Jak łatwo i szybko rozliczyć PIT?

Rozliczenie PIT-u to obowiązek spoczywający na każdym podatniku w Polsce. W ostatnich latach mocno rozwinęły się automatyczne narzędzia do pomocy w załatwianiu formalności z tym związanych. Oto kilka porad na temat tego, jak z nich skorzystać. Czy rodzicom przysługują jakieś ulgi podatkowe?

PIT – po co się go rozlicza?

PIT oznacza podatek dochodowy od osób fizycznych. Skrót pochodzi od angielskiej nazwy tego zjawiska, czyli Personal Income Tax. PIT należy do podatków bezpośrednich, co oznacza, że to osoba, której on dotyczy, stanowi przedmiot opodatkowania, gdy uzyskuje przychody.

PIT trzeba rozliczyć każdego roku za dochody pozyskane w poprzednim roku kalendarzowym. Wysokość podatku, jaki w ramach tego musi ponieść jednostka, może być różna. Zależy to bowiem od wysokości przychodów i rodzaju opodatkowania – progresywnego, liniowego czy ryczałtowego. Wartości podatków podaje się w procentach i determinują je sposoby pozyskiwania środków.

Deklarację PIT rozlicza się po to, aby uregulować w terminie swoje sprawy podatkowe. To obowiązkowy element zarządzania finansami każdego czynnego podatnika w Polsce i nie tylko.

Dochody pozyskiwane z podatków są źródłem finansowania państwa. Dzięki pieniądzom podatników można liczyć m.in. na darmowe szkoły czy ochronę zdrowia. Część środków przekazuje się również na świadczenia emerytalne i ubezpieczenia społeczne.

Sposób na łatwe rozliczenie PIT-u

Jeszcze jakiś czas temu większość podatników obawiała się rozliczeń, aby nie popełnić żadnego błędu w deklaracji. Często nawet osoby prywatne korzystały z pomocy profesjonalnych księgowych, co prowadziło do nadmiernych kosztów. Dziś każdy może w łatwy sposób rozliczyć się z urzędem skarbowym z domu lub dowolnego miejsca na świecie.

Stało się to wykonalne dzięki programowi do rozliczania o nazwie e-pity. Szczegółowe informacje na jego temat znajdują się na stronie https://www.pit.pl/program-pit/. W oprogramowaniu dostępne są formularze dla wszystkich typów podatników – zarówno przedsiębiorców, jak i osób pracujących w ramach umów cywilnoprawnych czy ryczałtowców.

W programie znajdują się m.in.: PIT-37, PIT-28 i PIT-36. Docenili to liczni użytkownicy, ponieważ e-pity mają już kilkadziesiąt milionów pobrań. Okazuje się, że korzystają z nich nawet księgowi. Narzędzie znacznie upraszcza proces rozliczania, ponieważ pozwala uniknąć błędów i samodzielnie uzupełnia dane w formularzu.

Z programu mogą skorzystać osoby dysponujące różnymi sprzętami. Działa i na komputerze, i na urządzeniach mobilnych. Funkcjonuje w ramach szybkiej w instalacji aplikacji. Połączenie z systemami Ministerstwa Finansów daje pewność poprawności danych.

Rodzaj pozyskiwanych dochodów a typ PIT-u

W Polsce rodzaj PIT-u zależy od sposobu pozyskiwania dochodów, a zatem najpierw trzeba się upewnić, do której grupy zalicza się dana działalność. Wyróżnia się mnóstwo formularzy, ale trzy z nich są najbardziej popularne i najczęściej wykorzystywane przez użytkowników.

PIT-37 – dla osób na umowie o pracę, umowie-zleceniu oraz umowie o dzieło,

PIT-36 i 36L – dla osób fizycznych prowadzących działalność gospodarczą w ramach podatku liniowego lub progresywnego,

PIT-28 – dla ryczałtowców, czyli osób pozyskujących dochody np. z wynajmu mieszkania czy pozarolniczej działalności gospodarczej.

Dlaczego warto korzystać z programu?

Program e-pity to olbrzymie udogodnienie dla wszystkich podatników. Niezależnie od tego, jaki rodzaj przychodów się otrzymuje, warto skorzystać z tego rozwiązania. Aby wypełnić zobowiązanie, nie trzeba wychodzić z domu. Wystarczy w kilka minut załatwić wszystko online bez wizyty w urzędzie skarbowym.

Dzięki uzupełnieniu deklaracji przez internet można liczyć na szybszy zwrot ewentualnej nadpłaty podatku. System pokazuje również orientacyjny termin, w jakim prawdopodobnie środki wpłyną na konto. To zdecydowanie jeden z najprzyjemniejszych momentów procesu rozliczania.

Aplikacja ma funkcję wyszukiwania błędów, więc nie umkną jej pomyłki w danych wprowadzonych przez podatnika. Szansa na nieprawidłowości jest i tak mała, ponieważ system większość rubryk wypełnia automatycznie dzięki danym z Ministerstwa Finansów.

Co więcej, nie trzeba obawiać się żadnych awarii systemu czy ewentualnych ataków hakerskich. Okazuje się, że dane podatników nie są przechowywane na serwerach e-pity. Znajdują się jedynie na urządzeniu, na którym wypełnia się formularz. To znacznie zwiększa zaufanie do nowych technologii. Przesył danych odbywa się w ramach zabezpieczeń takich samych jak w bankach.

W ramach aplikacji można skorzystać z wszelkich należących się ulg. System sam przypomina o należnych odliczeniach i pozwala zaoszczędzić środki w ramach obowiązkowego podatku. Na obniżki mogą liczyć m.in. osoby poddane rehabilitacji czy te, które przekazały darowizny na wybrane cele pożytku publicznego.

Gdy podatnik rozlicza się w programie, może przeznaczyć 1,5% podatku na dowolnie wybraną organizację pożytku publicznego. W tej kwestii często celami stają się fundacje wspierające chore dzieci, zwierzęta czy seniorów. Wybór jest ogromny i naprawdę warto z niego skorzystać, ponieważ to nic nie kosztuje, a pomaga innym.

Na docenienie zasługuje jeszcze fakt, że e-pity służą nie tylko do rozliczeń podatkowych, ale i składania innych pism w urzędach. W programie znajdują się wzory wniosków do uzupełnienia np. o podzielenie podatku na raty. Bez problemu da się dodawać do dokumentów własne załączniki.

Ulgi podatkowe dla rodziców – jakie są?

Ulgi podatkowe to udogodnienie, na które mogą liczyć również rodzice. Wśród obniżek znajduje się np. ta dla rodzin z co najmniej czwórką potomstwa. W celu pozyskania takiej redukcji podatku trzeba potwierdzić w formularzu wiek oraz liczbę pociech.

Poza tym rodzice mają prawo rozliczać się razem w dzieckiem, które zarabia rocznie środki nieprzekraczające określonej kwoty. Jest jeszcze prorodzinna ulga na dziecko dla osób rozliczających się na zasadach ogólnych. Warto skorzystać z wszystkich przysługujących obniżek, ponieważ zaoszczędzone środki można przekazać np. na wychowanie.

Reklama firmy Bonnier Business Polska

Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.