Co czują rodzice dziecka z kolką niemowlęcą? To nieraz trudna walka

Kolka to częsta przypadłość u niemowląt. Rzadko jednak mówi się o tym, co czują rodzice dziecka, które się z nią zmaga. Muszą włożyć dużo trudu w pomoc maleństwu, a jednocześnie sami mogą odczuwać negatywne emocje, z którymi niełatwo sobie poradzić.

Niepokój i płacz u dziecka, nieustępujący po zaspokojeniu podstawowych potrzeb maluszka, przy tym często napięty brzuszek i brak oznak choroby, może oznaczać kolkę niemowlęcą. Prawdopodobnie jej przyczyna tkwi w niedojrzałości układu pokarmowego i neuroendokrynnego jelit (układu nerwowego odpowiadającego za czucie trzewne). Przyczyną może być też m.in. napięta atmosfera między rodzicami.

Kolka niemowlęca pojawia się około 2. tygodnia życia, jej szczyt występowania przypada na 6. tydzień życia i trwa do końca 3 - 5. miesiąca. Napady najczęściej występują wieczorami. Kolka oznacza okresy nieraz niedającego się ukoić płaczu oraz jest sporym wyzwaniem dla rodziców i wiążę się z trudnymi emocjami. Co czuje mama i tata, gdy ich maluszek cierpi na tę dolegliwość?

Dużo stresu i lęku…

Wielu rodziców dziecka zmagającego się z kolką obawia się, że z maluszkiem "jest coś nie tak". Szczególnie jeśli nie mieli podobnych doświadczeń wcześniej lub nie słyszeli o tym, co czują dorośli, gdy ich dziecko ma kolkę.

Mamom i tatom dziecka z kolką niemowlęcą towarzyszy stały lęk, który może m.in. utrudniać im zostawienie malca pod opieką kogoś innego. Czasem, nawet gdy okres kolki niemowlęcej mija, obawa w rodzicach zostaje na jakiś czas po epizodach kolkowych.

Poczucie bezradności

Każdy kochający rodzic, chce dla swojego dziecka jak najlepiej. Płacz pojawiający się nagle i utrzymujący się dłuższy czas sprawia, że dorosły czuje się bezradny. Przeraża go fakt, że jego pociechę coś boli, a on nie jest w stanie pomóc.

Początki rodzicielstwa nie są łatwe, a kolka niemowlęca jeszcze bardziej utrudnia ten start opieki nad dzieckiem. Rodzice mogą czuć się niezrozumiani. Wielu z nich boi się, że trudny okres nie minie. Tracą nadzieję… Dorośli w pewnych momentach mogą nie tylko mieć żal, lecz także zacząć się frustrować i denerwować. Takie emocje z kolei prowadzą do wyrzutów sumienia i myśli, że nie jest się wystarczająco dobrym. W końcu wielu osobom wydaje się, że początki macierzyństwa i ojcostwa powinny kojarzyć się z pozytywnymi emocjami: radością, troską, miłością. Tymczasem gdy płacz dziecka jest intensywny, trudno nie odczuwać żalu, stresu, lęku, czy złości.

Jak wspierać się nawzajem i pomóc dziecku?

Gdy wasza pociecha zmaga się z kolką niemowlęcą, możecie wykorzystać znane sposoby jak tulenie, masaż brzuszka, kołysanie, ciepłe okłady, czy włączanie maluszkowi melodii tzw. białego szumu. Te kroki pozwolą mu się zrelaksować i przynieść ulgę. W aptece dostępne są także preparaty z symetykonem, które pomagają pozbyć się objawów związanych z nadmiernym gromadzeniem się gazów w przewodzie pokarmowym np. Espumisan 100 mg/ml. Warto je zastosować, gdy maluch zmaga się z kolką.

Ważne jest także, aby rodzice wzajemnie się wspierali. Warto umówić się z partnerem na podział obowiązków oraz zajmowaniem się dzieckiem na zmianę i przypominać sobie o tym, że kolka to nie jest nic poważnego i że kiedyś ten trudny okres minie (ustępuje ona zwykle samoistnie do 5. miesiąca życia).




Więcej o: