Pięć sposobów na kolkę niemowlęcą

Kolka niemowlęca to zaburzenie niedojrzałego układu pokarmowego dziecka. Zdarza się, że rodzice nie wiedzą jak ulżyć maluszkowi, który głośno płacze, krzywi się z bólu i pręży brzuszek. Oto pięć sprawdzonych metod, dzięki którym pociecha może poczuć się lepiej.

Ataki kolki niemowlęcej pojawiają się zwykle pomiędzy drugim a piątym tygodniem życia
i mogą trwać nawet kilka godzin. Niemowlę, któremu doskwiera ta dolegliwość, zaczyna wiercić się niespokojnie, napinać mięśnie i głośno płakać, chociaż jest nakarmione i ma suchą pieluszkę. Brzuszek dziecka jest wówczas twardy, a malec nerwowo podciąga kolanka do góry. Chociaż widok męczącego się dziecka jest dla rodziców bardzo trudny, powinni pamiętać, że nie jest to choroba, lecz przypadłość rozwojowa, z którą boryka się prawie połowa niemowląt. Poniżej pięć sposobów na kolkę niemowlęcą, dzięki którym możemy ulżyć dziecku i pomóc mu się wyciszyć.

Wykonuj masaże antykolkowe

Masaż antykolkowy polega na masowaniu rozgrzanymi dłońmi brzuszka oraz jego okolic, tak, aby pomóc dziecku wydalić gazy znajdujące się w jelitach. Należy go wykonać, kiedy dziecko jest wyspane i jadło co najmniej pół godziny wcześniej, co pozwoli uniknąć ulewania się pokarmu. Istotna jest temperatura panująca w pokoju, aby  maluszkowi nie było zbyt zimno. Przed przystąpieniem do masażu powinno się zdjąć pierścionki, bransoletki i zegarki. Następnie należy posmarować ręce oliwką i dokładnie ją rozetrzeć, aby skóra się nagrzała. Masowanie najlepiej zacząć od przesuwania na przemian dłońmi od klatki piersiowej w dół brzuszka dziecka (czynność powtarza się sześć razy), zataczając rękoma koło zgodnie
z ruchem wskazówek zegara. Kolejny etap to gładzenie boków dziecka od góry do dołu. Następnie należy delikatnie przyciągnąć do brzuszka zgięte w kolanach nóżki, pilnując, by nie podnosić pupy malca do góry. Aby masaż był skuteczny, najlepiej w ciągu dnia powtórzyć go trzy razy.

Wypróbuj ciepłe okłady lub kąpiele

Ukojenie malcowi może przynieść także rozgrzanie brzuszka. W tym celu warto zastosować ciepłe okłady. Można je wykonać pieluszką ogrzaną żelazkiem (nie gorącym!) lub specjalne przeznaczonym do tego celu termoforem. Ta metoda pozwoli dziecku wyciszyć się
i zrelaksować oraz przyczyni do rozluźnienia jelit. Dobrą alternatywą do okładów może być również ciepła kąpiel. Wówczas trzeba jednak uważać, aby cały brzuszek maluszka był zanurzony w wodzie.

Zasięgnij rady farmaceuty

Chcąc ulżyć dziecku, warto również sięgnąć po preparaty przeznaczone specjalnie dla niemowląt. Pomocne mogą być krople, które stosowane są w leczeniu objawowym wzdęć związanym z gromadzeniem się gazów w organizmie dziecka. Przykładem takiego produktu jest Espumisan 100 mg/ml, który zawiera w swoim składzie symetykon. To substancja czynna, która zmniejsza napięcie powierzchniowe pęcherzyków gazu, zawartych w masach pokarmowych oraz w śluzie przewodu pokarmowego, powodując ich pękanie, dzięki czemu uwolnione gazy mogą być usunięte z przewodu pokarmowego. Espumisan 100 mg/ml ma przyjemny, bananowy smak i nie zawiera w swoim składzie cukru ani benzoesanów.

Postaw na kojący szum

Przebywając w brzuszku mamy, dziecko przyzwyczaiło się do odgłosów takich jak szum wód płodowych, czy bicie serca. Bywa, że podobne dźwięki pomogą wyrwać dziecko z płaczu
i skoncentrować jego uwagę na czymś innym, niż dokuczliwy ból brzuszka. Pomocny może być szum suszarki do włosów (należy ją trzymać w dalszej odległości od malca, by się nie poparzył) albo odkurzacza. Dzięki nim malec zrelaksuje się i może zdoła łatwiej usnąć.

Kołysz niemowlę

Małe dzieci dobrze reagują również na bliskość rodziców. Podczas ataków kolki warto wziąć je na ręce, przytulić i kołysać. Czując ciepło i zapach mamy z pewnością poczuje się lepiej. Kołysanie pozwoli także ukoić nadwrażliwy układ nerwowy, a rytmiczne ruchy przypominają dziecku komfortowe warunki z brzuszka mamy i podobnie jak kojące szumy, pomagają się uspokoić.

Więcej o: