1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Tymczasowy tatuaż z henny wypalił dziecku dziury w ręce. Blizny zostaną do końca życia

Tymczasowy tatuaż wykonany henną, który miał zniknąć z końcem lata, zostanie z 7-letnią Madison do końca życia. W formie blizn, które są efektem poważnego poparzenia chemicznego barwnikiem użytym do zrobienia ozdoby.

Tymczasowe tatuaże wykonane henną to coraz popularniejsza pamiątka z wakacji, którą oferują nie tylko uliczni "tatuażyści" na miejskich deptakach, ale też hotele i kurorty na całym świecie.

Są uznawane za bezpieczne na tyle, że rodzice pozwalają je robić swoim dzieciom. Tak, jak Martin Gulliver, który nieświadomy zagrożenia zgodził się na to, by jego 7-letnia córka Madison ozdobiła sobie rękę rysunkiem z henny na wakacjach w Egipcie.

Zaczęło się od swędzenia

Początkowo nic nie wskazywało na to, że z tymczasowym tatuażem jest coś nie tak. Dopiero, kiedy cała rodzina Gulliverów wróciła do domu w Wielkiej Brytanii, 7-latka zaczęła się skarżyć na swędzenie. Tatuaż został więc zmyty, ale w miejscu wzorów pojawiło się zaczerwienienie i bąble.

Najpierw rodzice Madison próbowali leczyć zmiany skórne maściami ze sterydami, które polecił im lekarz. Stan ich córki pogorszył się jednak na tyle, że w końcu dziecko trafiło do szpitala, gdzie potężne bąble w końcu zostały wycięte, a ręka opatrzona.

Madison już do końca życia będzie miała na ręce bliznyMadison już do końca życia będzie miała na ręce blizny fot. youtube.com/watch?v=FRmibLLOQYk

Teraz Madison przez pół roku musi nosić specjalną opaskę mającą za zadanie choć trochę zmniejszyć blizny, które według lekarzy będzie mieć już do końca życia.

Po zbadaniu próbek wydzieliny z ran, okazało się, że ich powstanie to efekt oparzeń chemicznych. Henna stosowana do wykonywania tymczasowych tatuaży może zawierać duże ilości p-Fenylenodiaminy (PPD), czyli toksycznego związku, który ma silne właściwości uczulające.

W małych stężeniach PPD, zwana również "sztuczną henną", jest stosowana między innymi w kremach przeciwsłonecznych czy farbach do włosów, ale dzieci nie powinny mieć z nią kontaktu, bo są na nią bardzo wrażliwe.

 

Ku przestrodze

Rodzice Madison nie mieli o tym pojęcia. Chcąc oszczędzić innym rodzicom widoku krzyczącego z bólu własnego dziecka, które będzie okaleczone do końca życia, postanowili upublicznić to, co spotkało ich córkę.

Para poinformowała też o wszystkim hotel, w którym Madison zrobiła sobie tatuaż. W odpowiedzi państwo Gulliver dostali informację, że to "nie wina użytej henny, tylko wrażliwej skóry ich dziecka". Mimo to jego właściciele zadecydowali o usunięciu ze swojej oferty tatuaży z henny, wyrażając przy tym nadzieję, ze Madison szybko wróci do zdrowia.

Zobacz też:

Kolejne dziecko zmarło przez meningokoki. Rodzice: gdy pojawią się plamki, pozostają już minuty

Blogerka ostrzega przed kąpielami w fontannach: "Skutecznie ochłodziłyśmy dziecko gronkowcem"

Grzałka turystyczna. Pamiętacie ten niezbędnik życia w PRL-u? Zapytaliśmy dzieci, czy widzą do czego mógł służyć ten przedmiot? [WIDEO]