Michalinka po urodzeniu ważyła zaledwie 370 gramów. Lekarze nie dawali jej dużych szans na przeżycie

Michalina Latuszek urodziła się w lutym 2019 w 29. tygodniu ciąży. Malutka dziewczynka ważyła jedynie 370 gramów, mierzyła 27 cm i cierpiała na liczne dolegliwości. Choć stan dziecka bardzo się poprawił, rodzice potrzebują środków na kosztowną rehabilitację.

Pomóż Michalince.

Ciąża pani Magdaleny Latuszek aż do 17 tygodnia przebiegała idealnie. Niestety, w 20. tygodniu u dziecka stwierdzono hipotrofię.

Przez 11 tygodni przybrała tylko 71 gramów. Zostałam wysłana do Warszawy do szpitala przy Karowej. Tam zdecydowano o cesarskim cięciu

– przyznała mama dziewczynki w rozmowie z TVN.

 Rodzice Michalinki proszą o wsparcie

 Michalinka przyszła na świat w stanie krytycznym. Miała bardzo cienką skórę, powiększone komory mózgu przez wylew II stopnia i martwicze zapalenie jelit. W szpitalu spędziła 135 dni, w tym 93 na Oddziale Intensywnej Terapii Noworodka, gdzie lekarze walczyli o jej życie.

Obecnie dziewczynka jest już w domu, waży 7 kg i stawia swoje pierwsze kroki. Wciąż potrzebuje jednak opieki wielu specjalistów, takich jak: kardiolog, okulista, neurolog, chirurg, laryngolog czy fizjoterapeuta. Rodzice Michaliny zbierają pieniądze na leczenie dziewczynki. Podkreślają, że częste wyjazdy na kontrole, rehabilitacja i dalsze leczenie są bardzo kosztowne, a każda złotówka ma dla nich wielkie znaczenie.

 
Zobacz wideo Jak zważyć noworodka? [Klinika Laktacyjna Online]
Więcej o: