Ryby

jedno z podstawowych źródeł białka, żelaza, wielonienasyconych kwasów tłuszczowych i innych ważnych składników odżywczych. Społeczności, których dieta jest bogata w ryby, rzadziej zapadają na choroby układu sercowo-naczyniowego.

W Polsce do niemowlęcej diety trafiają teraz wcześniej - jeszcze niedawno czekano z pierwszymi rybnymi daniami niemal do pierwszych urodzin, dziś wiadomo, że maluch może skosztować świeżej, delikatnej ryby (najlepiej gotowanej na parze) już w 6.-7. miesiącu. Oczywiście podajemy je z zachowaniem wszelkich zasad - pomału i ostrożnie, bowiem ryby mogą być silnym alergenem. W menu dorosłych i dzieci ryby powinny występować zamiennie z mięsem i jajami, przynajmniej 2-3 razy w tygodniu. Najlepiej spożywać je gotowane lub pieczone w folii; wędzone, solone i z puszki (poza sardynkami) nie są zbyt wskazane, podobnie jak gotowe mrożone rybne dania suto panierowane. Warto pamiętać, że tłuste, morskie ryby są bogatym źródłem niezbędnych dla rozwijającego się organizmu kwasów omega-3. Dbajmy o to, by ryby różnych odmian częściej pojawiały się na naszych stołach.

Więcej o: