1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Komentarze (117)
Sześciolatki zostaną w przedszkolach. Będzie problem z trzylatkami?
Zaloguj się
Pokaż wcześniejsze komentarze
  • barteknurek

    Oceniono 3 razy 3

    Warto posłać 6 latka do szkoły w tym roku, bez problemu dostanie się do wymarzonego gimazjum, liceum i na studia

  • student_zebrak

    Oceniono 3 razy 3

    google - early childhood education oecd
    tony literatury o zaletach wczesnej nauki dzieci zarowno w przedszkolach, zerowkach i podobnych.
    Tylko koltun polski dziala inaczej (bo nie mysli).

  • rufus-1

    Oceniono 27 razy 3

    Ale uprawiacie propagandę - aż wstyd. Nikt nie cofa sześciolatków. To rodzice dostali prawo wyboru - o czym nie chcecie wiedzieć, gdyz jak kazda władza autorytarna po prostu wiecie lepiej.
    To rodzice decydują o swoich dzieciach.

  • kafar22

    Oceniono 2 razy 2

    Jak zabraknie miejsc dla trzylatków w przedszkolach, to może je przenieść do szkół. Sześciolatki ważniejsze od trzylatków!!!

  • aeromonas

    Oceniono 2 razy 2

    A trzylatki zostaną w domu. I o to chodzi rządowi PiS: o wypchnięcie kobiet z rynku pracy i uwiązanie ich w domu zgodnie z patriarchalną koncepcją "tradycyjnej rodziny".

  • termid10

    Oceniono 12 razy 2

    Ja nie rozumiem, odkąd pamiętam to do szkoły szło się mają 7 lat, a nie 6 i nikomu to przez całe lata nie przeszkadzało, dopóki jakiś inteligent z PO nie zamieszał i tego nie zmienił. Teraz wracamy do tego co przez dziesiątki lat obowiązywało i jest wielki problem! A założę się, że polowa z tych, którzy teraz się buntują jeszcze nie tak dawno było przeciwnikami tego, aby 6-cio latki szły do szkoły. Wtedy w przedszkolu do którego uczęszczały moje dzieci ok. 70% rodziców z grupy 6-latków starało się swoje dzieci odroczyć i nie puszczać do szkoły. To co się nagle teraz zmieniło w społeczeństwie? Widać, że polakowi nigdy nie można dogodzić, nawet jak ktoś zrobi mu tak jak chce, to on musi wywołać aferę, bo już taka jest jego mentalność? Uderzcie się w łeb jeden z drugim i zastanówcie się trochę nad sobą! Nmie ta sprawa ju nie dotyczy i zwisa mi to czy 6-cio latki pójdą, czy nie pójdą do 1 klasy, ale postawa społeczeństwa polskiego mnie rozpier.(da).la!!!

  • hanusinamama

    Oceniono 7 razy 1

    Jakos nikt nie pisze o tym, ze skoro wiekszość rodziców zostawią swoje 6 latki w przedszkolu tzn, ze jednak ludzie (rodzice) nie chcieli 6latków w szkole. O tym gazeta milczy (bo wczesniej pisała tylko o tych rodzicach ktorzy są zachwyceni mozliwoscia wysłanai 6latka do szkoły). I proszę mi nie pisać o wygodzie rodziców.Wiekszosc rodziców w tym czasie pracuje, nie ma wolnej babci albo zatrudnionej nianki aby zapewnic opieke 6latkowi w domu. I naprawde sie dziwicie ze rodzice wolą aby ich dziecko bylo w grupie przedszkolnej niz na swietlicy przed TV?

  • kasia-ll

    Oceniono 19 razy 1

    A wg mnie to sztucznie wyolbrzymiany problem. Mam 2 dzieci i przy pierwszym - za rządów PO miałam ogromny problem, żeby syn dostał się do przedszkola. Rodzice pracujący, dziecko skończyło 3 lata, media trąbiły o niżu demograficznym - i co z tego. Dostał się po licznych interwencjach, z których wcale nie jestem dumna. Więc nie piszcie głupot i nie wmawiajcie ludziom, że problem z miejscami w przedszkolach pojawia się teraz, przez PiS. Chaos w przedszkolach i szkołach trwał i niestety trwa nadal.

  • dm1976

    Oceniono 9 razy 1

    A co mają zrobić rodzice 6 latków. Reforma to nie zmiana cyferli w ustawie. Trzeba zmienić podstawy programowe i podręczniki, do tego potrzeba czasu i kompetencji. Obecnemu rządowi brakuje jednego i drugiego. Niezależnie czy wybiorę aby mój 6latek poszedł do 1 klasy czy powtarzał zerówkę - decyduję się w ciemno. Nie wiem jak będzie wyglądała nowa podstawa do zerówki i do pierwszej klasy. Rząd też jeszcze nie wie a minister edukacji nawet nie wiedziała, że coś takiego trzeba zrobić i poinformować o tym rodziców, którzy rzekomo mają wybór. Ten wybór to Rosyjska ruletka. Albo trafię albo nie. Albo moje dziecko zostanie w zerwce i będzie się nudziło, albo trafi do pierwszej klasy, któa bedzie dla niego za trudna. A może 1 klasa bedzie odpowiednia? A może zerówka bedzie lepsza? Pani minister czy potrafi Pani odpowiedzieć mi na pytanie czego moje dziecko będzie uczyło się w 1 klasie a czego w zerówce?

  • ganro

    Oceniono 19 razy 1

    Dziękujemy PO za wsadzanie nosa w sprawy naszych dzieci.

  • leeloo2002

    Oceniono 2 razy 0

    Nie eozumiem o co chodzi, przecież większośc państwowych przedszkoli była budowana x lat temu , ma po 4 sale dla 3,4,5, i 6 latków. Przez kilkadziesiąt lat tak funkcjonowały. I dlaczego powrót do tego systemu stanowi problem logistyczny. Chcą tego i przedszkola i rodzice

  • tomek.sawyer

    Oceniono 2 razy 0

    "ale i specjalny program nauczania dla 6-latków" - kto to wymyślił?
    Niech mi pokaże ten specjalny program, bo jakoś nie zauważyłem, żeby mój 7 -latek i mój 6-latek uczyli się wg innych programów. No może za wyjątkiem tej różnicy, że klasa 7-latków jest o milion świetlnych kilometrów dalej z programem, niż klasa 6-latków.
    Widocznie same debile są w tej klasie, nie? Albo ta rzekomo doświadczona nauczycielka się opie... i nic nie robi.

    A problem z przedszkolami to przed spie...ną reformą PO i PIS-u nie istniał?

  • pawlook

    Oceniono 2 razy 0

    Takie skutki wirtualnego wzrostu miejsc w przedszkolach - w wykonaniu PO/PSL (jaki to sukces oglaszano) - w wyniku wypchnięcia 6-letnich maluchów do szkół bez zapewnienia im tam właściwej dla nich opieki.
    Problem przedszkoli przestał by istniec - gdyby zamiast dzisiejszego dotowania przedszkoli publicznych - wprowadzono powszechny (na kazde dziecko) bon edukacyjny. Rodzice poslali by dzieci do placowek prywatnych (efektywniejszych kosztowo) fiannsuijac pobyt dziecka z tego bonu. Ale armia urzedniczych nierobow stala by sie nie potrzebna...
    A tak jednym przedszkoel publiczne sie funduje a inni placa...

  • hanusinamama

    Oceniono 2 razy 0

    W moim miescie co roku od lat jest problem z 3-latkami. Pozamykali przedszkola annowych nie otwoerają. Jeden złobek (50 miejsc) na 70tysieczne miasto. NIe jestem za PISem ale to broblem jak co roku. W tym roku gorzej bo zostaną 6latki (widać jak rodzice chca puszczac 6latki do szkoły, propaganda PO to jednak wielkie kłamstwo). To samo bylo pierwszego roku z 6latkami w szkolach. Byly towrzone popołudniowe klasy (nikt nie myslał jak pracujacy rodzic ma zaprowadzi dziecko na 12). W jednej szkole było 5 klas na rano, 5 na popołudnie.

  • koralina.jones

    Oceniono 2 razy 0

    władza spełnia wolę ludu, a jeszcze do niedawna lud był przeciwko sześciolatkom w pierwszej klasie szkoły podstawowej. i jest nadal przeciwko, poza bezdzietnymi. koniec dyskusji.

  • tata.po.30

    Oceniono 16 razy 0

    Drogie PO, było budować przedszkola, zamiast wykopywać z nich dzieci. Droga GW, było płakać parę lat temu, gdy wbrew zdrowemu rozsądkowi PO uparła się przenieść pięciolatki do przedszkolnych zerówek. Ale skoro łatwiej było ujadać na Elbanowskich i PiS, to teraz macie efekty.

  • table99

    Oceniono 4 razy 0

    podobny do was szmatlawiec napisal ze obcieli wam rzadowe reklamy i dlatego tak kwiczycie na ten PIS...
    pewnie tym razem prawda, bo prawie wszystkie tematy to PIS..haHAHHAHAH.urwali wam pazeroty co?

  • kodob

    Oceniono 1 raz -1

    skoro większość rodziców chce zostawić 6 latki w przedszkolu a nie posyłać do szkoły, to reforma była chyba korzystna, niezależnie od chaosu związanego z szybkością zmiany.

  • intransigent

    Oceniono 1 raz -1

    "Po reformie PiS, cofającej sześciolatki z pierwszych klas do zerówek"

    Po tym propagandowym i nierzetelnym wstępie nie mam ochoty na resztę "dobrego dziennikarstwa".

    Gdyby PO faktycznie dbała o edukację dzieci, zaczynałyby szkołę w wieku 6 lat po to, żeby uczyć się rok dłużej, a nie skończyć rok wcześniej i wejść na rynek pracy.

  • antykwarium

    Oceniono 17 razy -1

    ludzie, ktorzy teraz placza, sa smieszni, bo zapominaja o tych, ktorzy plakali tak samo, gdy zmiana byla w druga strone. "Nie bedzie milo", strasza dyrektorzy (ilu?). No pewnie, nie bedzie. Ale jestem przekonany, ze "nie bylo milo" podczas zmiany w druga strone
    nb, moich dzieci to nie dotyczy, bo jestesmy w zupelnie innym miejscu i systemie (jedno z dzieci poszlo do zerowki gdy mialo cztery lata), ale smiesza mnie odglosy oburzenia, typowa moralnosc Kalego i samych swoich. I nie zapomnijcie NIE przyjac tych 500 zlotych, skoro tak bardzo jestescie oburzeni :)

  • a.ba

    Oceniono 13 razy -1

    Smród i hałas robią samorządy bo na dziecko w szkole dostają około 5000 zł/ rok dotacji a na dziecko w przedszkolu tylko około 800 zł / rok.
    PiS wywalił 500+ i nie ma na podwyżkę dotacji - cały krzyk jest o kasę a nie o dobro dziecka.
    Każdy rodzic wie, że 6-latek ma bezpieczniejsze i lepsze warunki w przedszkolu.
    Kwestie nauki można rozwiązać zmieniając program nauczania w przedszkolu.
    Obowiązujący w przedszkolu zakaz nauki czytania i pisania miał sztucznie wykazać wyższość szkoły. Rozwój dziecka nie zależy od szyldu placówki.

  • hanusinamama

    Oceniono 4 razy -2

    Jakby PO nie zaszalało z 6latkami to nie byloby teraz problemu. 6latka zawsze mozna bylo pusic do szkoły. Ale PO postanowiło zaoszczedzic na dzieciach (za dziecko w szkole dopłąca sie 1/3 tego co w przedszkolU). Odkrecili durny pomysł i mamy zamet. Taki sam jak pierwszego roku kiedy6latki poszły do szkoły (zieci chodzily na 2 zmiany bo brakowało klas dla 1klasistów). Nie jestem za PISem ale to PO zrobiło bałagan.

  • petruss_77

    Oceniono 4 razy -2

    Szkoła nie jest dla nauczycieli tylko dla dzieci/uczniów. Przenoszenie 6cio latków do podstawówek, tworzenie gimnazjów i gimnazjalnej patologii to były zagrywy, aby utrzymać niepotrzebną rzeszę pseudo nauczycieli na etatach.

  • gazeciarz80

    Oceniono 7 razy -3

    Jak to jest, że przedszkole jest im. Przyjaciół Kubusia Puchatka?
    Czy nie uważacie że byłoby patriotyczniej gdyby patronem był WiN albo Bury? Albo chociaż JP-2? A może przynajmniej Ofiar Zamachu Brzozy?

  • intransigent

    Oceniono 4 razy -4

    Skoro tylko pisowskie dzieci pójdą do szkoły rok później, to przecież nie ma żadnego problemu - jak wyliczyła szechterowska szczujnia, 80 % uprawnionych do głosowania nie głosowała na PiS. Nieprawdaż?

  • chrupolek

    Oceniono 59 razy -5

    Moja córka ma 4 lata i jest w przedszkolu, zostanie tam do ukończenia 6 roku życia i do szkoły pójdzie jako 7 latek. Powód jest prosty, przywożę córkę do przedszkola o 7.00 i ją odbieram o 16.00. Ma całodniową opiekę 2 osób (nauczycielki i opiekunki) ma leżakowanie, 3 posiłki przebywa w grupie max 20-30 dzieci (nie siedzi w świetlicy z gromadą 1,2,3,4,5,6 latków). Dziękuję za reformę a kwik nic nie da, ja jako rodzic jestem zadowolony, że dziecko zostanie dłużej o 1 rok dzieckiem

  • kaszpir2

    Oceniono 27 razy -9

    Gimnazja to był i jest SZTUCZNY twór stworzony dla nauczycieli ...

    Problem był , bo dzieci mało i nauczyciele byli masowo zwalniania a część szkół nie była już potrzebna ...

    Wymyślono więc gimnazjum aby nauczyciele mieli pracę i był sens dalszy utrzymywania szkół.

    Gimnazja nie są dla dobra uczniów a dla dobra nauczycieli ...

    Zlikwodowanie gimnazjów to byłby powrót do NORMALNOŚCI

  • to_j_a

    Oceniono 19 razy -9

    Czy ktoś może mi wreszcie wyjaśnić, bo ja już się gubię: czy ci młodzi rodzice, pełni zapału, chodzący całymi rodzinami na marsze KOD'u , bedący żelaznym elektoratem PO są w rzeczywistości kryptozwolennikami PiS i w zaciszu domowym cieszą się z wprowadzanych reform i prawa wyboru, zamiast ubolewać, że teraz dostali wybór i muszą zacząć myśleć samodzielnie?

  • felekstankiewicz

    Oceniono 33 razy -9

    Tym razem to nie wina PiSu,na ktorego zreszta nie glosowalem,ale poprzedniej ekipy i idiotycznych pomyslow

  • silmaril

    Oceniono 29 razy -11

    I bardzo dobrze, że wszystko w końcu wróci do normalności. Powinno się pociągnąć do odpowiedzialności tych którzy zniszczyli dawny system szkolnictwa, dzięki któremu odebrali przecież wykształcenie. Czemu to zniszczyli? Dla kasy.
    Nie ma innego wytłumaczenia.
    Dawniej książki do nauki mogły być używane przez wiele pokoleń (ja używałem po bracie - 7 lat różnicy) materiał ten sam.
    I przynajmniej było to wydanie np V poprawione, czyli pozbawione błędów.
    A teraz książki zmieniają się rok po roku, błędów ma to to bez liku, więc dzieci uczą się bzdur.

  • afeu

    Oceniono 31 razy -11

    a jak było wcześniej - przed "reformą"??? bo nie rozumiem szoku

  • hermilion

    Oceniono 26 razy -18

    Gó... prawda - mamy niż i to coraz większy a jedynym problemem jest pseudo-reforma PO która okradła 6 latki z roku opieki w przedszkolu

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX