1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Twoja znajoma bankuje krew pępowinową? Mówimy, czy to ma sens

Pobieranie i bankowanie krwi pępowinowej jest popularne od lat, jednak wciąż pojawia się wiele pytań dotyczących tego tematu. O czym warto wiedzieć?

Gdy słyszymy, że ktoś bankuje krew pępowinową, w naszej głowie może pojawić się myśl: "ale po co?". Przecież wszyscy są zdrowi, dlaczego płacić za coś, co nigdy może nam się nie przydać. Ale czy wykupujemy ubezpieczenie, bo coś nam dolega? Nie, robimy to z myślą, że lepiej, abyśmy nie musieli z niego skorzystać. Ale chcemy czuć się bezpiecznie.

Podobnie jest z krwią pępowinową. Pobieramy ją i przechowujemy, aby mieć zabezpieczenie "w razie czego". Jak czytamy na stronie Polskiego Banku Komórek Macierzystych, prawdopodobieństwo leczenia komórkami macierzystymi w przyszłości wynosi obecnie 1:100. Pobranie jest nieinwazyjne, bezpieczne dla dziecka, jak i dla mamy. Warto pamiętać, że komórki macierzyste mogą posłużyć nie tylko dziecku, któremu je pobrano, ale i jego bliskim.

Krew pępowinową możemy przechowywać w banku rodzinnym, takim jak Polski Bank Komórek Macierzystych (wtedy są przeznaczone tylko dla nas) lub w bankach publicznych - wtedy zrzekamy się praw do krwi, a komórki mogą być przeznaczone także dla biorców niespokrewnionych.

Kiedy podjąć decyzję?

Musimy zrobić to przed porodem, najlepiej nie na ostatnią chwilę - na podpisanie umowy dobrze jest się zdecydować w okolicach 30 tygodnia ciąży. Można to zrobić na wiele sposobów, m.in. online czy przez telefon - nie musimy wychodzić z domu. Gdy podpiszemy umowę, otrzymamy numer identyfikacyjny, który znajdzie się zarówno w dokumentacji, jak i poszczególnych elementach zestawu pobraniowego. Zestaw, zapakowany w wygodne do transportu pudełko, otrzymamy kurierem. Dobrze trzymać go razem z torbą do szpitala, aby nie zapomnieć zabrać go ze sobą do porodu.

Jak to wygląda?

Gdy znajdziemy się na trakcie porodowym, powiedzmy położnej, że chcemy pobrać krew pępowinową i przekażmy zestaw, który dostaliśmy. Pobranie jest stosunkowo proste, trwa kilka minut i jest całkowicie nieinwazyjne zarówno dla mamy jak i dla dziecka. Wykonuje się je gdy pępowina jest już przecięta, a dziecko bezpiecznie leży na piersi mamy. Rodzice nie muszą się o nic więcej martwić ponieważ zestaw ze szpitala odbiera dedykowany kurier medyczny.

Krew pępowinowa może być pobrana zarówno podczas porodu naturalnego, jak i cesarskiego cięcia. W tym drugim przypadku krew pobierana jest bezpośrednio po wydobyciu łożyska.

Pobrana krew jest mrożona, można ją przechowywać właściwie bezterminowo. W laboratorium PBKM komórki macierzyste z krwi pępowinowej są przechowywane tak długo, dopóki rodzice sobie tego życzą lub do momentu, kiedy zajdzie potrzeba ich użycia.

Zabezpieczenie na przyszłość

Dopasowanie komórek macierzystych pobranych z krwi pępowinowej jest łatwiejsze niż na przykład tych wyodrębnionych ze szpiku kostnego. Mogą być wykorzystane także w przypadku niepełnej zgodności - istnieje możliwość przeszczepień między członkami rodziny. Dlatego decydując się na bankowanie krwi pępowinowej mamy polisę nie tylko dla dziecka, ale i dla jego bliskich.

Komórki macierzyste pobrane z krwi pępowinowej wykorzystuje się m.in. przy leczeniu białaczek ostrych, białaczek przewlekłych, chłoniaków, innych nowotworów czy wrodzonych chorób układu odpornościowego. Od czterech lat w USA w Szpitalu Uniwersyteckim Duke podaje się własne komórki macierzyste z krwi pępowinowej dzieciom z mózgowym porażeniem dziecięcym i autyzmem. Wyniki tych terapii wskazują na poprawę u dzieci w wielu aspektach, np. poprawę komunikacji, czy poprawę mobilności. Od zeszłego roku takie podania są możliwe także w Polsce u dzieci, które mają zabezpieczoną własną krew pępowinową i cierpią na mózgowe porażenie dziecięce. Badania nad kolejnymi wskazaniami wciąż trwają, a lista chorób, w których mogą być wykorzystywane komórki macierzyste, ciągle się rozrasta.

Nie myślmy o bankowaniu krwi jako o "wywoływaniu złego" czy zbędnym wydatku. Niech będzie ubezpieczeniem - naszego dziecka i naszym. Dziś, gdy zagrożenie epidemiologiczne zatrzymało nas w domu, poświęćmy trochę czasu aby zgłębić temat bankowania krwi pępowinowej i nie przegapić tej jedynej szansy jaką jest poród, aby ją zabezpieczyć. Wiele ważnych informacji o krwi pępowinowej znajdziecie na stronie kampanii edukacyjnej: jedynaszansa.pl.