Dziecko pierwszy raz z dala od domu? Rozwiązania, dzięki którym będziesz się mniej martwić

Każdy kochający rodzic troszczy się o dziecko. Im jest jednak starsze, tym więcej swobody potrzebuje. Pierwsze samodzielne wyjścia lub wyjazdy pociechy mogą być dla nas wyzwaniem. Są na szczęście sposoby, które pomogą nam zmniejszyć obawy o pobyt dziecka z daleka od domu i poczuć się spokojniej.

Pierwszy wyjazd dziecka na kolonię, wycieczkę, kilkudniowy pobyt u kogoś z dalszej rodziny, czy nawet samodzielne wyjścia do szkoły bywają dla rodziców bardzo stresujące. Momenty, w których nie mamy go na oku, także nie należą do najłatwiejszych, nawet gdy dziecko jest już starsze. Tęsknimy. Zastanawiamy się, czy nic złego się nie dzieje. Te zmartwienia nie są bez przyczyny. Każdy z nas jest świadomy, że dookoła jest wiele zagrożeń, a dzieci, zarówno małe, jak i nastoletnie mogą nie zdawać sobie z nich sprawy. Radzimy, jak poczuć się spokojniej, gdy naszej pociechy nie ma obok.

Przypomnij dziecku o zasadach bezpieczeństwa na drodze

Dzieci po ukończeniu 7. roku życia mogą według prawa samodzielnie wychodzić z domu. To sprawa indywidualna, czy już na tym etapie nasze dziecko będzie gotowe poruszać się bez opiekuna, czy nieco później. Jeśli nasza pociecha jest już wystarczająco na swój wiek dojrzała, postarajmy się ją jak najlepiej przygotować do uczestnictwa w ruchu drogowym. Upewnijmy się, że zna podstawowe zasady i wyposażmy ją w elementy, które zwiększą bezpieczeństwo (np. odblaski).

Twoje dziecko wyjeżdża na kilka dni? Okaż wsparcie rozmową

Na obozy i wycieczki jeżdżą już nawet sześcioletnie dzieci. Choć wiemy, że przebywają tam pod opieką dorosłych, to i tak stresuje nas myśl o rozłące i o tym czy pociecha będzie bezpieczna. Przed takim wyjazdem warto porozmawiać z dzieckiem. Poinformować, że dni z dala od domu będą miłym doświadczeniem i zachęcić go, aby spędziło czas jak najlepiej. Dobrze jest także uświadomić dziecko na temat właściwych zachowań innych osób, jak i tych, które powinny wzbudzać niepokój i skłonić je do reakcji (telefonu do rodziców, czy zgłoszenia się do opiekuna). Należy to jednak zrobić ostrożnie. Nie chodzi o to, aby wystraszyć syna lub córkę, a jedynie pomóc w rozwijaniu umiejętności wyczuwania granic w relacjach z innymi ludźmi i w różnych sytuacjach. I zapewnić, że gdy czuje się zagrożone, może zwrócić się o pomoc do dorosłych.

Daj dziecku odrobinę swobody i możliwość podejmowania decyzji już przed wyjazdem. Pozwól mu wybrać rzeczy, które ze sobą zabierze i samodzielnie się spakować. Nawet taki drobny krok zwiększy poczucie zaufania.

Dziecko z dala od domu po raz pierwszyDziecko z dala od domu po raz pierwszy fizkes/ Shutterstock

Skorzystaj z tego, co oferują nam technologie

Dzieci, już nawet te sześcioletnie, używają smartfonów. U niektórych z nas może to budzić obawy, jednak dzięki temu możemy korzystać z rozwiązań, które pomagają nam dbać o ich bezpieczeństwo. Sieć Play oferuje w tym celu usługę Bezpieczna Rodzina, dzięki której jesteśmy m.in. w stanie sprawdzić, gdzie aktualnie znajduje się nasze dziecko. Jedną z opcji w aplikacji jest możliwość dokładnego zlokalizowania członka rodziny za pomocą sygnału GPS lub sieci komórkowej. Pozwala ona także na określenie na mapie "stref bezpieczeństwa", takich jak „Dom", „Boisko" czy „Szkoła". Gdy dziecko wyjdzie poza taką strefę, rodzic otrzyma na swój smartfon powiadomienie.

Możliwość zlokalizowania dziecka to nie jedyna pomocna funkcjonalność. Możemy także monitorować, w jaki sposób i jak długo pociecha korzysta z telefonu. W usłudze mamy dostęp do historii przeglądanych stron oraz możliwość zdalnego ograniczenia mu dostępu do różnych witryn i aplikacji. Jesteśmy w stanie limitować czas pracy smartfona dziecka, dzięki czemu możemy zadbać, by nie było ono wpatrzone ekran urządzenia zbyt długo.

Pamiętajmy, że nasz strach może utrudnić zarówno nam jak i jemu czerpanie radości ze spędzania czasu poza domem. Dlatego, aby jak najmniej je stresować i samemu pozbyć się obaw, warto zainteresować się powyższymi rozwiązaniami. Nie chodzi o wprowadzanie kontroli i ograniczeń, a jedynie poczucie spokoju o bezpieczeństwo tych, na których bardzo nam zależy. Wówczas łatwiej będzie zbudować wzajemne zaufanie i dzięki temu pozwolić dziecku na rozwój.

Więcej o: