Zaapelowała do mam, które wszystko robią same. "Jesteśmy tak pochłonięte rolą pomagania innym, że zapominamy o sobie"

"Mamo, która robi wszystko sama i nie prosi nikogo o pomoc, nawet kiedy się załamuje - widzę cię" - zakomunikowała na swoim profilu na Instagramie Abigail, mama trojga. Blogerka zwróciła uwagę na problem, który dotyka wielu młodych matek.

Macierzyństwo nie jest łatwe. Kiedy na świat przychodzi dziecko, życie kobiety wywraca się do góry nogami. Abigail doskonale o tym wie. Sama wychowuje trójkę dzieci. Na swoim profilu na Instagramie publikuje treści dedykowane mamom. Tym razem umieściła wzruszający wpis, który ma przekonać kobiety do korzystania z pomocy innych. 

Zobacz wideo Położna: Niefajne jest gdy, po wielu godzinach porodu ojca odsyła się do domu. Tu tego nie ma
Bycie mamą jest trudne. Nieustannie troszczysz się o innych i upewniasz się, czy u nich wszystko jest w porządku. Łapiemy się na tym, że pomagając innym, zapominamy o pomocy, której same potrzebujemy

- rozpoczęła. 

Blogerka zaapelowała do wszystkich mam

Abigail zwróciła uwagę na to, że odkąd wszyscy mogą wyrażać swoją opinię w internecie i coraz więcej matek relacjonuje swoje macierzyństwo w sieci, zwiększyła się presja na to, aby być idealną i zadowalać wszystkich dookoła. 

Musimy wyglądać na silne. Musimy sprawiać wrażenie poukładanych. Musimy dobrze wyglądać, a to wszystko jest tak dalekie od rzeczywistości

- wyliczała. Następnie nazwała macierzyństwo "pięknym bałaganem" i dodała, że w porządku jest nie mieć wszystkiego pod kontrolą. "To w porządku, że w twoim domu jest chaos. To w porządku, że spóźniasz się, gdziekolwiek byś nie szła, bo potrzebujesz godzin, żeby w końcu wsiąść do samochodu. To w porządku, że urosły ci włosy i przez 3 dni nosisz je spięte na czubku głowy. To w porządku, że od jakiegoś czasu cały czas chodzisz w legginsach i koszulce swojego męża. I to w porządku prosić o pomoc" - pisała.

Kinga Rashwan z mężem Maciejem"W szpitalach można odpłatnie skorzystać z usług SPA. Nie są drogie". Kinga o porodzie i macierzyństwie w Emiratach

Nie musisz być superwoman. Poproś partnera, żeby czasem wstał w nocy. Zadzwoń do koleżanki, żeby przyniosła ci obiad. Poproś mamę, żeby zaopiekowała się dzieckiem. Po prostu poproś o pomoc. Nie ma się czego wstydzić

- zapewniała. Dodała, że jak mówi afrykańskie przysłowie "potrzeba wioski, żeby wychować dziecko", więc żadna z mam nie powinna mieć obaw przed skorzystaniem z pomocy innych. 

Więcej o: