowych rurkach raczkuje się znacznie gorzej niż w dresie.

Sposób na pranie

Najlepiej jest prać ubranka w specjalnych płynach do prania ubranek niemowlęcych i dziecięcych. Są one znacznie delikatniejsze od zwykłego proszku do prania i nie podrażniają delikatnej skóry dziecka. Alternatywą dla specjalnych płynów i proszków są orzechy piorące. To sprawdzony i coraz bardziej popularny sposób na pranie bez użycia detergentów. Warto wypróbować tę opcję, szczególnie jeśli macie w domu małych alergików.

Z drugiej ręki

Jeśli chcecie zaoszczędzić na wyprawce, pamiętajcie, że bez obaw możecie kupować dzieciom używane ubranka. Niemowlęta wyrastają z nich w zawrotnym tempie, zdarza się, że niektóre ubranka użyte są tylko raz. Tymczasem ceny nowych ubranek w sklepach mogą przyprawić o zawrót głowy. Na "rynku wtórnym" w cenie nowego pajacyka kupicie całą ich paczkę. Jeśli w waszej rodzinie lub wśród znajomych są dzieci w różnym wieku, umówcie się na przekazywanie ubranek (jeżeli jeszcze tego nie robicie). Poza praktycznymi walorami takiego rozwiązania (zdrowymi dla portfela i dla środowiska naturalnego) są i sentymentalne - widok niemowlęcia w śpioszkach po starszym bracie lub córki przyjaciółki w ulubionej sukience waszej córeczki może wzruszyć.

Używanych ubranek można też poszukać w sklepach z używaną odzieżą, na aukcjach internetowych (np. dzieciociuszek.pl ) lub w lokalnych serwisach z ogłoszeniami osób z sąsiedztwa (np.olx.pl). Kupowanie rzeczy od osoby mieszkającej nieopodal pozwala zaoszczędzić na kosztach wysyłki. Ogłoszenia można też znaleźć na forach internetowych lub w lokalnej prasie. Istnieją także internetowe giełdy ubrań i akcesoriów (np. gieldamamy.pl), na których możliwa jest bezgotówkowa wymiana. Takie wymiany odbywają się również w "realu", np. w szkołach czy przedszkolach w weekendy (jeśli nie ma ich w waszej okolicy, może sami zorganizujecie taką "wymiankę"?).

Niezależnie od tego, skąd pochodzą używane ubranka, wypierzcie je w wysokiej temperaturze w proszku lub żelu do prania dla niemowląt, a te dla noworodków również wyprasujcie.

Więcej o: