Karmisz piersią, a chcesz wzmocnić swoje włosy? Nie każdy sposób jest dla ciebie odpowiedni

Wiele kobiet w trakcie karmienia piersią spotyka się z problemem wypadania włosów. Często nasze pasma zmieniają też wówczas strukturę. Bywa, że chcąc poprawić wygląd fryzury, sięgamy po nieodpowiednie metody pielęgnacji. Przez nieświadome działanie nie tylko uzyskujemy efekt odwrotny od zamierzonego, ale możemy też sobie zaszkodzić.

Problem wypadania włosów bardzo często pojawia się dopiero po urodzeniu dziecka. Odpowiada za to burza hormonalna w naszym organizmie. W ciąży następuje wzrost stężenia m.in. estrogenu, dzięki któremu włosy stają się mocniejsze. Po porodzie natomiast jego stężenie spada, przez co włosy nagle zaczynają wypadać, stają się matowe i łamliwe. Chcąc poprawić kondycję włosów, mamy często sięgają po metody, które kiedyś im się sprawdzały, ale w okresie ciąży i karmienia z różnych powodów nie będą już najlepszym pomysłem. W artykule wyjaśniamy, na co zwrócić uwagę chcąc zadbać o kondycję włosów w okresie karmienie piersią i jak im nie zaszkodzić.

Uważaj na diety eliminacyjne

Niektóre kobiety podczas karmienia piersią uciekają się do stosowania tzw. diet eliminacyjnych. Rezygnują wówczas z niektórych produktów, w obawie, że wywołają alergię pokarmową u noworodka. Bywa, że odstawiają wówczas mleko i jego przetwory, gluten, czy wszelkie przyprawy, ale w praktyce to nie uchroni dzieci przed kolką i nie zapobiegnie alergiom w przyszłości. Diety eliminacyjne w wielu przypadkach odbijają się także na kondycji włosów, tylko potęgując ich wypadanie. Chociaż wykluczanie całych list produktów jest złym pomysłem, mamy powinny mieć na względzie, że istnieją składniki, których należy unikać w diecie w okresie karmienia piersią. Najlepiej wystrzegać się produktów zawierających niezdrowe tłuszcze, konserwanty, duże ilości cukru oraz soli. Nie będą więc wskazane dania smażone na głębokim oleju, fastfoody i wszelkiego rodzaju wysoko przetworzona żywność. Nie jest prawdą, że w czasie laktacji w ogóle nie można pić kawy, ale należy robić to w rozsądnej ilości (1-2 filiżanki słabej kawy dziennie nie zaszkodzą). Bezwzględnie należy wystrzegać się jednak napojów energetycznych i alkoholu, który może przedostać się do pokarmu, a w konsekwencji wywołać zaburzenia rozwoju u dziecka.

Stosuj kosmetyki dopasowane do twojego rodzaju włosów

Jak już wspinaliśmy, struktura włosów w trakcie ciąży i po porodzie może się zmienić. Skóra głowy u ciężarnych często wydziela więcej sebum, co prowadzi do przetłuszczania się włosów. Mamy mogą przyzwyczaić się wówczas do stosowania produktów przeznaczonych do przetłuszczających się pasm i stosować je także po porodzie. W wielu przypadkach jest to poważny błąd. Około 3-4 miesięcy po urodzeniu dziecka wiele kobiet obserwuje osłabienie i przerzedzenie włosów. Jeżeli zauważymy, że nasze pasma stały się suche, powinnyśmy unikać zbyt częstego mycia i używania szamponów silnie oczyszczających skórę głowy. Tego typu produkty mogą otwierać łuski włosów, jeszcze bardziej je wysuszając. Jeżeli widzisz, że twoje włosy po ciąży nie przetłuszczają się nadmiernie, a wręcz przeciwnie, są szorstkie i spuszone, nie wzbraniaj się przed wymianą kosmetyków. Zainwestuj w delikatne szampony nawilżające przeznaczone do włosów słabych i suchych.

Rozważ wprowadzenie suplementacji

Niektóre kobiety skupiają się na zewnętrznej pielęgnacji włosów, zapominając o tym, że przyczyna pogorszenia ich wyglądu może wynikać z niedoborów w organizmie. Pomocne w przywróceniu naszych włosów do stanu sprzed porodu mogą być przyswajalne witaminy i składniki mineralne. Dobór suplementacji należy skonsultować z lekarzem, który zleci odpowiednie badania. Na rynku znajdziemy suplementy przeznaczone do wzmocnienia włosów i paznokci w czasie karmienia piersią np. Kerabione Mama. Produkt zawiera w swoim składzie aminokwasy (L-metionina, L-cysteina) składnik budulcowy włosów oraz minerały i witaminy takie jak: rekomendowane przez Polskie Towarzystwo Ginekologów i Położników żelazo, kwas foliowy, jod, witaminy z grupy B, w połączeniu z biotyną, selenem, cynkiem i miedzią.

Co istotne, składniki niektórych suplementów diety nie są zalecane dla karmiących mam. Należą do nich witamina A, skrzyp oraz pokrzywa. Skrzyp wiążę się z dość wysokim ryzykiem dla dziecka, a pokrzywa może zahamować laktację. Z kolei WHO nie rekomenduje stosowania witaminy A u kobiet ciężarnych i po porodzie, ze względu na potencjalne toksyczne i teratogenne (wywołujące wady rozwojowe) działanie dużych dawek. Żadnego z tych składników nie zawierają suplementy Kerabione Mama, a karmiące mamy mogą mieć pewność, że są one dla nich w pełni bezpieczne.

Zbadaj poziom hormonów

Pomimo odpowiedniego doboru kosmetyków, pełnowartościowej diety i suplementacji twoje włosy w ciąży wypadają garściami? Powodem mogą być hormony, a nie tylko nagły spadek estrogenu (który jest naturalny po porodzie) może być przyczyną osłabienia kondycji włosów. Winne temu mogą być np. problemy z tarczycą. Popularnym zjawiskiem jest tzw. hashimoto pociążowe, czyli niedoczynność tarczycy która uaktywnia się dopiero po ciąży. Jeżeli wypadaniu włosów towarzyszy senność, przewlekłe zmęczenie i zauważyłaś, że twoja skóra stała się szorstka i matowa, warto wybrać się do endokrynologa. Lekarz zleci odpowiednie badania i w razie potrzeby wprowadzi leczenie farmakologiczne.

Więcej o: