Raki

we współczesnej Polsce rakami raczymy się z rzadka. Co innego w kuchni fińskiej - tam są prawdziwym specjałem, a w sierpniu, gdy zaczynają się połowy raków organizuje się prawdziwe rakowe biesiady. Do jedzenia służy mięso z kleszczy i odwłoków (tzw. szyjek) rakowych, tłuczone skorupki, "masło" rakowe (tłuszcz zbierany z wierzchu wywaru z raków). Wszystko to dla smakoszy o wrażliwym podniebieniu, ale mocnych nerwach (dobry kucharz traktuje raki zdecydowanie i humanitarnie, jednak kuchennym "surowcem" są raki żywe). Ze względu na cenę, sposób przygotowania i małą dostępność, raki z dziecięcego menu raczej wycofują się rakiem.